Reklama

Niedziela w Warszawie

Radość i wdzięczność

Kościół warszawsko-praski ma nowego biskupa pomocniczego. Został nim ks. dr Tomasz Szatejrwald, który przyjął sakrę biskupią w katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika.

Niedziela warszawska 50/2024, str. I

[ TEMATY ]

Warszawa Praga

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Bp Tomasz Sztajerwald jako zawołanie biskupie obrał słowa: „Umiłował nas”. Z prawej abp Józef Górzyński

Bp Tomasz Sztajerwald jako zawołanie biskupie obrał słowa: „Umiłował nas”.
Z prawej abp Józef Górzyński

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Głównym konsekratorem był nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi, a współkonsekratorami – bp Romuald Kamiński, ordynariusz warszawsko-praski i bp Jacek Grzybowski, biskup pomocniczy tej diecezji.

W koncelebrowanej przez liczne grono biskupów i kapłanów Mszy św. z obrzędem święceń uczestniczyli rodzice i babcia bp. Sztajerwalda, krewni, przyjaciele, znajomi, przedstawiciele innych Kościołów chrześcijańskich i władz samorządowych Wołomina oraz wielu wiernych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Witając przybyłych do praskiej katedry, bp Kamiński przypomniał, że dokładnie w tych dniach 80 lat temu świątynia ta została zburzona w czasie II wojny światowej i że jest ona pierwszym miejscem na Mazowszu, gdzie oddawano kult Bożemu Miłosierdziu. Pasterz diecezji warszawsko-praskiej zachęcił obecnych na Eucharystii do postawy wdzięczności wobec Boga za dar powołania.

– Z radością dziękujcie Ojcu, który was uczynił godnymi uczestnictwa w dziele świętych w światłości. W duchu wielkiej wdzięczności za nasze osobiste wybranie i powołanie na drogę do królestwa Chrystusowego przeżywajmy tę liturgię – powiedział bp Kamiński.

Obrzęd święceń biskupich rozpoczął się po odczytaniu Ewangelii śpiewem hymnu do Ducha Świętego „Veni, Creator Spiritus”, przedstawieniem kandydata do święceń i odczytaniem bulli papieskiej.

Reklama

W homilii abp Filipazzi przypomniał, że poprzez święcenia biskup staje się następcą Apostołów, „tych, którzy jako pierwsi zostali wybrani i posłani przez Chrystusa, a którzy kolejno wybierali i posyłali innych”. – W ten sposób wchodzi się w sukcesję apostolską. Przez tych, którzy zostali wyświęceni do posługi, przez nałożenie rąk i modlitwę biskupów, przez sukcesje apostolską to Chrystus dociera do nas. Przez Apostołów i ich następców to On do nas przemawia – zaznaczył kaznodzieja. Nuncjusz apostolski podkreślił, iż święcenia biskupie i stawanie się następcą Apostołów „nie dotyczą jedynie tych, którzy są biskupami, ale głęboko dotykają każdego wierzącego, ponieważ dzięki biskupom każdy ma pewność, że otrzyma w Kościele prawdę i łaskę, którymi sam Pan Jezus obdarza ludzkość”.

Abp Filipazzi zachęcał wiernych do modlitwy do Boga o „łaskę wytrwania do końca w Bożym darze otrzymanym dla ich dobra dla nowego biskupa i wszystkich pasterzy Kościoła”. Przedstawiciel Ojca Świętego zwrócił uwagę, że w pełnieniu posługi biskupiej bp Tomasz powinien wykorzystać doświadczenie swojego dotychczasowego życia i działalności, szczególnie lata poświęcone formacji kandydatów do kapłaństwa.

– Tym bardziej, że nie kończy się ona na święceniach biskupich, ale wręcz przeciwnie, rozciąga się na szerszy zakres, biorąc pod uwagę relację między biskupem a kapłanami – zaznaczył nuncjusz i dodał, że „kapłani, jak i wierni muszą również okazywać miłość i troskę swoim biskupom, modląc się za nich, pokornie z nimi współpracując i dając im poczucie wsparcia, sympatii i zrozumienia”.

Po złożeniu przyrzeczeń biskupi konsekratorzy oraz wszyscy obecni biskupi nałożyli ręce na biskupa elekta. Następnie miała miejsce modlitwa święceń oraz namaszczenie głowy nowego biskupa. Uroczyście przekazano mu także księgę Ewangelii oraz insygnia biskupie, czyli pierścień, mitrę i pastorał. Nowo konsekrowany bp Sztajerwald przy śpiewie „Te Deum laudamus” przeszedł, błogosławiąc, przez główną nawę katedry.

Reklama

Na zakończenie Eucharystii okolicznościowy list od prezydenta Andrzeja Dudy odczytał jego kapelan ks. Zbigniew Kras. „Proszę przyjąć uroczyste gratulacje i najserdeczniejsze życzenia wielu sukcesów na nowej drodze służby Bogu i ludziom. Życzę radości z owoców pasterskiego posługiwania, a także Bożego błogosławieństwa dla podejmowanych przez księdza biskupa dzieł i inicjatyw” – napisał prezydent RP.

Bp Marek Marczak, sekretarz generalny KEP, odczytał list od abp. Tadeusza Wojdy, przewodniczącego KEP, który życzył nowo wyświęconemu biskupowi, aby „doświadczał w swojej biskupiej posłudze bliskości Boga i przez swoją biskupią posługę pozwalał, by inni również Bożej bliskości doświadczali”.

– W „Didache” jako najstarszym tekście chrześcijańskim przeczytamy: „Wybierzcie zatem biskupów godnych Pana, ludzi cichych, spokojnych, bezinteresownych, wiarygodnych i wypróbowanych”. Ufamy, że takim będzie bp Tomasz. Św. Ignacy Antiocheński pisał, że „nauczanie jest bardzo dobrą rzeczą, jeśli się samemu praktykuje to, czego się naucza”. Ufamy, że takim będzie bp Tomasz – powiedział w imieniu kapłanów diecezji warszawsko-praskiej ks. Artur Więsik z Radia Warszawa.

Podziękowanie wyrazili również wierni z parafii św. Kazimierza Królewicza w Kobyłce, skąd pochodzi bp Sztajerwald, zapewniając o modlitewnej pamięci w jego intencji.

Na koniec liturgii słowa wdzięczności skierował nowo konsekrowany bp Tomasz, dziękując Bogu za Jego dary i prowadzenie przez życie.

Reklama

– Dziękuję Panu za Jego prowadzenie, łaskę i moc, wszelkie dary, szczególnie te duchowe, Jego nieustającą obecność i opiekę nade mną i moimi najbliższymi. Tylko Ty, Panie, wiesz, jak wiele Ci zawdzięczam. Chcę też skierować dziękczynienie ku Maryi, Matce Bożej, Matce kapłanów. A także do moich świętych patronów i orędowników. Wierzymy, że Kościół triumfujący, Kościół świętych nieustannie wstawia się za nami. To wstawiennictwo w dniu dzisiejszym, w czasie poprzedzającym święcenia i w całym moim życiu czułem i za nie jestem bardzo wdzięczny – mówił bp Sztajerwald.

Jako swoje zawołanie biskupie bp Tomasz wybrał słowa: „Dilexit nos” („Umiłował nas”), które nawiązują do słów z Listu św. Pawła do Rzymian: „Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej? Utrapienie, ucisk czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz? Ale we wszystkim tym odnosimy pełne zwycięstwo dzięki Temu, który nas umiłował”. Były one mottem wybranym przez ks. Sztajerwalda na święcenia prezbiteratu. Wybór dwóch ostatnich słów na dewizę biskupią wskazuje na istotę życia chrześcijanina – jesteśmy umiłowani przez Chrystusa, którego miłość jest tak wielka, że nic nas nie może od niej oddzielić; do tego stopnia, że z miłości do człowieka Jezus oddał za każdego z ludzi swoje życie, aby nas zbawić i odkupić z niewoli złego ducha. Zawołanie „Dilexit nos” nawiązuje także do encykliki papieża Franciszka, mówiącej o miłości Serca Pana Jezusa do całej ludzkości, przypominającej, że człowiek znajdzie ukojenie tylko wtedy, gdy otworzy się na miłość Boga i odpowie na nią swoim sercem.

Zgodnie z wolą papieża Franciszka 47-letni bp Sztajerwald został mianowany biskupem pomocniczym diecezji warszawsko-praskiej 5 listopada i otrzymał stolicę tytularną Cedie.

2024-12-10 12:35

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wisła czerwona od krwi

2026-02-25 07:56

Niedziela warszawska 9/2026, str. V

[ TEMATY ]

Warszawa Praga

Wojciech Bobrowski

Tablica przed katedrą warszawsko-praską przy ul. Floriańskiej 3

Tablica przed katedrą warszawsko-praską przy ul. Floriańskiej 3

Jest świadkiem jednej z największych zbrodni w dziejach Polski. Krzyż stojący przy ul. Jagiellońskiej, przypomina o rzezi ludności cywilnej i o wierze silniejszej niż terror.

Echa rzezi Pragi rozeszły się po całej konającej Rzeczypospolitej. Utrwaliły się w pieśniach, opowieściach i w literaturze. Adam Mickiewicz w słynnym opisie koncertu Jankiela „Pana Tadeusza” napisał: „Tak mistrz doskonały/ Wydał okropność szturmu, że wieśniaczki drżały,/ Przypominając sobie ze łzami boleści/ Rzeź Pragi, którą znały z pieśni i z powieści”. Właśnie takie relacje były znakiem nie tylko militarnej klęski, lecz przede wszystkim moralnego wstrząsu, który dotknął naród u kresu naszej państwowości.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa nie ucieka od odpowiedzialności; przygotowuje do czynu

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Tekst pochodzi z greckich partii Księgi Estery. W tekście hebrajskim księga nie wymienia ani razu imienia Boga, a modlitwy Estery i Mardocheusza pojawiają się w tradycji greckiej. Dlatego w Biblii Tysiąclecia wersy oznaczono literami przy numerach, jak 17k. Sceneria to Suza i dwór perski. W tle stoi prawo dworskie, które czyni wejście do króla bez wezwania wydarzeniem granicznym. Estera stoi na progu takiego wejścia, a modlitwa odsłania jej bezbronność. Zdanie o niebezpieczeństwie „w mojej ręce” podkreśla ciężar decyzji i odpowiedzialności. Pada wyznanie: „Ty jesteś jedyny”. Brzmi ono w pałacu świata, który zna wielu bogów i wielu panów. Królowa nazywa Boga „Królem” i „Władcą nad władcami”. Tytuły ustawiają właściwą hierarchię. Estera mówi o sobie: „samotna” i „opuszczona”. Władza i bliskość pałacu nie dają oparcia. Pamięć o Bożym wyborze Izraela i o wierności obietnicom staje się dla niej językiem nadziei. W samym środku pada prośba: „daj się rozpoznać w chwili naszego udręczenia”. To modlitwa o obecność, która daje odwagę do wejścia w ciemność. Prośba dotyczy odwagi oraz mowy. Brzmi jak modlitwa kogoś posłanego. Z Biblii znane są podobne obrazy. Mojżesz słyszy obietnicę obecności w ustach, a Jeremiasz doświadcza dotknięcia ust. Estera prosi o słowa, które rozbroją gniew monarchy. Obraz „lwa” nazywa zagrożenie po imieniu. Modlitwa nie ucieka od odpowiedzialności; przygotowuje do czynu. Św. Ambroży w „De officiis” stawia Esterę obok biblijnych wzorów odwagi. Pokazuje królową, która naraża życie, aby ocalić swój lud. W jego ujęciu ryzyko ma kształt cnoty i troski o innych.
CZYTAJ DALEJ

Francuski biskup po głosowaniu w parlamencie ws. eutanazji: nic nie jest jeszcze przesądzone

2026-02-26 14:04

[ TEMATY ]

aborcja

Adobe Stock

Dyskusja będzie nadal trwała, nic nie jest jeszcze przesądzone - oświadczył francuski biskup Matthieu Rougé po wczorajszym głosowaniu z Zgromadzeniu Narodowym. Stosunkiem głosów 299 „za” przy 226 „przeciw” przyjęło ono projekt ustawy o „pomocy w umieraniu”. Jednocześnie deputowani jednogłośnie przyjęli projekt ustawy o rozwoju opieki paliatywnej.

Biskup diecezji Nanterre zachęcił do dalszego zaangażowania przeciwko prawu, które legalizuje we Francji wspomagane samobójstwo i eutanazję. Wskazał, że było to drugie czytanie projektu ustawy, a nie ostateczne głosowanie. Dlatego jest jeszcze czas, żeby podjąć działania, tym bardziej, że w stosunku do pierwszego czytania, w maju 2025 roku, znacznie wzrosła liczba deputowanych głosujących przeciwko projektowi. Wówczas „za” opowiadało się 305, a „przeciw” 199. Mamy więc do czynienia z „prawdziwą erozją głosów wspierających ustawę o eutanazji”, choć nie jest to jeszcze „odwrócenie tendencji”, lecz ewolucja, która zobowiązuje do podtrzymywania nadziei na pozytywny ostateczny wynik końcowego głosowania.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję