Reklama

Wiara

Teolog odpowiada

Co to jest pokuta wewnętrzna?

Niedziela Ogólnopolska 35/2024, str. 18

[ TEMATY ]

pokuta

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Od wielu lat pielgrzymuję pieszo na Jasną Górę – od momentu, gdy usłyszałem, czym jest pielgrzymka. Dowiedziałem się, że to jedna z form pokutnych, która ma prowadzić do nawrócenia człowieka, a także forma odpokutowania za grzechy. Zresztą na przestrzeni wieków wierni otrzymywali taką pokutę, aby pieszo pielgrzymować na Jasną Górę, do Santiago de Compostela czy innych miejsc kultu. I taka pokuta jest uzasadniona. Ma ona pomóc zmienić wnętrze człowieka, aby mógł później na zewnątrz stać się świadkiem Chrystusa. Czyli – najpierw serce, a potem czyn. Pokuta wewnętrzna jest potrzebna człowiekowi, aby mógł patrzeć na ten świat „nowymi oczami”. Mówi o tym Katechizm Kościoła Katolickiego, n. 1431: „Pokuta wewnętrzna jest radykalną przemianą całego życia, powrotem, nawróceniem się do Boga całym sercem, zerwaniem z grzechem, odwróceniem się od zła z odrazą do popełnionych przez nas złych czynów. Pokuta wewnętrzna zawiera równocześnie pragnienie i postanowienie zmiany życia oraz nadzieję na miłosierdzie Boże i ufność w pomoc Jego łaski. Temu nawróceniu serca towarzyszą zbawienny ból i smutek, który Ojcowie Kościoła nazywali smutkiem duszy (animi cruciatus) i skruchą serca (compunctio cordis)”. Nawrócenie jest konieczne, gdy człowiek zszedł z Bożej drogi. Nieodzowne są do tego kategoryczne zerwanie z grzechem, naprawienie tego, co się zepsuło i zniszczyło, a także stanowczy sprzeciw wobec wszelkich prób powrotu na złą drogę czy do grzechu. Ma to związek także z odpowiedzią na Boże Miłosierdzie i przebaczenie. Zerwanie ze „starym życiem” łączy się z bólem i smutkiem, a także ze skruchą serca. Jest to też spowodowane faktem, że wydarzenia z przeszłości stają się historią życia, której nie da się zmazać czy usunąć.

Na początku tego rozważania przywołałem pieszą pielgrzymkę jako praktyczny wymiar pokutny. Pokuta wewnętrzna natomiast może się wyrażać na różne sposoby. Wskazują na to m.in. Biblia czy Ojcowie Kościoła. Tutaj w sposób szczególny akcent kładziony jest na post, modlitwę i jałmużnę. „Wyrażają one nawrócenie w odniesieniu do samego siebie, do Boga i do innych ludzi. Obok radykalnego oczyszczenia, jakiego dokonuje chrzest lub męczeństwo, wymieniają oni jako środki do uzyskania przebaczenia grzechów: wysiłki podejmowane w celu pojednania się z bliźnim, łzy pokuty, troskę o zbawienie bliźniego, wstawiennictwo świętych i praktykowanie miłości, która «zakrywa wiele grzechów»” (KKK 1434).

Gdy mówimy o nawróceniu człowieka, nie można zapomnieć o tym, że „nawrócenie jest najpierw dziełem łaski Boga, który sprawia, że nasze serca wracają do Niego, i to On daje nam siły, aby człowiek mógł zaczynać od nowa. To Bóg jest źródłem nawrócenia człowieka, a on zaczyna odkrywać wielkość miłości Boga i rozumieć swoją niedolę spowodowaną popełnionymi grzechami. To serce ludzkie nawraca się, patrząc na Tego, którego zraniły nasze grzechy” (por. KKK 1432).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-08-27 14:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Penitencjarz Większy uaktualnia sens pokuty chrześcijańskiej

Kard. Mauro Piacenza, Penitencjarz Większy w Trybunale Penitencjarii Apostolskiej, w liście do wiernych wyjaśnia głębokie znaczenie aktów pokutnych, do których Kościół zachęca w okresie Wielkiego Postu. „Należy pamiętać – pisze purpurat – że ów czas pokuty jest również uczestnictwem w ostatecznym zwycięstwie Chrystusa nad złem, które przynosi radość i zbawienie ludzkości wystawionej na próbę pandemii”.

Wielu katolików na całym świecie podejmuje w Wielkim Poście wyrzeczenia, aby celebrować czas pokuty jako przygotowanie do radości w czasie Zmartwychwstania Pańskiego. Tegoroczny okres pokutny jest jednak szczególny, gdyż nakłada się na pandemię Covid-19, przez którą ludzie na całym świecie są zmuszeni do rezygnacji z części swojej osobistej wolności, poświęcenia własnego „stylu życia” w imię koniecznych środków higienicznych i sanitarnych. Ludzkość zmuszona jest do podporządkowania się wskazaniom ustanowionej władzy, nawet jeśli często „uniemożliwiają one pomoc, a nawet ostatnie pożegnanie, hospitalizowanemu członkowi rodziny” – pisze Penitencjarz.
CZYTAJ DALEJ

Bydgoszcz: „Drzewo ma jeszcze nadzieję” – Misterium Męki Pańskiej w Dolinie Śmierci

2025-04-04 21:02

[ TEMATY ]

misterium Męki Pańskiej

Diecezja bydgoska

Karol Porwich/Niedziela

„Drzewo ma jeszcze nadzieję” – fragment Księgi Hioba stał się w tym roku inspiracją do stworzenia scenariusza dwudziestego czwartego Misterium Męki Pańskiej w bydgoskiej Dolinie Śmierci „To wydarzenie cieszące się zainteresowaniem wielu pielgrzymów przybywających do Doliny Śmierci oraz Sanktuarium Nowych Męczenników, które z inicjatywy papieża Franciszka jest w Roku Świętym kościołem jubileuszowym” – podkreśla ks. dr Piotr Wachowski, diecezjalny duszpasterz akademicki, sprawujący duchową opiekę nad misterium. Dolina Śmierci to miejscu masowego mordu i jednocześnie grobu mieszkańców Bydgoszczy wymordowanych przez Niemców w 1939 roku.

Dla organizatorów inspiracją jest zawsze słowo Boże, które – jak dodaje ks. dr Piotr Wachowski – nie jest oderwane od rzeczywistości. – Tym razem to biblijna historia Hioba, niewinnego, szlachetnego człowieka, którego ze względu na wierność przykazaniom, spotkało wiele życiowych kryzysów i nieszczęść. Chcemy sprowokować do osobistej odpowiedzi na pytanie – czy najróżniejsze trudności, kryzysy, mogą stać się dla nas okazją do rozbudzenia nadziei, rozwoju, do przeżywania codzienności z wolą Bożą – mówi.
CZYTAJ DALEJ

Bł. ks. Jan Merlini nie bał się świętości

2025-04-05 17:30

Marzena Cyfert

Msza dziękczynna za beatyfikację bł. ks. Jana Merliniego

Msza dziękczynna za beatyfikację bł. ks. Jana Merliniego

Święci są po to, by świadczyć o powołaniu, jakie człowiek ma w Chrystusie. Jan był świadomy tej godności, tego powołania i swojej drogi ku Bogu. I ta świadomość kształtowała jego życie oraz posługę kapłańską. Wiedział, kim jest i dokąd zmierza – mówił abp Józef Kupny o bł. ks. Janie Merlinim.

Metropolita wrocławski przewodniczył Mszy św. dziękczynnej za beatyfikację włoskiego kapłana, współpracownika św. Kaspra del Bufalo. Wspólna modlitwa we wrocławskiej katedrze zgromadziła kapłanów archidiecezji, siostry Adoratorki Krwi Chrystusa, które przygotowały uroczystość, siostry misjonarki Krwi Chrystusa, misjonarzy klaretynów, przyjaciół i dobroczyńców zgromadzeń oraz czcicieli Przenajdroższej Krwi Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję