Anna z Warszawy napisała:
Niedawno ukazał się już II tom „Od niepodległości do niepodległości” –
to książka na temat historii Polski. Znalazłam go... na poczcie.
Kupiłam co prawda dla wnuków, ale sama też z zainteresowaniem
przeglądam. Nie, żebym już nie pamiętała tamtych czasów i wydarzeń
(oczywiście, mówię o czasie powojennym), ale czytając, wyobrażam sobie,
jak mogą odbierać tę książkę osoby, które nie znają tamtych czasów z autopsji.
A i ja sama przeglądam ją z ciekawością, bo czymś innym jest życie na co dzień
w jakiejś rzeczywistości, a czymś innym ogląd tej rzeczywistości we wszystkich
jej aspektach. Jednostka zanurzona była w codzienności, a informacja, jaka
wtedy była – każdy wie. Poruszaliśmy się zatem trochę na ślepo, jak we mgle.
Teraz tak wiele rzeczy ujrzało światło dzienne. I znów nie ma jednoznacznego
obrazu ani jasnych kryteriów. Bardzo współczuję dzisiejszym nauczycielom –
szczególnie historii. Może dlatego tej historii jest w szkołach coraz mniej,
bo nie wiadomo, co z nią zrobić. Jedni wołają o przyszłość, inni zaś ostrzegają,
że bez korzeni nie ma postępu. I tak się to wszystko splata, kotłuje i przenika.
Myślę o tym, jak historia czasem płata nam figle, ale też jak bardzo bywa
konsekwentna i prorocza.
Polecam wszystkim tę lekturę. Warto!
Reklama
Popularne jest zdanie: „Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą”, a teraz może być aktualna i inna wersja… Myślę o książkach…
Żyjemy w „ciekawych czasach”, jak mawiali złośliwi Chińczycy („Obyś żył w ciekawych czasach”!), i trzeba mieć tego świadomość. Tak szybko wszystko dokoła się zmienia, że aż trudno nadążyć za tymi nowymi trendami! Dlatego warto powracać do spraw oraz rzeczy trwałych i niezmiennych. A taka jest historia, bo już BYŁA. Była, ale czego nas nauczyła? Oto jest pytanie.
Czy historia jest nauczycielką życia? To pytanie wciąż jest otwarte…
Muzeum ks. Jerzego Popiełuszki/40rocznica.popieluszko.net.pl
Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim o wynikach sekcji zwłok w interpretacji biegłych profesorów medycyny sądowej, rozmawia Milena Kindziuk (część IV).
Znane są wyniki sekcji zwłok ks. Popiełuszki przeprowadzonej w Zakładzie Medycyny Sądowej w Białymstoku pod kierunkiem prof. Marii Byrdy i dr. Tadeusza Jóźwika. Biegli ci 31 października 1984 r. sporządzili ,,Protokół oględzin zewnętrznych i wewnętrznych zwłok Jerzego Popiełuszki” wydając zarazem „Opinię tymczasową” ale potem, już w trakcie śledztwa i procesu toruńskiego pojawiły się kolejne opinie, a nawet sprostowania do tych wcześniej wydanych. Jak to należy rozumieć? Która wersja jest w pełni poprawna?
24 stycznia 2026 roku w Libiążu, rodzinnej miejscowości Sługi Bożej Heleny Kmieć, odbędą się obchody 9. rocznicy jej śmierci. W parafii św. Barbary – tam, gdzie „rodziło się serce Heleny”, uczennicy–misjonarki, która z kościelnej i szkolnej ławki wyruszyła aż na krańce świata – wierni spotkają się na wspólnej modlitwie i wdzięcznej pamięci o młodej wolontariuszce.
Helena Kmieć urodziła się w 1991 roku w Krakowie, dorastała w Libiążu, a jej rodzinny dom, szkoła i parafia św. Barbary były miejscami, w których dojrzewało pragnienie służby Bogu i ludziom. Od 2012 roku należała do Wolontariatu Misyjnego Salvator. Swoją drogę wolontariacką rozpoczynała na Węgrzech, następnie wyjechała na dłuższą misję do Zambii, gdzie pracowała z dziećmi ulicy, a kolejnym etapem jej posługi była Rumunia, w której angażowała się w animację młodzieży.
24 stycznia 2026 roku w Libiążu, rodzinnej miejscowości Sługi Bożej Heleny Kmieć, odbędą się obchody 9. rocznicy jej śmierci. W parafii św. Barbary – tam, gdzie „rodziło się serce Heleny”, uczennicy–misjonarki, która z kościelnej i szkolnej ławki wyruszyła aż na krańce świata – wierni spotkają się na wspólnej modlitwie i wdzięcznej pamięci o młodej wolontariuszce.
Helena Kmieć urodziła się w 1991 roku w Krakowie, dorastała w Libiążu, a jej rodzinny dom, szkoła i parafia św. Barbary były miejscami, w których dojrzewało pragnienie służby Bogu i ludziom. Od 2012 roku należała do Wolontariatu Misyjnego Salvator. Swoją drogę wolontariacką rozpoczynała na Węgrzech, następnie wyjechała na dłuższą misję do Zambii, gdzie pracowała z dziećmi ulicy, a kolejnym etapem jej posługi była Rumunia, w której angażowała się w animację młodzieży.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.