Reklama

Niedziela Łódzka

Łódź

Odszedł nauczyciel katechetów

Bóg nas wezwał, byśmy podziękowali za piękne życie zmarłego ks. inf. Józefa Fijałkowskiego – powiedział ks. Jarosław Pater.

Niedziela łódzka 6/2024, str. II

[ TEMATY ]

pożegnanie

Archiwum parafii

Pożegnali go parafianie i bracia w kapłaństwie

Pożegnali go parafianie i bracia w kapłaństwie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Stoimy w miejscu, gdzie można odnaleźć odciski butów zmarłego, ponieważ przez lata przy tym ołtarzu ks. Fijałkowski stał i odprawiał Mszę św. – mówił w homilii pogrzebowej ks. Jarosław Pater.

– Zmarły z wiarą przeżywał swoje życie, szczególnie kiedy sięgniemy do historii jego życia i zobaczymy, że narodzenie i dorastanie przypada na okres wojny i niewoli ideologii komunistycznej. Przez 40 lat zajmował się katechezą, a następnie katechizacją w naszej archidiecezji, ponieważ zależało mu, by nauczanie Jezusa było głoszone i przekazywane dzieciom i młodzieży. Wykładając katechetykę w naszym seminarium oraz w instytucie teologicznym, zaszczepiał w studentach teologii umiłowanie do nauczania – powiedział kaznodzieja.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Kiedy jako pomoc duszpasterska pracowałem w tutejszej parafii, pamiętam, jak proboszcz ks. Józef Fijałkowski z wielką troską zabiegał, by wierni korzystali z sakramentu spowiedzi i by w pełni uczestniczyli we Mszy św. – powiedział bp Ireneusz Pękalski.

Ksiądz inf. Józef Fiałkowski zmarł w 86. roku swojego życia i 63. roku kapłaństwa. Przez długie lata był proboszczem parafii Przemienienia Pańskiego w Łodzi oraz przewodniczącym Wydziału Katechetycznego Łódzkiej Kurii. Ciało zmarłego spoczęło w krypcie kanoników na Cmentarzu Starym przy ul. Ogrodowej.

2024-02-06 10:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Żegnaj, niestrudzony nasz nauczycielu

Niedziela Ogólnopolska 40/2012, str. 8-10

[ TEMATY ]

wspomnienia

pożegnanie

ARCHIWUM RODZINNE FILIPA FRĄCKOWIAKA

Prof. Szaniawski, będąc w Tatrach, nigdy nie zapominał o modlitwie za tych, którzy zginęli w górach.

Prof. Szaniawski, będąc w Tatrach, nigdy nie zapominał o modlitwie za tych, którzy zginęli w górach.

Prof. Józef Szaniawski w pamięci Polaków pozostanie jako gorliwy i niezłomny patriota oraz wybitny historyk z poczuciem humoru. Dla przyjaciół i rodziny zawsze będzie ciepłym i serdecznym „Józkiem”. Nadzwyczajne było w nim to, że najpierw był zwyczajnym człowiekiem, a dopiero potem wielkim, często niepokornym bohaterem. Tłumy na jego pogrzebie to dowód na to, jak bardzo był ceniony

Na grobie śp. prof. Józefa Szaniawskiego na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach ciągle przybywa kwiatów i zniczy. Nad fotografią zamyślonego Profesora powiewa biało-czerwona flaga. Można tu spotkać jego najbliższych, znajomych, wychowanków, studentów, nauczycieli akademickich... Wciąż trudno uwierzyć w to, że Pan Bóg zabrał go do siebie tak nagle i nieoczekiwanie. Zginął w Tatrach 4 września 2012 r. Kochał góry od zawsze.
CZYTAJ DALEJ

Święta i niedzieli nie da się zaklikać - Bóg nie przysłał linku do zbawienia

2026-08-14 18:35

[ TEMATY ]

felieton

Milena Kindziuk

Red

Gdy kalendarz liturgiczny wiedzie nas przez dni pełne świątecznych treści: Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, a dzień później niedziela, przypomina mi się ostatni apel papieża Leona XIV, by nie „wirtualizować niedzieli”.

Kilkanaście sekund wystarczy, by uruchomić transmisję Mszy św. Telefon jest pod ręką, internet działa, a algorytm podpowiada: „Msza na żywo”. Można włączyć celebrację z własnej parafii, ze znanego sanktuarium, 15 sierpnia najlepiej z Jasnej Góry, można połaczyć się nawet z innego kraju. Można słuchać homilii „przy okazji”, na przykład między śniadaniem a pakowaniem na wyjazd. Technicznie wszystko się zgadza: jest ołtarz, kapłan, czytania, modlitwa, śpiew.
CZYTAJ DALEJ

Święta i niedzieli nie da się zaklikać - Bóg nie przysłał linku do zbawienia

2026-08-14 18:35

[ TEMATY ]

felieton

Milena Kindziuk

Red

Gdy kalendarz liturgiczny wiedzie nas przez dni pełne świątecznych treści: Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, a dzień później niedziela, przypomina mi się ostatni apel papieża Leona XIV, by nie „wirtualizować niedzieli”.

Kilkanaście sekund wystarczy, by uruchomić transmisję Mszy św. Telefon jest pod ręką, internet działa, a algorytm podpowiada: „Msza na żywo”. Można włączyć celebrację z własnej parafii, ze znanego sanktuarium, 15 sierpnia najlepiej z Jasnej Góry, można połaczyć się nawet z innego kraju. Można słuchać homilii „przy okazji”, na przykład między śniadaniem a pakowaniem na wyjazd. Technicznie wszystko się zgadza: jest ołtarz, kapłan, czytania, modlitwa, śpiew.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję