Muzyka, którą prezentuje nie tylko na tej płycie Adam Bałdych, skrzypek i kompozytor młodszego pokolenia, wymyka się schematom. Sporo w niej eksperymentów, a utwory balansują między jazzem, muzyką modern classic i polską muzyką tradycyjną. Co zrozumiałe, eksponują możliwości skrzypiec, którymi muzyk jest zafascynowany od „zawsze”, od wczesnej młodości (nazywany jest „cudownym dzieckiem skrzypiec”, karierę rozpoczął w wieku 14 lat), niemniej na płycie Bałdycha nie zawsze one dominują. Skrzypce wchodzą w pełen emocji dialog z innymi instrumentami; jest miejsce na wybrzmienie fortepianu, saksofonu, kontrabasu i perkusji, wszystkich instrumentów obecnych w Adam Bałdych Quintet. Tym bardziej że skrzypkowi – uznanemu mistrzowi improwizacji – towarzyszą osobowości: pianista Sebastian Zawadzki, saksofonista Marek Konarski, kontrabasista Andrzej Święs i perkusista Dawid Fortuna, obecni też przy poprzednich: Legend, Sacrum Profanum i Poetry. Album – jak tłumaczy muzyk – inspirowany jest materiałami historycznymi z Instytutu Pileckiego. – Dla mnie stało się to powodem do tego, aby sięgnąć do refleksji na temat natury człowieka – powiedział w wywiadzie. Utwór Lullaby for Ulma Family inspirowany jest historią męczeństwa rodziny Wiktorii i Józefa Ulmów zamordowanych w marcu 1944 r. przez Niemców za ukrywanie Żydów.
Ikona z Jasnej Góry jest owinięta grubym kokonem legend. Czy są one prawdziwe? Tak, ale nie tyle w swej faktografii, ile w swoim przekazie teologicznym. Są dowodem na to, że Częstochowska Ikona od początku uobecniała w sobie niezwykłą Boską Moc. Moc niespotykaną!
Skoro jest cudowna, to musi być zupełnie wyjątkowa: mieć autora takiej miary jak św. Łukasz, być namalowana na deskach tak niezwykłych, jak blat nazaretańskiego stołu, mieć dzieje nasączone niezwykłościami jak gąbka.
W heroicznym świadectwie świętej z Ferriere na szczególną uwagę zasługuje fakt przebaczenia przez nią swemu zabójcy i pragnienie, aby spotkać go pewnego dnia w Raju.
Wobec wojny, która niesie śmierć i zniszczenie, odpowiedzią nie mogą być wzajemne oskarżenia, ale pokorna prośba o Bożą litość i serce zdolne do pojednania – podkreśla Leon XIV w przesłaniu na 27. Columbanus Day we włoskim Lodi. Papież przypomina, że tylko Boża litość może sprawić, „by wrogowie wyciągnęli do siebie rękę” – informuje Vatican News.
Przesłanie, podpisane przez kard. sekretarza stanu Pietra Parolina, zostało skierowane do biskupa Lodi Maurizia Malvestitiego. Okazją był 27. Columbanus Day, czyli spotkanie wspólnot kościelnych i świeckich z różnych krajów Europy, związanych z postacią św. Kolumbana, irlandzkiego opata i misjonarza. Tegoroczna edycja odbyła się w miniony weekend w Lodi, gdzie Columbanus Day miał swój początek.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.