Reklama

Wiara

Poznaj siebie. Rachunek sumienia

Modlitwa o dobrą spowiedź

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dobra spowiedź jest jak skucie szatana łańcuchami.
Św. Jan Maria Vianney

Modlitwa przed spowiedzią

Wszechmogący i miłosierny Boże, który jesteś źródłem przebaczenia i pojednania, oświeć moje sumienie światłem Twojego Ducha i spraw, aby Jego obecność pomogła mi w lepszym poznaniu siebie. Pomóż mi stanąć w prawdzie mego sumienia oraz zdać sobie sprawę ze zła, którym obraziłem Ciebie, wyrządziłem krzywdę Kościołowi i bliźnim. Umocnij, Panie, moją ufność w Twoje miłosierdzie, abym z pokorą poznawszy moje grzechy, otrzymał ich przebaczenie oraz siłę do prawdziwej poprawy. Niech Twój krzyż pobudzi mnie do pokuty i żalu za grzechy oraz umocni we mnie pragnienie świętości. Niech ten sakrament pokuty i pojednania podźwignie mnie z moich grzechów i jeszcze ściślej zjednoczy z Tobą, który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

Tym, którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone; którym zatrzymacie, są zatrzymane.
J 20, 23

Modlitwa za spowiednika

Dobry Boże, proszę Cię za tego kapłana, przed którym będę się spowiadał. Pomóż mu, aby mógł zrealizować samego siebie zgodnie z Twoim pragnieniem, aby jego wiara, cierpliwość i mądrość były impulsem dla mnie do wyrzeczenia się wszystkiego, co mnie niszczy osobiście, i przyjęcia nieustannej współpracy z Tobą. Pobłogosław mojego spowiednika, napełnij go swoim duchem, abym otrzymał(a) od niego jak od dobrego kierownika, w Twoim imieniu, właściwe rady i aby on znalazł właściwe słowa, które mnie poruszą i umożliwią mi wzrastanie, bym stawał(a) się coraz bardziej podobny(-a) do Ciebie. Daj mi siłę i mądrość, aby mnie poznał i zwrócił uwagę na to, co we mnie jest nie w porządku, aby od teraz wszystko było na Twoją chwałę i cześć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-03-07 14:36

Oceń: +48 -3

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Francja zachowa tajemnicę spowiedzi. Projekt jej ograniczenia upadł w parlamencie

[ TEMATY ]

spowiedź

Francja

Vatican Media

Francuski parlament wycofał się z propozycji ograniczenia tajemnicy spowiedzi w ramach walki z wykorzystywaniem seksualnym w środowisku szkolnym. Z przyjętego w tym tygodniu projektu ustawy usunięto wzmiankę o tajemnicy spowiedzi. Co więcej podczas parlamentarnej debaty, sam przedstawiciel rządu przyznał, że to właśnie anonimowość jest warunkiem umożliwiającym swobodę wypowiedzi.

W poniedziałek tuż przed północą parlamentarzyści jednogłośnie przyjęli projekt ustawy mającej na celu lepszą ochronę małoletnich w szkole i placówkach pozaszkolnych. Zrezygnowali przy tym z ograniczenia tajemnicy spowiedzi.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Automat do zabijania nienarodzonych dzieci? Aktywistki uruchomiły abortomat

2026-10-01 11:36

[ TEMATY ]

aborcja

kobiety

zagrożenie

abortomat

banalizacja

paczkomat

Adobe Stock

Aktywistki aborcyjne uruchomiły - jak same się chwalą na swojej stronie internetowej - "pierwszy na świecie system paczkomatowy stworzony specjalnie w celu wydawania tabletek aborcyjnych". Abortomat - bo tak eufemistycznie nazwano przerażające urządzenie, mające wspierać odbieranie życia nienarodzonym dzieciom - stanął 29 września w Warszawie. Już dziś wywołało to szereg kontrowersji i pytanie, czy aktywistki w sposób bezczelny nie łamią polskiego prawa.

Kiedy czytamy komunikaty wypuszczane przez "aborcjonistki", przeraża, jak bardzo banalizują one stosowanie nie tylko tabletek aborcyjnych, ale i samego - jak to nazywają - "zabiegu", którego konsekwencją jest zabicie życia rozwijającego się w łonie matki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję