Reklama

Niedziela w Warszawie

Jesteśmy, aby służyć

O tym, co wyróżnia kapelana wojskowego, jak wygląda dzisiaj ich posługa na wschodniej granicy Polski i co daje w tej posłudze najwięcej satysfakcji z ks. płk. SG dr. Zbigniewem Kępą rozmawia Łukasz Krzysztofka.

Niedziela warszawska 33/2023, str. I

[ TEMATY ]

duszpasterstwo wojskowe

Ks. płk. SG dr. Zbigniew Kępa

Kapelani wojskowi towarzyszą żołnierzom w chwilach trudnych, ale i radosnych, jak Pielgrzymka Wojska Polskiego na Jasną Górę

Kapelani wojskowi towarzyszą żołnierzom w chwilach trudnych, ale i radosnych, jak Pielgrzymka Wojska Polskiego na Jasną Górę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Łukasz Krzysztofka: Zbliża się święto Wojska Polskiego. Od ponad 30 lat pracuje Ksiądz w duszpasterstwie wojskowym. Na czym polega praca kapelana wojskowego?

Ks. Zbigniew Kępa: Zamiast słowo „praca” kapelani wolą używać słowa „posługa”, spokrewnionego z terminem „służba”. Kapelan wojskowy jest więc duchownym, który służy żołnierzom, funkcjonariuszom służb mundurowych, cywilom pracującym w wojsku. Pomaga im znaleźć głęboką, duchową motywację do służby, do poświecenia, nawet swojego życia, na rzecz pokoju i sprawiedliwego świata.

Jakimi cechami powinien odznaczać się kapelan wojskowy?

Istnieje pełne treści powiedzenie, że służba kapelana w wojsku to realizacja powołania w powołaniu. Pierwszym jest powołanie wszystkich wiernych do świętości, drugie to powołanie kapłańskie, a jeszcze czymś bardziej szczegółowym jest powołanie do bycia kapelanem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Co jest w tej posłudze najbardziej wymagające i co daje najwięcej satysfakcji?

Szczególna cecha wymagana od kapelana to dyspozycyjność. Jesteśmy tam, i powinniśmy być tam, gdzie żołnierz potrzebuje wsparcia moralnego, pomocy duchowej, rozmowy. Biskup polowy, odpowiadając na potrzeby służby, kieruje kapelanów do garnizonów rozsianych po całej Polsce, do służby na misjach wojskowych poza granicami państwa, do miejsc zgrupowania żołnierzy, którzy mają za zadanie obronę i ochronę terytorium państwa, czy też pomagają ratować ludzi i mienie podczas klęsk żywiołowych. Pobyt na poligonie, nocleg w namiocie, w kontenerze... Nie jest to wygodne i łatwe – ale jest to też element przygody, która ostatecznie daje satysfakcję z pełnionej służby drugiemu człowiekowi.

Jak wygląda posługa kapelana dzisiaj na wschodniej granicy Polski? Ilu kapelanów tam posługuje?

Na wschodniej granicy bezpieczeństwo i porządek zapewniają różne służby. Domeną Straży Granicznej jest zapobiec nielegalnemu przekraczaniu granicy, zapobiec niekontrolowanemu przerzutowi towarów. Każdy oddział Straży Granicznej posiada swojego kapelana. Na wschodniej granicy pełni posługę trzech kapelanów Straży Granicznej. Jednakże w sytuacji wojny toczonej na Ukrainie i roli, jaką odgrywa Białoruś w destabilizacji sytuacji na granicy, konieczna jest obecność wojska. W pewnej odległości od granicy w garnizonach wojskowych pełnią służbę kapelani wojskowi. Są to takie garnizony jak: Gołdap, Białystok, Biała Podlaska, Chełm, Przemyśl. Był taki czas, że z żołnierzami na wschodniej granicy przebywało dodatkowo 3-4 kapelanów. Obecnie paru kapelanów przyjeżdża regularnie do miejsc stacjonowania żołnierzy, aby odprawić Mszę św., dać możliwość spowiedzi św. i porozmawiać z żołnierzami.

Czy kapelani otaczają opieką także rodziny żołnierzy?

Tak, zadaniem kapelana jest także troska o rodzinę żołnierza.

Reklama

Na czym ta opieka polega?

Kiedy żołnierz wyjeżdża na poligon, na misje wojskowe, na wschodnią granicę żona (a niekiedy i mąż – gdy żona nosi mundur) musi przejąć całość obowiązków rodzinnych. Czasem mają miejsce takie zdarzenia, które wymagają szukania pomocy i wsparcia. Kapelan ma dostrzegać takie sytuacje i osobiście oraz z pomocą innych organizować pomoc. Służą temu także struktury parafialne, choćby Caritas parafialna, wolontariusze, czy też osoby, które są chętne do pomocy innym.

Czy kapelani posługują także osobom innych wyznań, religii? W jaki sposób?

Kapelan, kiedy żołnierzy przychodzi, aby porozmawiać, aby szukać wsparcia duchowego nie zaczyna od pytania o jego wiarę czy niewiarę. Takie pytanie pojawią się wówczas, kiedy żołnierz prosi o posługę sakramentalną udzielaną w danym kościele, do którego przynależy na mocy chrztu. W takim przypadku kapelan rzymskokatolicki pomaga nawiązać kontakt z kapelanem innego wyznania chrześcijańskiego.

W Polsce działają kapelani rzymskokatoliccy, greckokatoliccy, prawosławni i kapelani protestanccy. Jeżeli żołnierz nie jest chrześcijaninem – kapelan pomoże mu nawiązać kontakt z jego duchownym.

Ważną rolą spełnianą przez kapelanów jest edukacja etyczna żołnierzy. Kapelan powinien tak przedstawiać ważne dla żołnierzy sprawy etyczne, aby argumenty trafiały nie tylko do wierzących, ale także żołnierzy areligijnych.

Reklama

Jaka jest struktura Ordynariatu Polowego?

Ordynariat Polowy posiada strukturę określą w Statucie Ordynariatu Polowego nadanym przez Stolicę Apostolską. Ordynariatem kieruje biskup polowy. Obecnie jest nim bp Wiesław Lechowicz. Ma on do pomocy kurię biskupią Ordynariatu Polowego. Ważnymi urzędami są w niej urząd wikariusza generalnego i kanclerza. W sprawnym zarządzaniu diecezją polową pomaga biskupowi pięciu kapłanów, kilku wojskowych i kilkanaście osób świeckich.

Podobnie jak w innych diecezjach, istnieją dekanaty. Skupiają one parafie według specyfiki pełnionej służby, stąd istnieje np. Dekanat Marynarki Wojennej, Dekanat Sił Powietrznych, i inne. W 2022 r. do Ordynariatu Polowego została włączona Straży Graniczna, która posiada odrębny dekanat.

Ile jest parafii wojskowych w Polsce?

Obecnie istnieje 75 parafii. Różnią się specyfiką i funkcjonowaniem. Są wśród nich parafie wojskowe, wojskowo-cywilne, parafie Ordynariatu Polowego i parafie Straży Granicznej. Wierni gromadzą się w kościołach garnizonowych poza koszarami, w koszarach, w kaplicach w jednostkach wojskowych, czy też w salach modlitwy. Niekiedy też miejscem liturgicznym staje się plac musztry czy też miejsce na poligonie wojskowych albo na pokładzie okrętu wojskowego.

Kto jest dla Księdza duchowym wzorem w posłudze w Wojsku Polskim?

Najpierw, zanim zostałem kapelanem wojskowym, był nim (i nadal pozostaje) ks. płk Franciszek Juszczyk, mój rodak. Służył on najpierw w okresie I wojny światowej w armii austrowęgierskiej a potem w Polsce w okresie międzywojennym, zaś w okresie II wojny światowej aż do Powstania Warszawskiego był kapelanem Szpitala Ujazdowskiego w Warszawie. Inspiruje mnie pierwszy kanclerz kurii biskupiej ks. płk Tadeusz Jachimowski, rozstrzelany na początku Powstania Warszawskiego. Podziwiam postawę biskupa polowego Józefa Gawliny. Coraz bardziej są mi bliscy kapelani, pomordowani w zbrodni katyńskiej.

Ks. płk SG dr Zbigniew Kępa jest rzecznikiem prasowym Ordynariatu Polowego, od 1991 r. posługuje w duszpasterstwie wojskowym.

2023-08-08 12:53

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abyśmy zawsze byli gotowi

Niedziela łódzka 34/2022, str. I

[ TEMATY ]

duszpasterstwo wojskowe

Archiwum parafii wojskowej w Łodzi

Działaniu przyświeca Matka Boża

Działaniu przyświeca Matka Boża

O duszpasterstwie wojskowym opowiada ks. ppłk Tomasz Krawczyk, który decyzją biskupa polowego Wiesława Lechowicza został mianowany nowym proboszczem parafii wojskowej św. Jerzego w Łodzi.

Justyna Kunikowska: Często Ksiądz Kapelan powtarza, że owoce pracy duszpasterskiej nie zależą wyłącznie od wysiłku duszpasterza, dlaczego? Ks. ppłk Tomasz Krawczyk: Tak, ponieważ owoce życia z Bogiem i przewodniczeniu innym na tej drodze nie są dziełem człowieka, lecz wyłącznie dziełem Boga w człowieku. Wiem, że każda parafia wojskowa jest inna. I każda jest darem od Pana Boga dla kapelana wojskowego i dla wiernych. Parafia wojskowa jest ogromną szansą do wykorzystania, szansą, że spotykamy się w niej w ewangelicznym braterstwie, że razem, choć każdy na swój sposób, będziemy służyć Bogu, że Mu się przydamy do dzieła głoszenia Dobrej Nowiny o zbawieniu.
CZYTAJ DALEJ

Maryja pierwej poczęła Chrystusa w sercu niż w łonie

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

„Pismo poddało wszystko pod władzę grzechu, aby obietnica dostała się dzięki wierze w Jezusa Chrystusa tym, którzy wierzą”. Paweł domyka swój wywód o Prawie obrazem, który na zawsze wszedł do teologii: „Prawo stało się dla nas wychowawcą, który miał prowadzić ku Chrystusowi”. Grecki paidagōgos to znana już nam postać (zob. glossę na 5 IX), niewolnik prowadzący chłopca do szkoły, pilnujący go surowo, ale tymczasowo. Wulgata mówi: lex paedagogus noster fuit in Christo. Prawo miało czas swej służby. Strzegło, dyscyplinowało, prowadziło. Z nadejściem wiary rola pedagoga się kończy, bo uczeń doszedł do Nauczyciela. „Wszyscy bowiem dzięki tej wierze jesteście synami Bożymi - w Chrystusie Jezusie. Bo wy wszyscy, którzy zostaliście ochrzczeni w Chrystusie, przyoblekliście się w Chrystusa”. Metafora szaty jest chrzcielna w sensie najdosłowniejszym. Starożytna liturgia znała zdjęcie starej szaty przed zanurzeniem i białą szatę po nim. Przyoblec się w Chrystusa znaczy nosić Jego samego jako swoją nową tożsamość. Z tej tożsamości Paweł wyprowadza zdanie, które przewróciło porządek starożytnego świata: „nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie”. Trzy wielkie mury starożytności, etniczny, społeczny i płciowy, tracą moc rozstrzygania o godności przed Bogiem. Tekst nie znosi różnic natury i powołania, znosi tylko ich władzę dzielenia. W Kościele zdanie to pracowało powoli, ale nieubłaganie. To z niego czerpała starożytna praktyka wyzwalania niewolników w kościołach (manumissio in ecclesia, uznana przez Konstantyna), z niego wyrosła też kanoniczna zasada, że w Chrystusie wszyscy wierni są równi co do godności i działania (dziś wprost w kan. 208 KPK: vera aequalitas quoad dignitatem et actionem). Zwieńczenie wraca do Abrahama: „jeżeli należycie do Chrystusa, to jesteście też potomstwem Abrahama, dziedzicami zgodnie z obietnicą”. Dziedzictwo idzie po wierze. Rodowód chrześcijanina jest chrzcielny.
CZYTAJ DALEJ

Smartfon jak nóż. Co mogą zrobić rodzice? – konkretna propozycja na dziś

2026-10-10 11:57

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red.

Milena Kindziuk

Milena Kindziuk

Boją się dzieci. Boją się rodzice. Boją się nauczyciele. Panuje chaos, dezinformacja. Co można uczynić, aby zapobiec kolejnym tragediom? Paradoksalnie, bardzo wiele. I to już dzisiaj. Nie w ministerstwie, nie w kuratorium, nie w kolejnym raporcie, ale przy rodzinnym stole.

O dramatycznych wydarzeniach w szkołach huczy dziś cała Polska. Jak to przełożyć na konkret mojego życia?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję