Reklama

Porady

Psycholog radzi

Jak osiągnąć cel

O dotrzymywaniu postanowień noworocznych.

Niedziela Ogólnopolska 2/2024, str. 62

[ TEMATY ]

Psycholog radzi

Canva/red

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Więcej ruchu, zdrowsze odżywianie, rzucenie palenia – trzy klasyki na liście postanowień noworocznych. Możesz z nich korzystać co roku, ponieważ już kilka dni po rozpoczęciu nowego roku nie wytrzymałeś i porzuciłeś wszystkie dobre postanowienia. Dowiedz się, co zrobić, aby osiągnąć cel.

1. Każde postanowienie powinno być realne do wykonania i konkretne

Idealna figura nie pojawi się z dnia na dzień; jako początkujący biegacz nie będziesz w stanie przygotować się do maratonu w ciągu zaledwie kilku tygodni. Pamiętaj: cele powinny być osiągalne, a nie utopijne. Wypróbuj metodę SMART, która jest podejściem strategicznym, dzieli bowiem cel na pięć kategorii i zapewnia prawidłowe określenie zadań. Cel sformułowany tą metodą można zatem uznać za jasny tylko wtedy, gdy jest skonkretyzowany, mierzalny, osiągalny, realistyczny i określony w czasie. Przy pomocy SMART nie formułujesz już ogólnych i niejasnych planów typu „chcę schudnąć”, ale stawiasz bardzo konkretne zadania, np.: „chcę schudnąć 5 kg w następnym miesiącu”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2. Wyznaczanie celów cząstkowych

Nie bierz na siebie zbyt wiele. Podzielenie celu głównego na jasno określone cele cząstkowe zmotywuje cię bardziej niż natychmiastowe przełamanie wszystkich złych nawyków. Jeśli np. chcesz rzucić palenie, podziel swój cel na etapy. Wyznaczaj kamienie milowe na określone dni, tygodnie lub miesiące, np. palenie o jednego papierosa mniej dziennie lub palenie o połowę mniej po 2 tygodniach.

3. Wizualizacja swoich celów

Reklama

Użyj swojej wyobraźni. To znaczy: ilekroć poczujesz się niepewnie i zaczniesz wątpić w swoje plany, wyobraź sobie swoje przyszłe ja. Jak będziesz się czuć, gdy schudniesz – będziesz więcej ćwiczyć, spędzisz więcej czasu z rodziną? Myśli o tym, jak pewnego dnia moglibyśmy się czuć i jacy moglibyśmy być, zachęcają nas do wytrwania w tym postanowieniu oraz zwiększają motywację i wytrzymałość.

4. Trening grupowy

Czy utrata wagi i zwiększenie aktywności fizycznej znajdują się na szczycie twojej osobistej listy postanowień? Warto znaleźć ludzi z podobnymi postanowieniami. Badania wskazują, że motywacja do uprawiania sportu i fitnessu pojawia się wtedy, gdy wspólnie się pocimy.

5. Dziennik postępów

Niezależnie od tego, czy chodzi o dzienną wartość na wadze, czas trwania biegu czy kilogramy, które podnosisz na siłowni, jeśli będziesz prowadzić swego rodzaju dziennik postępów, w którym będziesz zapisywać te wartości po każdym wysiłku, lepiej ocenisz swój rozwój. Łatwo bowiem popaść w użalanie się nad sobą, gdy czujemy się słabsi.

6. Pozytywne nastawienie

Często bardzo utrudniamy sobie życie przez sposób, w jaki mówimy do siebie lub o sobie. Zmień pracodawcę, jedz mniej słodyczy, więcej ćwicz. Osiągnięcie tego brzmi jak dużo pracy, zakazów, wyrzeczeń i niewiele zabawy. Niezwykle ważne jest, abyśmy cieszyli się rzeczami, aby je zmieniać. W tym celu istotne jest formułowanie myśli lub zdania w pozytywny sposób. Zamiast np.: „chcę jeść mniej słodyczy”, powiedz lepiej: „chcę jeść więcej warzyw”. Tak sformułowane postanowienie brzmi lżej, a rezultat będzie taki sam.

7. Kształtowanie zachowania

Przez kształtowanie zachowania możemy wprowadzać zmiany. Kiedy nagradzamy się za dotrzymywanie swoich postanowień, nasz mózg pamięta, że dane zachowanie wiąże się z czymś pozytywnym. Dzięki temu nowy nawyk będzie coraz łatwiejszy do wprowadzenia w życie. Świętuj więc każdy swój sukces, dając sobie chwilę wdzięczności lub robiąc coś, co sprawia ci przyjemność.

Nie zapomnij, że osiągnięcie sukcesu powinno się opierać również na błędach, które są podstawą nauki. Mimo porażek bądź pewny siebie i wierz w odniesienie sukcesu.

2024-01-09 11:42

Oceń: +3 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gdy mama nie chce pomocy...

Niedziela Ogólnopolska 38/2022, str. 51

[ TEMATY ]

Psycholog radzi

Adobe Stock

Twoja matka, twój ojciec, a może ciocia wciąż opierają się opiece domowej i nie chcą, abyś im pomógł.

Ojciec, który coraz słabiej widzi i wolno reaguje, nie zamierza przestać jeździć po mieście swoim samochodem. Ciotka odmawia pomocy domowej, mimo że chodzi z nieumytymi włosami i w brudnych ubraniach. Takich przykładów jest wiele. Co zrobić?
CZYTAJ DALEJ

Post otwiera rękę dla potrzebującego

2026-01-22 10:34

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Prorok Joel przemawia w chwili klęski, którą księga opisuje obrazem szarańczy i suszy. Taki kataklizm oznaczał głód i przerwę w ofiarach, bo brakowało zboża i wina. Wezwanie „Nawróćcie się do Mnie” wykorzystuje hebrajskie šûb, czyli powrót z drogi błędnej. Post, płacz i lament należą do języka żałoby. Rozdarcie szat było w Izraelu znakiem wstrząsu, znanym z opowiadań o Jakubie i o Hiobie. Joel żąda ruchu głębszego: «Rozdzierajcie wasze serca, a nie szaty». Chodzi o decyzję w miejscu, gdzie rodzą się wybory, a nie o sam gest. Prorok wzywa do zgromadzenia całego ludu, od starców po niemowlęta. Wzmianka o oblubieńcu i oblubienicy pokazuje, że nawet czas wesela ustępuje wobec wołania do Boga. Najbardziej przejmujący obraz dotyczy kapłanów płaczących „między przedsionkiem a ołtarzem”. To precyzyjna lokalizacja w świątyni. Kapłan staje pomiędzy miejscem ofiary a wejściem do przybytku i woła: „Oszczędź, Panie, lud Twój”. Stawką pozostaje Imię Boga wobec narodów. Tekst przywołuje formułę z Wj 34,6: Bóg jest „łaskawy i miłosierny, nieskory do gniewu”. To opis Jego stałości. Odpowiedź Boga nosi rys gorliwości o swój kraj i litości nad swoim ludem. Cała perykopa ma formę liturgicznego wezwania. Pada „zwołajcie”, „ogłoście post”, „zgromadźcie lud”. Hebrajskie czasowniki sugerują czyn wspólnotowy, nie prywatny rytuał. Zwrot „żałuje nieszczęścia” niḥam nie opisuje kapryśnego i gniewnego Boga, lecz Jego wolę ratowania. Hieronim w komentarzu do Joela wskazuje, że rozdarcie szat bez nawrócenia pozostaje pustym gestem.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Czemuście Mnie szukali?"

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Czasem szukamy Boga w napięciu i niepokoju. Tymczasem On jest tam, gdzie trwa relacja z Ojcem. Może twoje szukanie jest zbyt nerwowe? Może trzeba mniej działać, a bardziej być?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję