Reklama

Wiara

Wiara i życie

Na Wyspach

Kochane Życie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dziś będzie temat związany – z niejakim wyprzedzeniem – ze zbliżającym się Dniem Babci, a po nim – z Dniem Dziadka. Ale i z zagranicą... Zacznijmy od listu pewnej babci:

„(...) Dzieci i wnuki na Wyspach Brytyjskich. Mają swoje życie, nie chcę im go komplikować swoimi problemami. Pocieszeniem dla mnie jest to, że wnuki piszą do mnie – powiedziałam im: informacje telefoniczne mnie nie interesują, ja chcę mieć na piśmie, co się u nich dzieje, jakie wyniki mają w szkole (raz w tygodniu, w soboty, chodzą do polskiej szkoły). Przyjeżdżają na wakacje, ale tylko na tydzień. Wysyłam ich wtedy w Polskę, niech poznają nasz piękny kraj, wspaniałe historie i bohaterstwo naszego narodu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Piszę do nich listy, wysyłam pocztówki na święta, na imieniny. Synowa mówi: mama pamięta o wszystkich; a ja po prostu mam wszystkie daty zanotowane w kalendarzu. Tak się rozpisałam, że teraz wstydzę się tego, że zawracam głowę...”.

Podpisano: Samotna Wyspa.

Specjalnie cytujemy tu tylko ten fragment większego listu, dotyczący jednego tematu – rodziny za granicą. I dziadków w kraju. Tym razem – samej babci. Już niejednokrotnie przewijał się on w listach. Pamiętamy nawet jeden z pierwszych, wiele lat temu, gdy samotna kobieta – matka i też babcia – została sama w kraju, a dzieci wyjechały za granicę. I wcale nie czuła się ona nieszczęśliwa, bo wyobrażała sobie, jak oni tam radośnie egzystują, i wspierała ich z dala modlitwą. A szczególnie silnie czuła tę więź, będąc z kościele.

W cytowanym liście widzimy, jaka jeszcze może być rola babci (dziadka też, naturalnie). Bo ona stanowi trwały łącznik z rodzinnym krajem i tym wszystkim, co zwie się naszą kulturą. Zamiast więc płakać po tych, co wyjechali, pomóżmy im zacieśniać więzy z ojczyzną. W sposób, jaki jest dla nas dostępny i możliwy. Ale całym sercem! Przecież zawsze trzeba mieć nadzieję, że do nas powrócą.

2024-01-09 11:42

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wiara błogosławieństwem

Al Bano – jeden z najpopularniejszych włoskich tenorów na świecie. Wiara pomogła mu przetrwać najtrudniejsze chwile.

Najpierw jednak oddalił się od Boga. Odejście jego najstarszej córki Ylenii Carrisi, która miała problemy z narkotykami, i rozstanie z żoną Rominą Power najpierw na kilka lat zamknęły go na Boga i wypełniły bólem jego życie. W tamtym czasie był przekonany, że Bóg go opuścił. Myślał nawet o samobójstwie. To wiara pozwoliła mu się podnieść. W Radiu Watykańskim przed jubileuszem artystów tak powiedział o przełomowej chwili: „Za kogo ty się masz, by w ten sposób obchodzić się ze swą wiarą, skoro jesteś chrześcijaninem. Przecież i Bóg stracił swego Syna na krzyżu. I to stało się symbolem śmierci, ale i Zmartwychwstania”. Wyznał, że po tych trudnych przejściach jego wiara stała się silniejsza, że jest „wielkim błogosławieństwem. Niczym woda na pustyni”. I dodał: „Dzięki niej możesz się zmierzyć z niegodziwościami tego świata”. A tej, zwłaszcza kiedy w wierze dojrzewał, uczył się od świętych Ojca Pio, Jana Pawła II i Matki Teresy z Kalkuty. Dziś jest przekonany, że Bóg towarzyszy nam i w tych najtrudniejszych wydarzeniach życia.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Katoliczka w rodzinie cesarskiej. W tym kraju katolicy stanowią mniej niż 0,5 proc. społeczeństwa

2026-08-03 10:03

SANCHAI/AdobeStock

Przyjęta 17 lipca 2026 r. reforma ustawy o Rodzinie Cesarskiej w Japonii ponownie skierowała uwagę mediów na księżniczkę Nobuko z Mikasy - pierwszą ochrzczoną katoliczkę, która weszła do japońskiej rodziny cesarskiej. Choć nowe przepisy nie zmieniają jej statusu, debata nad przyszłością monarchii przypomniała o wyjątkowym miejscu, jakie zajmuje w historii kraju, gdzie katolicy stanowią mniej niż 0,5 proc. społeczeństwa, a rodzina cesarska pozostaje silnie związana z tradycją szinto.

Reforma, ogłoszona 24 lipca, ma przeciwdziałać kurczącej się liczbie członków rodziny cesarskiej. Zgodnie z nowymi przepisami księżniczki urodzone w rodzinie cesarskiej będą mogły zachować swój status po zawarciu małżeństwa z osobą spoza dynastii. Ustawa przewiduje również możliwość ponownego włączenia do rodziny cesarskiej męskich potomków dawnych bocznych linii rodu, co ma zapewnić ciągłość dynastii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję