Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Wiarę należy pogłębiać

Święty Stanisław biskup daje nam przykład, że w życiu należy bardziej słuchać Boga niż ludzi – powiedział bp Henryk Wejman.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 22/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Szczecin

Adam Szewczyk

Bp. Henryka Wejmana powitał proboszcz ks. kan. Józef Filipek

Bp. Henryka Wejmana powitał proboszcz ks. kan. Józef Filipek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W jednej z największych parafii prawobrzeżnego Szczecina, której proboszczem od ponad 25 lat jest ks. kan. Józef Filipek, miały miejsce uroczystości odpustowe ku czci św. Stanisława Biskupa i Męczennika.

Pamiętając o matce

Świętowanie odpustu połączone było w tym roku z uroczystością bierzmowania. Oba wydarzenia przypadły w czas kończącego się „białego tygodnia”, przeżywanego przez dzieci, które 3 maja, w uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, przystąpiły po raz pierwszy do Komunii św. Imieniny parafii poprzedziły duchowe przygotowania, spięte głoszeniem od niedzieli do środy 8 maja, słowa Bożego przez gościa z Częstochowy, paulina o. Czesława Matrasa. Mszy odpustowej przewodniczył bp Henryk Wejman. On też udzielił młodzieży sakramentu bierzmowania. Patronalne święto parafialnej wspólnoty spod znaku św. Stanisława BM od chwili jej formalnego zawiązania (1981 r.) obchodzone jest niezwykle uroczyście. Przez wielu mieszkańców Bukowego-Klęskowa i Słonecznego nazywana jest „parafią matką”, z niej bowiem wydzielono trzy nowe: Niepokalanego Serca NMP – os. Słoneczne; Chrystusa Dobrego Pasterza – os. Bukowe; bł. Ks. Jerzego Popiełuszki – os. Nad Rudzianką. Być może to sprawia, że tak wielu członków obecnie sąsiednich wspólnot parafialnych czuje z nią szczególną więź i to nie tylko na płaszczyźnie sentymentalnej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wierność przypieczętowana krwią

Reklama

Patronat świętych męczenników zwykle implikuje refleksję nad ich poświęceniem, ofiarą życia, wiernością Bogu, wiernością wierze, a także umiłowaniem Boga i ludzi. Przykładem niezłomności w wierze oraz ofiarnie pełnionej służby Bogu i ludziom jest życie Stanisława ze Szczepanowa (ur. ok. 1035-40, zm. 11 kwietnia 1079 r. w Krakowie) – biskupa krakowskiego, męczennika, świętego Kościoła katolickiego, jednego z głównych patronów Polski. Z oczywistych względów wiele uwagi w czasie uroczystości odpustowych poświęcił mu bp Wejman. Przywołując wydarzenia sprzed niemal tysiąca lat związane z fatalnymi skutkami wyprawy kijowskiej, które sprowadziły na Polskę czarne chmury, wskazał na wielowymiarową analogię dotyczącą organizacji przestrzeni życia współczesnego człowieka, życia bez Boga i z pominięciem Jego praw, z panującymi w średniowiecznych realiach życia biskupa krakowskiego Stanisława za czasów panowania Bolesława II Szczodrego niepokojami społecznymi, szerzącą się w kraju niesprawiedliwością i morderczym terrorem. Mimo bliskich relacji z królem bp Stanisław nie mógł nie zareagować na krzywdzącą postawę króla Bolesława wobec jego poddanych, nie mógł pozwolić na łamanie prawa dekalogu przez króla i stanął w ich obronie, wydając na siebie wyrok, którego tragicznym wykonawcą stał się sam polski władca.

– Zasiew męczeńskiej krwi bp Stanisława jest dla nas darem, a zarazem zadaniem – podkreślił bp Wejman. – Jego męczeńska krew woła do nas o wierność wartościom ewangelicznym, w służbie których przecież oddał swoje życie. Nie brak przecież obecnie ludzi, którzy chcą postawić Boga, Kościół, poza nawias społeczeństwa i którzy kwestionują najbardziej podstawowe prawa człowieka, z prawem do życia włącznie.

Sytuacja naszej ojczyzny przypomina pod pewnym względem tamtą z przełomu X i XI wieku. Dostrzegamy w niej niepokojące tendencje, jak chociażby podważanie wartości małżeństwa i rodziny chrześcijańskiej, także uderzanie w wartości chrześcijańskie, jak krzyż, Biblia czy umniejszanie zasług bohaterów narodowych. To wszystko sprawia, że trzeba nam dzisiaj na nowo sprawy zasadnicze, istotne dla ojczyzny postawić wyżej niż układy koleżeńskie czy partyjne.

Przykład dla wszystkich pokoleń

Czy współczesny świat potrzebuje tak radykalnych przykładów wierności Bogu, jak życie i męczeńska śmierć św. Stanisława ze Szczepanowa? Przecież dzisiejsze społeczeństwa wielu rozwiniętych państw świata przepełnia (rzekomy) duch tolerancji niepiętnujący nikogo z powodu wiary w Boga. Czy rzeczywiście? Zatem dlaczego z założeń owej tolerancji wypływa obsesyjna potrzeba rugowania Boga z życia człowieka i zastępowanie Jego praw ustawami człowieka?

Reklama

– Właśnie św. Stanisław biskup daje nam przykład, że na płaszczyźnie wartości jak moralność, szacunek dla życia ludzkiego, obrona słabszych, wierność ojczyźnie należy bardziej słuchać Boga niż ludzi – stanowczo zaznaczył bp Wejman. – On uczy nas, że prawo Boże winno stać na pierwszym miejscu i być respektowane bez względu na więzy związkowe czy społeczne. Święty Stanisław biskup też uczy nas postawy wiary. Ona wiąże się z poświęceniem, aż po gotowość oddania za nią życia. Dlatego wiarę naszą należy pogłębiać na drodze wierności Chrystusowi, abyśmy nie ulegli naszym pożądaniom, jak to miało miejsce w życiu króla Bolesława Śmiałego, dlatego winniśmy wciąż otwierać nasze serca na głos Chrystusowej Ewangelii, która rozbrzmiewa w Kościele.

Apel do młodzieży

Sakrament bierzmowania to nie tylko wielki dar od Boga, to również ogromne zobowiązanie człowieka do odpowiedzialnego podejmowania wyzwań związanych z jego powołaniem, opartym na bliskiej relacji z Bogiem i zawierzeniem Mu swego życia. O tę świadomość apelował do młodzieży bp Wejman.

– Wyraziliście gotowość do bronienia wiary i kierowania się jej zasadami i chciejcie to wyzwanie podejmować w waszym życiu, kierować się zasadami wiary, którą otrzymaliście na chrzcie świętym. Zachęcam was, nie wstydźcie się wiary, nie wstydźcie się wychowania, które otrzymaliście w domu waszym. Nie wstydźcie się tego, że przynależycie do Chrystusa i Jego Kościoła. Potrzeba dzisiaj świadków właśnie tych wartości, za które oddał życie swoje św. biskup Stanisław, patron waszej wspólnoty parafialnej […] Będziecie takimi świadkami, gdy będziecie troszczyć się o osobistą modlitwę, gdy będziecie regularnie przychodzić na Eucharystię w niedziele i święta, gdy będziecie zachowywać Boże przykazania i szanować siebie nawzajem i każdego człowieka. Wtedy doświadczycie zarówno pokoju w sercu, jak i staniecie się wiarygodnymi świadkami Chrystusa, o co przecież w związku z przyjętym przez was sakramentem bierzmowania chodzi.

2024-05-28 13:53

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Koszalin: pozew przeciwko diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej

[ TEMATY ]

Szczecin

kuria

BOŻENA SZTAJNER

Winę ponosi ks. Zbigniew R. Z całym żalem stwierdzamy, że dopuścił się odrażającego czynu, który kuria potępia – podkreślił w rozmowie z KAI pełnomocnik diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej mec. Krzysztof Wyrwa. Jego zdaniem, nie ma podstaw do przenoszenia na nią odpowiedzialności za czyny księdza. W czwartek 6 lutego 26-letni Marcin K., który jako 13-latek został wykorzystany seksualnie przez proboszcza, złożył w Sądzie Okręgowym w Koszalinie pozew cywilny przeciwko skazanemu księdzu, parafii św. Wojciecha w Kołobrzegu oraz kurii koszalińsko-kołobrzeskiej. Domaga się on przeprosin w prasie i 200 tys. zł zadośćuczynienia.
CZYTAJ DALEJ

Św. Joanna d´Arc

[ TEMATY ]

Joanna d'Arc

pl.wikipedia.org

Drodzy bracia i siostry, Chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć o Joannie d´Arc, młodej świętej, żyjącej u schyłku Średniowiecza, która zmarła w wieku 19 lat w 1431 roku. Ta młoda francuska święta, cytowana wielokrotnie przez Katechizm Kościoła Katolickiego, jest szczególnie bliska św. Katarzynie ze Sieny, patronce Włoch i Europy, o której mówiłem w jednej z niedawnych katechez. Są to bowiem dwie młode kobiety pochodzące z ludu, świeckie i dziewice konsekrowane; dwie mistyczki zaangażowane nie w klasztorze, lecz pośród najbardziej dramatycznych wydarzeń Kościoła i świata swoich czasów. Są to być może najbardziej charakterystyczne postacie owych „kobiet mężnych”, które pod koniec średniowiecza niosły nieustraszenie wielkie światło Ewangelii w złożonych wydarzeniach dziejów. Moglibyśmy je porównać do świętych kobiet, które pozostały na Kalwarii, blisko ukrzyżowanego Jezusa i Maryi, Jego Matki, podczas gdy apostołowie uciekli, a sam Piotr trzykrotnie się Go zaparł. Kościół w owym czasie przeżywał głęboki, niemal 40-letni kryzys Wielkiej Schizmy Zachodniej. Kiedy w 1380 roku umierała Katarzyna ze Sieny, mamy papieża i jednego antypapieża. Natomiast kiedy w 1412 urodziła się Joanna, byli jeden papież i dwaj antypapieże. Obok tego rozdarcia w łonie Kościoła toczyły się też ciągłe bratobójcze wojny między chrześcijańskimi narodami Europy, z których najbardziej dramatyczną była niekończąca się Wojna Stulenia między Francją a Anglią. Joanna d´Arc nie umiała czytań ani pisać. Można jednak poznać głębiej jej duszę dzięki dwóm źródłom o niezwykłej wartości historycznej: protokołom z dwóch dotyczących jej Procesów. Pierwszy zbiór „Proces potępiający” (PCon) zawiera opis długich i licznych przesłuchań Joanny z ostatnich miesięcy jej życia ( luty-marzec 1431) i przytacza słowa świętej. Drugi - Proces Unieważnienia Potępienia, czyli "rehabilitacji" (PNul) zawiera zeznania około 120 naocznych świadków wszystkich okresów jej życia (por. Procès de Condamnation de Jeanne d´Arc, 3 vol. i Procès en Nullité de la Condamnation de Jeanne d´Arc, 5 vol., wyd. Klincksieck, Paris l960-1989). Joanna urodziła się w Domremy - małej wiosce na pograniczu Francji i Lotaryngii. Jej rodzice byli zamożnymi chłopami. Wszyscy znali ich jako wspaniałych chrześcijan. Otrzymała od nich dobre wychowanie religijne, z wyraźnym wpływem duchowości Imienia Jezus, nauczanej przez św. Bernardyna ze Sieny i szerzonej w Europie przez franciszkanów. Z Imieniem Jezus zawsze łączone jest Imię Maryi i w ten sposób na podłożu pobożności ludowej duchowość Joanny stała się głęboko chrystocentryczna i maryjna. Od dzieciństwa, w dramatycznym kontekście wojny okazuje ona wielką miłość i współczucie dla najuboższych, chorych i wszystkich cierpiących. Z jej własnych słów dowiadujemy się, że życie religijne Joanny dojrzewa jako doświadczenie mistyczne, począwszy od 13. roku życia (PCon, I, p. 47-48). Dzięki "głosowi" św. Michała Archanioła Joanna czuje się wezwana przez Boga, by wzmóc swe życie chrześcijańskie i aby zaangażować się osobiście w wyzwolenie swojego ludu. Jej natychmiastową odpowiedzią, jej „tak” jest ślub dziewictwa wraz z nowym zaangażowaniem w życie sakramentalne i modlitwę: codzienny udział we Mszy św., częsta spowiedź i Komunia św., długie chwile cichej modlitwy prze Krucyfiksem lub obrazem Matki Bożej. Współczucie i zaangażowanie młodej francuskiej wieśniaczki w obliczu cierpienia jej ludu stały się jeszcze intensywniejsze ze względu na jej mistyczny związek z Bogiem. Jednym z najbardziej oryginalnych aspektów świętości tej młodej dziewczyny jest właśnie owa więź między doświadczeniem mistycznym a misją polityczną. Po latach życia ukrytego i dojrzewania wewnętrznego nastąpiły krótkie, lecz intensywne dwulecie jej życia publicznego: rok działania i rok męki. Na początku roku 1429 Joanna rozpoczęła swoje dzieło wyzwolenia. Liczne świadectwa ukazują nam tę młodą, zaledwie 17-letnią kobietę jako osobę bardzo mocną i zdecydowaną, zdolną do przekonania ludzi niepewnych i zniechęconych. Przezwyciężywszy wszystkie przeszkody spotyka następcę tronu francuskiego, przyszłego króla Karola VII, który w Poitiers poddaje ją badaniom przeprowadzanym przez niektórych teologów Uniwersytetu. Ich ocena jest pozytywna: nie dostrzegają w niej nic złego, lecz jedynie dobrą chrześcijankę. 22 marca 1429 Joanna dyktuje ważny list do króla Anglii i jego ludzi, oblegających Orlean (tamże, s. 221-22). Proponuje w nim prawdziwy, sprawiedliwy pokój między dwoma narodami chrześcijańskimi, w świetle imion Jezusa i Maryi, ale jej propozycja zostaje odrzucona i Joanna musi angażować się w walkę o wyzwolenie miasta, co nastąpiło 8 maja. Innym kulminacyjnym momentem jej działań politycznych jest koronacja Karola VII w Reims 17 lipca 1429 r. Przez cały rok Joanna żyje między żołnierzami, pełniąc wśród nich prawdziwą misję ewangelizacyjną. Istnieje wiele ich świadectw o jej dobroci, męstwie i niezwykłej czystości. Wszyscy, łącznie z nią samą, mówią o niej „la pulzella” - czyli dziewica. Męka Joanny zaczęła się 23 maja 1430, gdy jako jeniec wpada w ręce swych wrogów. 23 grudnia zostaje przewieziona pod strażą do miasta Rouen. To tam odbywa się długi i dramatyczny Proces Potępienia, rozpoczęty w lutym 1431 r. a zakończony 30 maja skazaniem na stos. Był to proces wielki i uroczysty, któremu przewodniczyli dwaj sędziowie kościelni: biskup Pierre Cauchon i inkwizytor Jean le Maistre. W rzeczywistości kierowała nim całkowicie duża grupa teologów słynnego Uniwersytetu w Paryżu, którzy uczestniczyli w nim jako asesorzy. Podziel się cytatem
CZYTAJ DALEJ

XXII Zawody Wędkarskie spławikowo-gruntowe w Dobiegniewie

2026-05-30 22:03

[ TEMATY ]

Zielona Góra

Dobiegniew

Akcja Katolicka

Zarząd Akcji Katolickiej Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej wraz z Parafialnym Oddziałem AK przy parafii św. Józefa w Dobiegniewie, zapraszają na XXII Zawody Wędkarskie spławikowo-gruntowe im. Biskupa Adama Dyczkowskiego.

Zawody odbędą się w sobotę 13 czerwca 2026 nad jeziorem Wielgie w Dobiegniewie. Miejsce zbiórki uczestników - zjazd z drogi nr 160 (Dobiegniew – Choszczno), na końcu Dobiegniewa w ul. Majową, stąd ok. 50 metrów do miejsca zbiórki nad jeziorem, widoczne z drogi głównej. Godzina zbiórki - 7.30.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję