Reklama

Eisenhütenstadt

Nowe i stare miasto

To powstałe w latach 60. XX w. miasteczko kryje w sobie stare miasto Fürstenberg, którego historia sięga XIII w. Kierując się z Neuzelle na Frankfurt pierwszą napotkaną miejscowością jest właśnie Eisenhüttenstadt. Przed wjazdem do miasta znajduje się kierunkowskaz nakazujący skręcić w prawo na Fürstenberg. Polecam skorzystać z tego ułatwienia, bo wjeżdżając do centrum miasta naprawdę trudno trafić do obecnej dzielnicy Fürstenberg.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Eisenhüttenstadt powstało w 1961 r. i początkowo nazywało się Stalinstadt. Dołączone do niego stare miasto Fürstenberg ufundował ten sam margraf Henrich der Erlauchte, który przyczynił się do powstania opactwa cystersów w Neuzelle. Obecnie miasto liczy około 50 tys. mieszkańców.
Pierwsze wzmianki o Fürstenbergu i należącej do niego wsi Schönfließ datowane są na około 1260 r. Symbolem miasta od wieków jest kościół św. Mikołaja (St. Nicolai kirche). Świątynia stoi na pagórku, który opada ku korycie Odry.
Ten gotycki trzynawowy kościół zbudowano z cegły około 1400 r. Budowa trwała ponad 100 lat. Około 1550 r. kościół przeszedł we władanie reformatów. W 1565 r. rozpoczęto budowę wieży, która ma wysokość 40 m. W czasie pożaru w 1603 r., który strawił ogromną część miasta, kościół ucierpiał nieznacznie. Barokowy ołtarz z drewna pochodzi z 1689 r. W 1701 r. zamontowano organy, a 30 lat później rozpoczęto pierwszą przebudowę kościoła w stylu barokowym według wzoru klasztornego kościoła w Neuzelle. W XVII w. po wojnie trzydziestoletniej z 250 domów w Fürstenbergu zamieszkałych było jedynie 30. Restauracja kościoła rozpoczęta po wojnie właściwie jeszcze się nie zakończyła.
Cała dzielnica Fürstenberg oczarowuje spokojem i wyjątkowym klimatem, na który składają się wybrukowane wąskie uliczki z przepięknymi odnowionymi kamieniczkami. Urocze zaułki wabią tajemniczością. Tutaj ma się naprawdę ochotę na spacery. A kiedy się już zmęczymy, zaciszny zadrzewiony skwer obok kościoła pw. św. Mikołaja stwarza wspaniałe miejsce do wypoczynku.
Muzeum miasta - Städtische Museum - znajduje się w kamienicy z 1906 r., Löwenstraße (Fürstenberg)
Ratusz - Rathaus - pochodzący z 1900 r. Ratusz znajduje się na dawnym rynku miasta w Fürstenberg.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Jak dzisiaj głosić piękno małżeństwa młodym ludziom?

2026-08-27 15:57

[ TEMATY ]

małżeństwo

Adobe Stock

Młodym trzeba głosić piękno miłości „na zawsze”, w której podtrzymaniu pomaga sam Chrystus. Dzisiaj małżeństwa są także świadectwem – wskazała podczas Meetingu w Rimini Gabriella Gambino, podsekretarz Dykasterii ds. Świeckich, Rodziny i Życia.

Jak głosić dziś młodym piękno obietnicy na całe życie? Gabriella Gambino podczas Meetingu Przyjaźni Między Narodami w Rimini mówiła o współczesnym kryzysie małżeństwa i trudnościach młodych pokoleń z podjęciem ostatecznego zobowiązania.
CZYTAJ DALEJ

ME siatkarek - Polska - Niemcy 3:0

Polskie siatkarki wygrały w Stambule z Niemkami 3:0 (25:19, 25:23, 26:24) w swoim czwartym meczu grupy A mistrzostw Europy. Drużyna trenera Stefano Lavariniego pozostaje niepokonana, w ostatnim spotkaniu grupowym w piątek zmierzy się z Turcją.

Polska - Niemcy 3:0 (25:19, 25:23, 26:24)
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję