Reklama

W wolnej chwili

Prawnik wyjaśnia

Szkoda w sklepie

Kto ponosi koszty za szkodę wyrządzoną w sklepie (gdy coś zrzucimy, stłuczemy, obijemy)?

Niedziela Ogólnopolska 43/2024, str. 64

[ TEMATY ]

zakupy

sklep

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kto ponosi koszty za szkodę wyrządzoną w sklepie (gdy coś zrzucimy, stłuczemy, obijemy)?

Odpowiedź eksperta
Odpowiedzialność za zniszczenie towaru w sklepie zależy właściwie od wielu czynników. Prawo nie jest tutaj jednoznaczne. Niemniej przyjmuje się, że w przypadku nawet nieumyślnego uszkodzenia produktu najczęściej winę ponosi klient, a rekompensatą zwykle jest po prostu zapłata za towar, który został zniszczony.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zgodnie z art. 546. Kodeksu cywilnego, dotyczącym obowiązków sprzedawcy wobec konsumenta, „sprzedawca jest obowiązany zapewnić w miejscu sprzedaży odpowiednie warunki techniczno-organizacyjne umożliwiające dokonanie wyboru rzeczy sprzedanej i sprawdzenie jej jakości, kompletności oraz funkcjonowania głównych mechanizmów i podstawowych podzespołów”.

Z kolei art. 415 Kodeksu cywilnego stanowi, że: „Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia” – czyli jeśli uszkodzenie towaru było zawinione przez klienta płaci klient.

Jeśli jednak zniszczenie bądź uszkodzenie towaru nie było przez nas zawinione, to za towar nie będziemy musieli zapłacić. Dzieje się tak np. w sytuacji, gdy podczas podnoszenia danego produktu, spadną przy tym z półek inne produkty, wskutek niewłaściwego ustawienia towaru.

Reklama

Sytuacja wygląda inaczej w przypadku dzieci. Dzieci do 13. roku życia nie ponoszą odpowiedzialności, co wynika z Kodeksu cywilnego (art. 426).

Za osoby poniżej 13. roku życia odpowiadają opiekunowie, którzy muszą wykazać się należytą kontrolą nad dziećmi, a to, jak sprawa potoczy się dalej, zależy również od okoliczności. Jeśli rodzic lub opiekun udowodnią, że zdarzenie było spowodowane nieumyślnie i w międzyczasie sprawowali oni w odpowiedzialny sposób opiekę nad dzieckiem, nie muszą zapłacić za towar.

Zdarza się, że zniszczenie towaru było celowe. Wtedy sprawca może odpowiadać na podstawie Kodeksu karnego lub Kodeksu wykroczeń, w zależności od wartości towaru. W obu przypadkach ściganie może nastąpić tylko na wniosek pokrzywdzonego.

W przypadkach mniejszej wagi, klient odpowie na podstawie art. 124 Kodeksu wykroczeń.

2024-10-22 13:24

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Współczesne galernictwo

Niedziela Ogólnopolska 17/2018, str. 36-37

[ TEMATY ]

zakupy

sklep

Grzegorz Boguszewski

Złote Tarasy w Warszawie

Złote Tarasy w Warszawie

Wprowadzenie ograniczenia handlu w niedzielę pokazało, że włóczenie się po galeriach handlowych nie musi być najchętniej wybieranym przez Polaków sposobem spędzania wolnego czasu. Okazało się, że bez niedzielnych zakupów da się żyć

Prawdopodobnie już od jakiegoś czasu można mówić o przesyceniu polskiego rynku galeriami handlowymi, a mimo to wciąż ich przybywa. Od tego przybytku głowa zaczyna już boleć, jako że nowe obiekty powstają dość bezrozumnie, np. w lokalizacjach niezapowiadających godziwego zysku tym, którzy kuszeni często kłamliwymi obietnicami decydują się na otwarcie swoich firm w tych przybytkach handlu. Coraz częściej okazuje się, że potencjał konsumpcyjny w okolicy nowo otwartej galerii, nawet mimo 500+, nie jest odpowiednio wielki. Trudno powiedzieć, na co liczą deweloperzy, którzy budują te coraz to nowe pałace handlu w różnych dziwnych miejscach. Na pewno nie na swój zdrowy rozsądek.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Zmarł najstarszy kombatant Wojska Polskiego i najstarszy mężczyzna żyjący w Polsce

2026-10-06 17:38

[ TEMATY ]

śmierć

Wojska Obrony Terytorialnej

Kapitan Tadeusz Lutak "Pancerz"

Kapitan Tadeusz Lutak Pancerz

W wieku 109 lat zmarł kapitan Tadeusz Lutak, ps. „Pancerz” - poinformowały w poniedziałek wieczorem Wojska Obrony Terytorialnej. Kpt. Lutak był najstarszym kombatantem Wojska Polskiego i najstarszym mężczyzną żyjącym w Polsce.

„Odszedł żołnierz i patriota, dla którego służba Ojczyźnie była wartością całego życia. Człowiek, którego doświadczenie, postawa i pamięć o historii miały szczególne znaczenie dla kolejnych pokoleń” - czytamy we wpisie WOT na platformie X.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję