Reklama

Wiara

Symfonia modlitwy

Modlitwa jest naszym znakiem rozpoznawczym. Dla jednych jest ona religijnym obowiązkiem, dla innych naturalną potrzebą. Dlaczego jubileuszowy rok 2025, ogłoszony przez papieża Franciszka, poprzedzony jest Rokiem Modlitwy.

Niedziela Ogólnopolska 10/2024, str. 22-23

[ TEMATY ]

modlitwa

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rok 2025 będzie w Kościele obchodzony jako jubileusz, którego mottem są słowa: „Pielgrzymi nadziei”. Jubileusz w życiu Kościoła był zawsze wydarzeniem o wielkim znaczeniu duchowym oraz społecznym. Pierwszy Rok Święty ustanowił w 1300 r. papież Bonifacy VIII; miał on być obchodzony co 100 lat, a później, na wzór biblijny, co 50 lat, aż ostatecznie ustalono, że będzie obchodzony co 25 lat. Warto zaznaczyć, że to po petycji Rzymian do papieża Klemensa VI (1342 r.) okres ten został skrócony do 50 lat. Ostatnim papieżem, który obchodził jubileusz co 50 lat, był Mikołaj V w 1450 r., następnie, za sprawą Pawła II, okres między jubileuszami wynosi już 25 lat.

Rok Modlitwy

Reklama

Po roku poświęconym refleksji nad dokumentami i studiowaniem owoców Soboru Watykańskiego II rok 2024, zgodnie z propozycją papieża Franciszka, jest Rokiem modlitwy. „Cieszę się, że rok 2024, poprzedzający wydarzenie Jubileuszowe, będzie poświęcony wielkiej «symfonii» modlitwy. Przede wszystkim, aby odnowić pragnienie przebywania w obecności Pana, słuchania Go i adorowania” – napisał Ojciec Święty w liście do abp. Rina Fisichelli, pro-prefekta Dykasterii ds. Ewangelizacji. Franciszek podkreślił również: „Będzie to zatem intensywny rok modlitwy, w którym serca otworzą się, aby przyjąć mnogość łask, czyniąc z Ojcze nasz, modlitwy, której nauczył nas Jezus, program życia dla każdego Jego ucznia”. Rok Modlitwy jest okazją do krzewienia modlitwy indywidualnej i wspólnotowej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Oficjalne rozpoczęcie Roku Modlitwy nastąpiło, zgodnie z zapowiedzią Ojca Świętego, w niedzielę 21 stycznia 2024 r., gdy Kościół obchodził V Niedzielę Słowa Bożego. „Ogłoszony przez papieża Rok Modlitwy nie będzie czasem nowych inicjatyw, tylko uprzywilejowanym momentem odkrycia wartości modlitwy” – zwraca uwagę abp Fisichella. Na konferencji prasowej przybliżającej ideę roku zaznaczył on, że „Rok Modlitwy ma wspierać relację z Panem i oferować chwile prawdziwego duchowego odpoczynku. Ma być oazą z dala od codziennego stresu, gdzie modlitwa staje się pokarmem dla chrześcijańskiego życia wiary, nadziei i miłości”. Za Franciszkiem powtórzył, że „modlitwa jest oddechem wiary, jest jej najwłaściwszym wyrazem. Jak niemy krzyk, który wydobywa się z serca tych, którzy wierzą i powierzają się Bogu”.

Pomoce duszpasterskie

Reklama

W związku z Jubileuszem Roku 2025 i Rokiem Modlitwy Watykan przygotował pomoce duszpasterskie. Zostały opublikowane katechezy o modlitwie, które papież Franciszek wygłosił podczas środowych audiencji, od 6 maja 2020 r. do 16 czerwca 2021 r. Ponadto ukazała się seria Notatki o modlitwie, promowana przez Dykasterię ds. Ewangelizacji, która składa się z ośmiu tomów udostępnionych na potrzeby konferencji episkopatów i wspólnot diecezjalnych. „Jest to przydatna pomoc w pogłębianiu i ponownym odkrywaniu centralnego miejsca modlitwy w różnych jej formach, inspirowanych działaniem Ducha Świętego” – czytamy na oficjalnej stronie Jubileuszu Roku 2025. Poszczególne tomy serii Notatki o modlitwie noszą tytuły: Modlitwa dziś. Wyzwanie, które należy wygrać; Modlitwa Psalmami; Modlitwa Jezusa; Podróż do Boga: Rozważania dotyczące świętych i grzeszników; Przypowieści o modlitwie; Kościół w modlitwie; Modlitwa Najświętszej Maryi Panny i świętych i Modlitwa Pana: Ojcze nasz.

Wartość modlitwy

O tym, czym jest modlitwa i dlaczego jest taka ważna, mówi nam ks. prof. Stanisław Urbański, specjalista w zakresie teologii duchowości, autor książek m.in. o modlitwie. Kapłan wskazuje, że modlitwa ma ogromną wartość w życiu człowieka i dlatego konieczne jest jej odkrywanie. – Modlitwa pomaga nam w drodze do świętości – podkreśla.

– Bóg, będąc pełnią świętości, pragnie podzielić się pełnią swojej miłości z człowiekiem. Dlatego chrześcijanin w sakramencie chrztu św. otrzymuje cnoty teologalne: miłość, wiarę i nadzieję oraz dary Ducha Świętego. Od człowieka zależy, czy te dary nadprzyrodzone rozwija stopniowo, wraz z rozwojem swego życia, czy leżą w nim one jak ziarenka w pustej donicy. Ten rozwój można porównać do rozwoju drzewka, które gdy się rozwija, wypuszcza przepiękne gałęzie i wyrasta na piękne drzewo. Podobnie w życiu duchowym – na szczycie tych gałęzi chrześcijanin osiąga miłość, wiarę i nadzieję oraz rozwinięte dary Ducha Świętego. Jest to pięknie rozwinięta miłość, którą człowiek odpowiada na miłość Boga. Właśnie w tym pomaga modlitwa – zaznacza ks. Urbański.

Reklama

Rok Modlitwy jest okazją do ciągłego uczenia się modlitwy i jej rozwoju. Na to również wskazuje nasz rozmówca. – Rozwój modlitwy jest podłożem rozwoju miłości do Boga, a życie sakramentalne jest działaniem łaski we współpracy z człowiekiem. Dzięki spotkaniu z Bogiem w modlitwie, adoracji i sakramentach zmienia się moja relacja do Boga, do samego siebie i do drugiego człowieka – zapewnia ks. Urbański.

Uczenie się modlitwy

Ten kolejny etap w drodze do Jubileuszu Roku 2025 powinien wzbudzić w nas pragnienie uczenia się modlitwy, pogłębiania jej i doskonalenia. – W sercu każdego chrześcijanina powinny rozbrzmiewać nieustannie słowa prośby Apostołów: „Panie, naucz nas modlić się” (Łk 11, 1). Zwłaszcza że modlitwa jest bardzo ważnym wykładnikiem autentyczności całego życia duchowego. Należy dogłębnie rozwijać cztery istotne rodzaje modlitwy: uwielbienie, dziękczynienie, przebłaganie i błaganie. Chrześcijanin nie może zatrzymać się tylko na odmawianiu modlitwy ustnej, czyli na wypełnianiu obowiązku modlitwy. Modlitwa będąca żywym i osobowym spotkaniem z Bogiem stanowi fundamentalny element życia duchowego – wyjaśnia ks. Urbański.

W Roku Modlitwy wpatrujemy się w przykład samego Jezusa. – Chrystus w samotności szuka spotkania z Ojcem i całe Jego życie doczesne jest przykładem modlitwy. Sam również uczy Apostołów modlitwy i modli się przed Przemienieniem, przed ustanowieniem Dwunastu, po rozmnożeniu chleba. Ludzie uważają Go za męża modlitwy, skoro przynoszą do Niego dzieci, aby się za nie pomodlił. Jezus także przynagla swoich uczniów do modlitwy, ponieważ prowadzi ona do umocnienia w chwilach próby. Szczególnie wyraża to modlitwa Jezusa w Ogrójcu, w chwili trudnego wypełniania woli Ojca. Jezus zapewnia uczniów, że jest zawsze z nimi. A zatem modlitwa jest czymś niezwykle istotnym dla utrzymania silnej więzi z Chrystusem i trwania w Nim – kontynuuje ksiądz profesor.

Zarówno papież Franciszek, jak i abp Fisichella zwracają uwagę na wspólnotowy wymiar modlitwy. – Chrześcijańskie życie wiary i modlitwy jest nie do pomyślenia bez włączenia w Mistyczne Ciało. Modlitwa w pierwszym rzędzie jest uczestnictwem w modlitwie Kościoła, w jego liturgii – przypomina ks. Urbański i zachęca, aby również wierni świeccy sięgali do modlitwy brewiarzowej, do modlitwy psalmami.

2024-03-05 14:24

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego tak szybko odczuwamy znużenie na modlitwie?

Niedziela Ogólnopolska 49/2021, str. VII

[ TEMATY ]

modlitwa

Teolog odpowiada

Karol Porwich/Niedziela

Pytanie czytelnika: Dlaczego tak szybko odczuwamy znużenie na modlitwie?
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Hospicja Caritas

2026-03-05 17:34

[ TEMATY ]

hospicjum

hospicja

Caritas Polska

Materiały prasowe Caritas Polska

Hospicja prowadzone przez Caritas Polska starają się przełamywać stereotyp postrzegania tych miejsc jako „poczekalni na śmierć”. Jak podkreślają przedstawiciele organizacji, ich misją jest zapewnienie pacjentom możliwie najlepszej jakości życia w ostatnim etapie choroby – bez bólu, w obecności bliskich i z zachowaniem pełnej godności. Opieka hospicyjna diecezjalnych Caritas obejmuje 30 tys. pacjentów w całej Polsce.

Caritas należy do największych sieci wsparcia paliatywnego w kraju. W Polsce prowadzi 260 placówek opieki hospicyjnej i długoterminowej – w tym 206 ośrodków opieki długoterminowej oraz 54 hospicja i placówki opieki paliatywnej. Każdego roku pod opiekę specjalistów trafia około 30 tys. pacjentów, którzy otrzymują bezpłatne wsparcie medyczne, psychologiczne i duchowe.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję