Reklama

Niedziela Rzeszowska

Z Rzeszowa na Jasną Górę

W tym roku już po raz 34. bp Kazimierz Górny przekazał rzeszowskim pielgrzymom „dukaty”.

Niedziela rzeszowska 33/2024, str. I

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

Ks. Jakub Oczkowicz

Pielgrzymi na ulicach Rzeszowa

Pielgrzymi na ulicach Rzeszowa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z hasłem „Z Maryją w Kościele” szła na Jasną Górę 47. Rzeszowska Piesza Pielgrzymka. Mszy św. inauguracyjnej sprawowanej 4 sierpnia na placu Farnym w Rzeszowie z udziałem pątników przewodniczył bp Jan Wątroba. Eucharystię koncelebrowali bp Kazimierz Górny, bp Edward Białogłowski, kapłani przewodnicy grup pielgrzymkowych oraz pracownicy instytucji Kurii Diecezjalnej. Razem z pielgrzymami modlili się mieszkańcy Rzeszowa i okolic, także przedstawiciele władz państwowych, samorządowych i parlamentarzyści.

Na pielgrzymi szlak wyruszyło 650 osób. Najmłodszy uczestnik miał niespełna 2 lata, zaś najstarsza uczestniczka 79 lat. Do udziału w pielgrzymce sztafetowej zgłosiło się ok. 1300 pielgrzymów, którzy tworzyli 5. grupę. Codziennie na trasę pielgrzymki wyruszało od 50 do 200 tzw. pielgrzymów sztafetowych. Po zakończeniu pieszej drogi pielgrzymi jechali autokarami na Jasną Górę na wieczorny apel, a potem wracali do domów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Biskup Jan Wątroba w homilii zachęcał uczestników pielgrzymki, by wykorzystali ten czas na pogłębienie więzi z Jezusem i drugim człowiekiem. W tym roku w czasie Mszy św. inaugurującej pielgrzymkę sakrament małżeństwa zawarli Konrad i Magdalena, pielgrzymujący w grupie św. Jadwigi. Biskup Wątroba pobłogosławił nowy krzyż, niesiony na czele pielgrzymki oraz wręczył identyfikatory dla biskupów, przewodników poszczególnym grup oraz księży odpowiedzialnych za pielgrzymkę, m.in. ks. Jakuba Nagiego, dyrektora pielgrzymki i ks. Mariusza Uryniaka, wicedyrektora. W sumie w pielgrzymce uczestniczyło 30 księży, a także diakoni, klerycy i siostry zakonne.

Od powstania diecezji rzeszowskiej tradycją pielgrzymki jest wręczenie „dukatów” przez bp. Kazimierza Górnego. Tak przyjęło się określać jego błogosławieństwo i słowa Deus vos ducat, Deus vos inducat, Deus vos deducat – „Niech was Bóg prowadzi, doprowadzi i przyprowadzi”. W tym roku bp Górny przekazał „dukaty” już po raz 34. Ksiądz Jakub Nagi przed błogosławieństwem podziękował wielu osobom, instytucjom i firmom za pomoc w organizacji pielgrzymki. Szczególnie podziękował bp. Edwardowi Białogłowskiemu, wieloletniemu pielgrzymowi. O godz. o 8.30 w odstępach kilku minut 5 grup – począwszy od grupy pierwszej (grupa św. Urszuli i św. Jadwigi) – wyszło z Placu Farnego w kierunku ronda Romana Dmowskiego i dalej w stronę Miłocina. Pielgrzymom pieszym tradycyjnie towarzyszyli pątnicy duchowi pod patronatem bł. ks. Jana Balickiego. Pątnicy mieli codziennie do pokonania ok. 30 km, cała trasa liczyła ok. 300 km. Na Jasną Górę dotarli 13 sierpnia.

2024-08-13 16:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nawet Karaiby i Spitsbergen nie powstrzymał

Niedziela bielsko-żywiecka 34/2025, str. I

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

Archiwum Pieszej Pielgrzymki Diecezji Bielsko-Żywieckiej

Chcemy, by nasza droga była świadectwem dla innych – mówił ks. Damian Koryciński do pątników 34. Pieszej Pielgrzymki Diecezji Bielsko-Żywieckiej na Jasną Górę, która dotarła do celu 11 sierpnia.

Wyruszamy w drogę (6 sierpnia) z naszymi chorymi, którzy liczą na modlitwę. W tej drodze polecajmy także naszą wiarę, aby doznała upewnienia o właściwe źródła. Aby opierała się na doświadczeniu Boga i Jego łasce – mówił w maryjnym sanktuarium bp Roman Pindel. – Przez radość, modlitwę i trud będziemy odsyłać napotkanych ludzi do Jezusa – podkreślił główny przewodnik ks. D. Koryciński. – Jako marynarz biorę czasem dłuższe kontrakty. Będąc na Morzu Karaibskim, zeszliśmy na ląd w Grenadzie. Tam zajrzałem do kościółka, aby pomedytować. Wewnątrz dostrzegłem obraz Jezusa Miłosiernego oraz Madonny Częstochowskiej. Obok niego była karteczka w języku angielskim: „Matko Boska z Polski, módl się za nami, za lud Grenady”. Na statku pojawiła się myśl, abym wraz z dziećmi ruszył na Jasną Górę. Po powrocie do kraju udało się zrealizować ten zamysł. Byli już na pielgrzymce do Łagiewnik, teraz idę na Jasną Górę. Chciałem pokazać im żywą wiarę i żywy Kościół we wspólnocie wędrującej. Robię to, aby łatwiej wychować ich w wierze. Jako gimnazjalista pielgrzymowałem z mamą. Te dobre doświadczenia chcę przekazać dzieciom – mówi Krzysztof Piechota z Wilkowic, któremu towarzyszyli 4-letnia Emilia i 7-letni Ignaś. – Na pielgrzymce jestem 4. raz. Zakochałam się w tej energii, w ludziach oraz w tym, jak z Bogiem mogę spędzić czas – mówi Anna z Cięciny.
CZYTAJ DALEJ

W Biblii żniwo bywa obrazem czasu, w którym Pan zbiera swój lud i odsłania prawdę o człowieku

2026-01-15 09:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie odsłania chwilę, w której król przestaje iść na czele ludu. Wiosna jest czasem wypraw wojennych, a Dawid zostaje w Jerozolimie. Zaczyna się od wygody, która nie stawia oporu pokusie. Dawid chodzi po dachu pałacu i patrzy z góry. Ten szczegół ma ciężar. Narracja jest oszczędna i chłodna. Tym wyraźniej widać, jak władza staje się narzędziem ukrycia. Król widzi, a potem coraz częściej „posyła”. Posyła po kobietę, posyła po męża, posyła list z rozkazem śmierci. Batszeba kąpie się, a narrator podkreśla czasowniki władzy: Dawid posłał po nią i wziął ją do siebie. Wzmianka o jej oczyszczeniu po nieczystości przypomina język Prawa i potwierdza, że poczęcie wiąże się z tą nocą. Potem przychodzi wiadomość o ciąży. W tle stoi Uriasz Chetyta, mąż Batszeby, cudzoziemiec wierny Izraelowi. Imię Uriasza (Uriyyāhû) niesie Imię Pana. Dawid sprowadza go z frontu, wypytuje o wojnę i odsyła do domu z podarunkiem z królewskiego stołu. Uriasz śpi jednak przy bramie pałacu wraz ze sługami. W dalszym ciągu opowiadania uzasadnia to pamięcią o Arce i o wojsku w polu. Jego postawa obnaża serce króla. Dawid upija Uriasza, a on nadal nie schodzi do domu. Król pisze list do Joaba z rozkazem ustawienia Uriasza w najcięższym miejscu bitwy i odstąpienia od niego. List niesie sam Uriasz. To obraz człowieka niosącego własny wyrok. Ginie Uriasz i giną także inni żołnierze. Zło rozlewa się poza prywatny grzech i dotyka wspólnoty. Tekst jeszcze nie pokazuje Natana, a już waży cisza Boga. Słowo Pana wróci i nazwie grzech po imieniu. Pomazaniec potrzebuje prawdy, aby wejść na drogę nawrócenia.
CZYTAJ DALEJ

Ukradła ewangeliarz z kościoła i spaliła. 41-letniej Ukraince grozi kara więzienia

2026-01-30 19:21

[ TEMATY ]

kradzież

nowy-tomysl.policja.gov.pl/radiomaryja.pl

14 stycznia w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa przy Placu Chopina w Nowym Tomyślu doszło do zdarzenia polegającego na kradzieży ewangeliarza. W toku prowadzonych czynności policja zatrzymała 41-letnią kobietę, mieszkankę powiatu nowotomyskiego. W związku z kradzieżą oraz zniszczeniem mienia grozi jej kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Jak ustalili funkcjonariusze, pierwszym źródłem informacji był zapis z kościelnego monitoringu, na którym widoczna jest osoba wchodząca do świątyni, a następnie opuszczająca ją z księgą liturgiczną. Dalsze ustalenia wykazały, że ewangeliarz został zniszczony poprzez spalenie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję