Reklama

Niedziela Łódzka

Prostota Ewangelii

To są proste rzeczy, że możesz kogoś zaprosić na herbatę, podzielić się kanapką, pójść do chorego. To nie są skomplikowane historie. Ewangelia sprowadza się do prostych rzeczy – mówił do młodych kard. Grzegorz Ryś.

Niedziela łódzka 49/2023, str. I

[ TEMATY ]

Łódź

Ks. Paweł Kłys

Modlitwa jest dla młodych bardzo ważna

Modlitwa jest dla młodych bardzo ważna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata w auli Zespołu Szkół Salezjańskich w Łodzi pod hasłem „Radując się w nadziei” odbył się 38. Światowy Dzień Młodzieży. Na spotkanie w wymiarze diecezjalnym przybyła łódzka młodzież ze swoimi duszpasterzami. W programie wyszczególniono: zawiązanie wspólnoty, spotkanie w grupach, konferencję, wspólny posiłek i uwielbienie. Wydarzenie zakończyła Msza św. pod przewodnictwem kard. Grzegorza Rysia w intencji młodych oraz chorego papieża Franciszka.

Reklama

Podczas homilii metropolita łódzki przybliżył młodzieży historię św. Marcina, który urodził się w pogańskiej rodzinie, a jego ojciec, w nawiązaniu do znaczenia imienia syna, przewidział dla niego przyszłość w wojsku. W życiu młodego żołnierza przełomowym momentem okazało się być spotkanie z ubogim. – Pewnie znacie trochę tę historię, że Marcin wyjął miecz, rozciął płaszcz i połową tego płaszcza objął biedaka – opowiadał metropolita. – Już jako wiedzący o Jezusie, ale nieochrzczony, ubrał Jezusa w ten płaszcz. I to jest to, co Jezus mówi: „Zobaczcie, to jest Marcin, który jest dopiero katechumenem, i który mnie ubrał w taką szatę” – zaznaczył łódzki pasterz. Nawiązując do łacińskiego znaczenia słowa „płaszcz”, kard. Ryś powiedział, że w kolejnych wiekach chrześcijanie mieli duże wyczucie do rangi tego wydarzenia, ponieważ pierwsza na świecie kaplica służyła właśnie do przechowywania płaszcza św. Marcina. – Jak jesteś w jakiejkolwiek kaplicy na modlitwie i rozglądasz się za Jezusem, to jak wyjdziesz stamtąd, to właściwie powinieneś zacząć rozglądać się za ubogim. Do tego cię wzywa „kaplica”. „Kaplica” cię pyta, czy podzieliłeś się z kimś płaszczem? – podkreślił homileta, wskazując na przywiązanie Kościoła do czynu miłości konkretnie realizującego tę Ewangelię. – To są proste rzeczy, że możesz kogoś zaprosić na ciepłą herbatę, to nie jest coś skomplikowanego, to jest konkret życia. To, że możesz podzielić się z kimś kanapką w szkole czy na studiach, to są proste rzeczy. To, że pójdziesz do kogoś, kto jest chory, to jest proste, to nie są skomplikowane historie. Ewangelia sprowadza się do prostych rzeczy – podsumował kard. Ryś.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na zakończenie metropolita łódzki poinformował o Europejskim Spotkaniu Młodzieży, które odbędzie się od 28 grudnia do 1 stycznia w Lublanie, organizowanym przez Wspólnotę Taizé. Jest to spotkanie tysięcy młodych ludzi różnych narodowości i wyznań, którzy każdego roku gromadzą się na pięć dni w dużym europejskim mieście, aby wspólnie się modlić i dzielić życie z mieszkańcami tego regionu oraz lokalnymi wspólnotami kościelnymi. Zapisy przez formularz dostępny na: www.archidiecezja.lodz.pl oraz fanpage’u Łódź Piotrowa – Młodzi WDoMu na Facebooku.

Światowe Dni Młodzieży na szczeblu diecezjalnym odbywają się w uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata od 2021 r. zgodnie z decyzją papieża Franciszka. Tegoroczne hasło zostało zaczerpnięte przez papieża z listu św. Pawła do Rzymian (Rz 12, 12).

2023-11-28 12:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Peregrynacja do Gniezna

Niedziela łódzka 38/2020, str. I

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Łódź

archidiecezja łódzka

Justyna Kunikowska

Uczestnicy pielgrzymki

Uczestnicy pielgrzymki

Pielgrzymka do pierwszej stolicy Polski, a także pierwszej metropolii kościelnej, rozpoczęła świętowanie jubileuszu 100-lecia powstania archidiecezji łódzkiej.

Do archikatedry gnieźnieńskiej przyjechało ponad 20 grup parafialnych z całej diecezji, w sumie ok. 1000 osób. Wierni zostali powitani przez abp. Wojciecha Polaka, prymasa Polski, a następnie wysłuchali konferencji metropolity łódzkiego abp. Grzegorza Rysia o roku jubileuszowym i przebudzeniu, które on przynosi, oraz o nowej ewangelizacji w odnowie łódzkiego kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Kapelan prezydenta Karola Nawrockiego: "Nie jestem doradcą politycznym. Ja się polityką nigdy nie zajmowałem"

2026-03-21 20:30

[ TEMATY ]

Ks. Jarosław Wąsowicz

Karol Porwich/Niedziela

Karol Nawrocki i ks. Jarosław Wąsowicz

Karol Nawrocki i ks. Jarosław Wąsowicz

Kapelan prezydenta, Jarosław Wąsowicz, opowiedział w "Radiu i" o swojej roli przy Karolu Nawrockim. Najważniejsze „polecenie”, jakie dostał od prezydenta, to po prostu opieka duszpasterska w Pałacu Prezydenckim: odprawianie Mszy i udzielanie sakramentów prezydentowi, jego rodzinie i współpracownikom.

- Jakiemu klubowi z Ekstraklasy ksiądz kibicuje? - zapytał duchownego jego rozmówca.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję