Tegoroczne zawody strażaków odbyły się we Włoszech w mieście Feltre. Uczestnicy mieli do pokonania 10 km w wymagającym terenie. Damian Noga z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Staszowie prywatnie biega od niemal 20 lat. Dwukrotnie zwyciężał w strażackich europejskich mistrzostwach. – Przygotowania rozpocząłem na początku lipca i przez 8 tygodni kontynuowałem solidną, wytężoną pracę. Nie było odpuszczania, mimo że warunki atmosferyczne nie sprzyjały, bo było bardzo gorąco. Ale miałem cel: spróbować wywalczyć trzeci tytuł Mistrza Europy. Przygotowałem się solidnie, ale konkurencja tego dnia okazała się jeszcze mocniejsza. Wystarczyło na drugie miejsce. Jest to dla mnie sukces, bo przez 3 lata utrzymywać się na takim wysokim poziomie to wielka sztuka – mówił strażak. Jak przyznaje wicemistrz, tegoroczna trasa była bardzo wymagająca. – To są dwie pętle, liczące po 5 km, z bardzo licznymi podbiegami. Kręte, wąskie uliczki, bruk i wysoka temperatura – w tym roku było to ok 34 stopni Celsjusza. Do tego wysoka wilgotność powietrza. Były to bardzo trudne warunki do biegania 10 km – przyznaje strażak.
W tegorocznych Mistrzostwach Europy Strażaków w Biegu Ulicznym rywalizowało osiem krajów. Polscy strażacy triumfowali także drużynowo. Damian Noga podkreśla, że odpowiednie przygotowanie fizyczne polskich strażaków pomaga im stawiać czoła żywiołom, z którymi walczą na co dzień i sprawniej, lepiej pomagać tym, których życie jest zagrożone.
Funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei w Przemyślu uratowali w piątek dwie osoby. Mundurowi z płonącego domu w Muninie na Podkarpaciu wyprowadzili 5-letnią dziewczynkę i jej 75-letniego dziadka.
Jak poinformowała w komunikacie SOK, funkcjonariusze z Przemyśla zauważyli ogień wydobywający się z jednego z domów w Muninie w trakcie swoich działań, które prowadzili na szlaku Munina-Przemyśl.
Niepełnosprawne dwuletnie dziecko zostało poddane eutanazji w Holandii, mimo że nie znajdowało się w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Nie powstrzymało to jednak holenderskich urzędników przed potwierdzeniem, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem - informuje portal lifenews.com.
Holenderska komisja rewizyjna oceniająca przypadki eutanazji doszła do wniosku, że lekarz działał z należytą starannością podczas pierwszej w kraju eutanazji dziecka poniżej 12. roku życia. Było to prawie dwuletnie dziecko z niepełnosprawnościami, którego życie zostało zakończone pod koniec ubiegłego roku.
– Katolickie media nie krzyczą, nie obrażają nikogo, nie wykluczają. Mówią spokojnie, służą dobrym słowem, zawsze w klimacie Ewangelii – podkreśla ks. Jarosław Grabowski, redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego Niedziela. W jubileuszowym wywiadzie dla KAI mówi o 100-letniej misji tygodnika, kondycji mediów katolickich oraz wyzwaniach związanych z sekularyzacją i rozwojem nowych technologii.
Anna Rasińska (KAI): Tygodnik Katolicki Niedziela obchodzi w tym roku 100-lecie istnienia. Co, mimo wszystkich zmian, które dokonały się przez ten czas w Kościele, społeczeństwie i mediach, pozostało niezmienne w jego misji?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.