Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Ocalona pamięć

Na rynku czytelniczym ukazała się nowa książka bp. Mariusza Leszczyńskiego.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 50/2023, str. VI

[ TEMATY ]

Bp Mariusz Leszczyński

Adam Łazar

Biskup Leszczyński prezentuje swoją publikację

Biskup Leszczyński prezentuje swoją publikację

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wielkie dzieło, jakim jest książka Księża diecezjalni ekspatrianci Archidiecezji Lwowskiej obrządku łacińskiego. Słownik biograficzny, choć ukazała się w 2020 r. – jak głosi dedykacja „W stulecie Cudu nad Wisłą” – to dopiero teraz trafiła do moich rąk.

Autor prezentuje w nim biogramy 636. księży których zmuszono do opuszczenia swojej archidiecezji w latach 1939-59. Życiorysy zestawiono w układzie alfabetycznym i zaopatrzone są zdjęciami portretowymi i bibliografią. By praca ta powstała biskup Mariusz Leszczyński odbył kwerendę w archiwach archidiecezjalnych w Gdańsku, Gnieźnie, Katowicach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Poznaniu, Przemyślu, Wrocławiu; w archiwach diecezjalnych w Pelplinie, Sandomierzu, Siedlcach, Tarnowie, Włocławku, Zamościu, Zielonej Górze, Koszalinie. Biskup Leszczyński informacji do napisania pracy szukał także w archiwach państwowych, takich jak Archiwum Akt Nowych i Centralne Archiwum Wojska w Warszawie, w licznych archiwach zakonnych i parafialnych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ogromna praca

Jak żmudną wykonał pracę niech świadczy jeden przykład. W zbiorach Archiwum Archidiecezji Lwowskiej im. abp. Eugeniusza Baziaka w Krakowie, bp Leszczyński przebadał 151 teczek personalnych. Odwiedziny archiwów w całej Polsce, studia nad drukowanymi źródłami i bogatą literaturą zaowocowały solidnym dziełem, które wyszło spod pióra, a właściwie komputera bp. Leszczyńskiego. Trudno nie zgodzić się z ks. prof. dr hab. Janem Walkuszem z KUL, który w przedmowie napisał: „Bez wątpienia publikacja ta jest wymownym świadectwem Jego pracowitości, profesjonalizmu i sumienności w dokumentowaniu bolesnych dziejów Kościoła Lwowskiego, a zarazem hołdu dla tych kapłanów, którzy heroicznie – w imię wierności Chrystusowi, Kościołowi i Ojczyźnie – znosili trudy, cierpienia i nieraz nadludzkie udręki. Takie osoby należy upamiętniać”.

Bogactwo historii

Słownik biograficzny księży diecezjalnych ekspatriantów archidiecezji lwowskiej poprzedzony jest wstępem autora. Dowiadujemy się z niego, że archidiecezja lwowska obrządku łacińskiego na początku 1939 r. liczyła 28 dekanatów, 416 placówek duszpasterskich, 1079108 wiernych oraz 754 kapłanów diecezjalnych i zakonnych. Po wybuchu II wojny światowej rozpoczęły się represje, aresztowania, zesłania i deportacje ludności polskiej, w tym duchowieństwa katolickiego. W wyniku decyzji podjętych na konferencjach w Jałcie i Poczdamie prawie cały obszar archidiecezji pozostał w Ukraińskiej Socjalistycznej Republice Sowieckiej, a tylko jego niewielka część (2290 kilometrów kwadratowych, tj. 5,5 procent) znalazła się w nowych granicach Polski. Przymusowego wysiedlenia ludności polskiej z USRS Sowieci dokonywali na podstawie umowy zawartej 9 września 1944 r. między PKWN a ZSRS oraz porozumienia z Tymczasowym Rządem Jedności Narodowej o tzw. repatriacji z 6 lipca 1945 r. Jak ta ekspatriacja wyglądała i jak była bolesna bp Leszczyński obrazuje wspomnieniami kilku kapłanów. Księża wyjeżdżali nie wiadomo dokąd. Najwięcej kapłanów z archidiecezji lwowskiej wyjechało w 1945 r. – 330, a w czasie ostatniej fali ekspatriacji w 1946 r. – 111. Około trzystu księży przybyło na Ziemie Zachodnie i Północne. W połowie 1946 r. w archidiecezji wrocławskiej znalazło się 182 kapłanów, w Opolu – 102, Gorzowie – 59, Krakowie – 45, Poznaniu – 37. Na terenie archidiecezji lwowskiej w granicach Polski – 35. Nie wszyscy księża wyjechali. Pozostało 22. 162. księży straciło życie: 106. zamordowali Niemcy, 35. UPA, 21. Sowieci. Wszyscy ci kapłani zasługują na godne upamiętnienie ich drogi życiowej w służbie Bogu i ludziom w trudnych czasach dla Kościoła i Ojczyzny. Bp Leszczyński swoją benedyktyńską pracą ocalił od zapomnienia aż 636 księży.

2023-12-05 13:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Upamiętniono świętego pasterza

Niedziela zamojsko-lubaczowska 44/2020, str. VI

[ TEMATY ]

poświęcenie

rondo

Bp Mariusz Leszczyński

Adam Łazar

Poświęcenia ronda dokonał bp Mariusz Leszczyński

Poświęcenia ronda dokonał bp Mariusz Leszczyński

Znajdujące się na skrzyżowaniu ulic: Mickiewicza, Jarosławskiej i Kustronia w Oleszycach rondo otrzymało nazwę: Świętego Arcybiskupa Józefa Bilczewskiego. W piątkowe popołudnie 16 października poświęcił je bp Mariusz Leszczyński.

Uchwałę Rady Miejskiej w Oleszycach z dnia 25 kwietnia 2019 r. o nadaniu nazwy rondu odczytał jej przewodniczący, Wiesław Osuch. Starosta lubaczowski Zenon Swatek pogratulował trafności wyboru imienia. Wybór patrona dla ronda nie był przypadkowy. Ten patronat podkreśla związki parafii ze św. Józefem Bilczewskim.
CZYTAJ DALEJ

Fulton Sheen. Przez 61 lat kapłaństwa każdego dnia spędzał godzinę na adoracji

2026-09-07 19:04

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

Mat.prasowy/Z okładki książki "O siłach zła"

Abp Fulton J. Sheen

Abp Fulton J. Sheen

Przez 61 lat kapłaństwa każdego dnia spędzał godzinę na adoracji. To właśnie tam rodziła się misyjna pasja abp. Fultona Sheena - wskazuje ks. Roger J. Landry, krajowy dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych w USA. Amerykański hierarcha i jeden z pionierów ewangelizacji za pośrednictwem mediów 24 września zostanie ogłoszony błogosławionym.

Fulton Sheen kierował Papieskimi Dziełami Misyjnymi w Stanach Zjednoczonych w latach 1950-1966. Był cenionym kaznodzieją, autorem książek oraz osobowością radiową i telewizyjną. Zdaniem ks. Landry'ego źródła jego oddziaływania trzeba jednak szukać znacznie głębiej.
CZYTAJ DALEJ

Andrzej Poczobut wraca na Białoruś: Jestem gotowy na każdy scenariusz

2026-09-08 13:40

[ TEMATY ]

powrót

Andrzej Poczobut

na Białoruś

każdy scenariusz

FB/Andrzej Poczobut

„Moralnie trzeba być gotowym i do takiego scenariusza. Nie chcę tu rzucać wielkimi słowami, ale wydaje mi się, że jestem gotów, jeżeli władze uznają, że trzeba tę historie raz jeszcze powtórzyć, to jestem gotów ją raz jeszcze powtórzyć. Trzeba być sobą” - powiedział Andrzej Poczobut pytany, czy po powrocie na Białoruś nie boi się ponownego uwięzienia. Białoruski dziennikarz, działacz opozycyjny polskiej mniejszości i więzień polityczny w rozmowie z KAI mówi m.in. o pobycie w Polsce, o tym jak wielkie wrażenie wywarło na nim spotkanie z papieżem Leonem XIV, a także o swoim stanie zdrowia i kondycji psychicznej.

Waldemar Piasecki (KAI): Po nieco ponad czterech miesiącach od uwolnienia i przybyciu do Polski wracasz na Białoruś. Zadam Ci w związku z tym dwa pytania. Pierwsze brzmi: PO CO?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję