Reklama

Niedziela Sosnowiecka

To były piękne dni

– Aby odbyć pielgrzymkę, nie wystarczą wygodne buty. Na pielgrzymce potrzebna jest osoba, która chce zmiany swojego życia na lepsze – powiedział do pielgrzymów wyruszających na Jasną Górę bp Piotr Skucha.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W 32. Sosnowieckiej Pieszej Pielgrzymce uczestniczyło 1400 osób, które pod hasłem „Jesteśmy Kościołem Chrystusa” świadczyły w drodze o swej wierze i miłości do Jezusa i Maryi. Pierwsi nasi diecezjalni pątnicy dotarli przed oblicze Czarnej Madonny jeszcze przed uroczystością Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Szli pod opieką ks. Pawła Tracza i ks. Grzegorza Woszczka. Ojcem duchownym pielgrzymki był ks. Marcin Słodczyk.

Żywy Kościół Chrystusa

Oficjalne rozpoczęcie pielgrzymowania miało miejsce w Olkuszu, gdzie Mszę św. sprawował biskup senior Piotr Skucha. Wśród duchownych obecny był krajowy koordynator pieszych pielgrzymek na Jasną Górę ks. prał. Marian Janus. Pierwsze dwie grupy pielgrzymów z Będzina i Jaworzna wyruszyły dzień wcześniej. W tegorocznym pielgrzymowaniu wzięło udział 10 grup.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Wiara ma charakter osobowy, nie można wierzyć samotnie. Wiara domaga się wspólnoty. Jesteśmy synami i córkami Maryi i dlatego wyruszamy dziś na Jasną Górę do naszej Matki, to znaczy, że dzieci Kościoła idą do Matki Kościoła. Aby odbyć pielgrzymkę, nie wystarczą wygodne buty. Na pielgrzymce potrzebna jest osoba, która chce zmiany swojego życia na lepsze – powiedział w kazaniu bp Piotr Skucha. Codziennie sprawowana była Msza św. dla pielgrzymów, a na zakończenie odprawiono Eucharystię na wałach jasnogórskich pod przewodnictwem bp. Marka Solarczyka z Radomia. Pasterz Kościoła sosnowieckiego bp Grzegorz Kaszak poprowadził rozważania w czasie Apelu Jasnogórskiego.

– O nasza Jasnogórska Pani i Królowo, z widzenia św. Siostry Faustyny jasno wynika, że Ty jesteś Tą, która nieustannie broni nasz ród piastowski od nieszczęść i tragedii – także tych, których się w ogóle nie spodziewamy, które są przed nami zakryte, o których nie mamy pojęcia. A my, Polacy, jesteśmy Ci tak mało wdzięczni. I za dobro nam wyświadczone, nie odpłacamy Ci dobrocią – powiedział bp Grzegorz Kaszak.

W drodze do Matki

We Włodowicach Eucharystii przewodniczyli tegoroczni neoprezbiterzy, którzy udzielili wszystkim prymicyjnego błogosławieństwa. W czasie wędrówki nie zabrakło modlitwy wspólnej i indywidualnej, śpiewu, konferencji, nabożeństwa pokutnego, adoracji Najświętszego Sakramentu w drodze oraz specjalnej kaplicy – namiocie. – W naszym życiu, gdzie ciągle pędzimy, taki moment jest potrzebny i ta pielgrzymka daje nam taką możliwość, żeby poświęcić czas bliźnim, ale też skupić się i wsłuchać w głos Pana – powiedziała Magdalena z Olkusza. – Jesteśmy umocnieni duchem dzięki tym rekolekcjom w drodze. Życzę każdemu, żeby spróbował, damy radę wszyscy. Są tutaj ludzie młodzi, starsi, chorzy, zdrowi, każdy idzie do Mamy – podkreśliła Urszula z Wolbromia.

W trzecim dniu do pielgrzymów przyjechał mistrz olimpijski Dawid Tomala. We współpracy z Caritas Diecezji Sosnowieckiej odbyło się spotkanie „W zdrowym ciele zdrowy duch”. Podczas specjalnego koncertu grała też góralska kapela Ciupaga. Pielgrzymka została objęta patronatem i wsparciem Województwa Małopolskiego, a wśród pielgrzymów grupy biało-niebieskiej był wojewoda małopolski Łukasz Kmita.

2023-08-22 12:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wędrująca wspólnota

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 32/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Warsztaty w Drodze

Pielgrzymka na Jasną Górę

Maciej Krawcewicz

W drodze do pierwszego postoju, czyli parafii Miłosierdzia Bożego w Zielonej Górze

W drodze do pierwszego postoju, czyli parafii Miłosierdzia Bożego w Zielonej Górze

Zjeżdżają się z całej Polski, żeby wyruszyć z Zielonej Góry albo dołączyć już na trasie. W tym roku nauczyciele pielgrzymowali z Warsztatami w Drodze już po raz trzydziesty drugi.

Pierwsza „warsztatowa” wędrówka odbyła się 12 lipca 1993 r. Grupa wyszła wtedy z Lubięcina i podążała za Pieszą Pielgrzymką Rolników. Ponieważ już wtedy pojawili się tu nauczyciele z całej Polski, Warsztaty w Drodze od razu stały się ogólnopolską pielgrzymką nauczycieli i wychowawców. Rok później grupa wędrowała już samodzielnie, w sierpniowym terminie, ze startem w Zielonej Górze. Od samego początku WwD miały charakter formacyjny i dydaktyczny, co nie zmieniło się do dzisiaj – na szlaku do grupy dołączają prelegenci, którzy wygłaszają wykłady o bardzo różnorodnej tematyce.
CZYTAJ DALEJ

Siostra Tymoteusza z Broniszewic: Przywracamy niepełnosprawnym chłopakom godność

2026-01-23 21:25

[ TEMATY ]

Broniszewice

Mat.prasowy

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil, dominikanka, w zakonie jest od dwudziestu lat. Od dziecka pragnęła zostać zakonnicą. Chciała być jak Święty Franciszek z Asyżu: budować kościoły, pomagać ubogim i otaczać się zwierzętami. Fascynacja nie była przypadkowa – jej wujek był kapelanem sióstr franciszkanek. Agnieszka była dzieckiem temperamentnym, nadpobudliwym. Dla świętego spokoju siostry włączały jej bajki o Świętym Franciszku.

– Znałam je na pamięć – mówi siostra Tymoteusza. – Uwielbiałam historie burzliwego życia Franciszka z Asyżu. Któregoś dnia wróciłam do domu i oznajmiłam mamie, że nie będę miała męża i zostanę zakonnicą.
CZYTAJ DALEJ

Siostra Tymoteusza z Broniszewic: Przywracamy niepełnosprawnym chłopakom godność

2026-01-23 21:25

[ TEMATY ]

Broniszewice

Mat.prasowy

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil, dominikanka, w zakonie jest od dwudziestu lat. Od dziecka pragnęła zostać zakonnicą. Chciała być jak Święty Franciszek z Asyżu: budować kościoły, pomagać ubogim i otaczać się zwierzętami. Fascynacja nie była przypadkowa – jej wujek był kapelanem sióstr franciszkanek. Agnieszka była dzieckiem temperamentnym, nadpobudliwym. Dla świętego spokoju siostry włączały jej bajki o Świętym Franciszku.

– Znałam je na pamięć – mówi siostra Tymoteusza. – Uwielbiałam historie burzliwego życia Franciszka z Asyżu. Któregoś dnia wróciłam do domu i oznajmiłam mamie, że nie będę miała męża i zostanę zakonnicą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję