Reklama

Niedziela plus

Koszalin

Z myślą o młodych

Tradycją diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej stały się Adwentowe Czuwania Młodych, które gromadzą młodzież na wspólnej modlitwie pod przewodnictwem biskupów i są kontynuacją wrześniowego spotkania w Skrzatuszu.

Niedziela Plus 50/2023, str. VIII

[ TEMATY ]

Koszalin

Materiał organizatorów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tym roku młodzież na Adwentowych Czuwaniach zgromadzi się sześć razy. Spotkania na wspólnej modlitwie mają pomóc młodym diecezjanom dobrze przeżyć Adwent. Organizatorzy zapraszają duszpasterzy i młodzież z sąsiednich dekanatów do uczestnictwa w czuwaniach. Nad oprawą muzyczną pieczę będzie sprawował ks. Arkadiusz Oslislok z Diakonią Muzyczną „Tyle Dobrego”.

Młodzi przybędą do największych kościołów w największych miastach diecezji w piątkowe i sobotnie wieczory. Adwentowym Czuwaniom Młodych przyświecać będzie hasło: „Wpisani w Serce Jezusa”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pierwsze czuwanie odbędzie się już 8 grudnia o godz. 20 w koszalińskiej katedrze. Kolejne – 9 grudnia o godz. 19 w parafii Najświętszej Maryi Panny Wspomożenia Wiernych w Pile oraz w tym samym dniu, także o godz. 19, w Świdwinie w parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Następne – 15 grudnia o godz. 19 w parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Różańca Świętego w Słupsku oraz 16 grudnia o godz. 19 w parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Szczecinku. Ostatnie czuwanie adwentowe rozpocznie się 22 grudnia o godz. 20 w kołobrzeskiej bazylice.

Wieczorne nabożeństwa mają swój niepowtarzalny charakter i pozwalają młodym dobrze przygotować się na przyjście Pana.

Oprac. za: diec. koszalińsko-kołobrzeską

2023-12-05 13:58

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wyrzucona Madonna

Niedziela Plus 37/2022, str. XII

[ TEMATY ]

Koszalin

Adobe Stock

Łaskami słynąca Pieta Skrzatuska otrzyma nowe korony.

Sanktuarium w Skrzatuszu ma długą i ciekawą historię. XV-wieczna Pieta z wierzbowego drewna trafiła tam w 1575 r. po dramatycznych wydarzeniach w kościele w Mielęcinie, leżącym niedaleko Wałcza. Luteranie wyrzucili ją z kościoła, uszkodzili i usiłowali utopić, a w końcu odsprzedali przygodnemu garncarzowi z Piły. Od niego figurę nabyła, z myślą o umieszczeniu jej w miejscowym drewnianym kościółku, mieszkanka Skrzatusza. Napływ wiernych, którzy prosili Maryję o łaski, początkowo liczny, spadał aż do wydarzenia z 1621 r., kiedy uwagę przechodzących nocą obok Skrzatusza podróżnych zwróciła jasność bijąca od kościoła, a ściślej od Piety, stojącej wtedy na bocznym ołtarzu drewnianego kościoła. Figurę uroczyście przeniesiono na główny ołtarz, a do Skrzatusza znów napłynęły rzesze wiernych, prosząc o łaski.
CZYTAJ DALEJ

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

2026-08-02 12:09

[ TEMATY ]

Madagaskar

Vatican Media

W raporcie policja Madagaskaru informuje o 172 zaginięciach w ciągu roku. 91 z nich to dzieci. Liczby rosną z miesiąca na miesiąc, a od czerwca porwania zdarzają się niemal codziennie. Niedawno w Nosy Be zaginęły dwie dziewczynki w wieku 8 i 13 lat - podaje Vatican News.

Jak wynika z raportu, ludzie znikają bez śladu. Najmłodsi są narażeni na ogromne ryzyko. Mogą paść ofiarą handlu organami. Proceder się rozprzestrzenia. Dzieci znikają ze stolicy, Antananarywy, ale także z krystalicznie czystego raju na Nosy Be, wyspy w wyspie, gdzie w kurortach mieszkają turyści za 2 tys. dolarów tygodniowo na głowę.
CZYTAJ DALEJ

„Mam powołanie do pielgrzymowania” – od 65 lat na szlaku Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej

2026-08-04 18:12

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Julia Czernik

Hanna Kurek na Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej wychowała dzieci, szła 52 razy. Na pielgrzymkę wyciągnął ją chłopak, który został jej mężem. Andrzej Kurek twierdzi, że ma powołanie do pielgrzymowania, chodzi od dziecka. Już 6 sierpnia wyruszy ze stolicy 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza z hasłem: „Oto Matka Twoja”, a w niej ci, którzy rozpoczynają pielgrzymią przygodę, i tacy jak państwo Kurkowie, dla których „Warszawska to życie”. Matka Boża mnie przywołała…

Pan Andrzej jako dziecko odprowadzał z mamą ojca i rodzeństwo, którzy wychodzili „z Warszawą”. Był zwyczaj, że na ostatnim „odpoczynku” wszyscy siadali, ciotki przywoziły zupy, kotlety i odbywał się piknik. Tak wyglądało pożegnanie pielgrzymów. Chłopczyk kategorycznie stwierdził, że idzie dalej z pielgrzymami. Miał 6 lat i podjął decyzję. Dał nurka w tłum. - Tyle było po mnie. I tak do dzisiaj po prostu chodzę. A mamie zrobiłem kłopot, bo musiała zorganizować jakieś ubranka dla mnie i dostarczyć na pierwszy nocleg. Udało się, widocznie tak Matka Boża przywołała - wspomina pątnik.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję