Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Pod płaszczem Maryi

„Dolina cudów” – tak mówił o tym sanktuarium jego poprzedni proboszcz ks. Stanisław Łyp. W cyklu prezentującym kościoły jubileuszowe w naszej diecezji zapraszamy do parafii Najświętszej Maryi Panny Fatimskiej w Sosnowcu.

Niedziela sosnowiecka 8/2025, str. III

[ TEMATY ]

Sosnowiec

Archiwum parafii

Widok świątyni

Widok świątyni

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zapewne są w naszej diecezji kościoły z dłuższą historią, bardziej zdobne, ciekawsze architektonicznie. Ale przecież i Fatima nie była najpiękniejszym miejscem w Portugalii, a jednak Maryja wybrała ją sobie na miejsce szczególnego spotkania i znak, który inspiruje od ponad 100 lat. Może w tym jubileuszowym czasie poświęconym nadziei szczególnie powinniśmy odkrywać łaski Boże w tym, co zwyczajne, poszarzałe, nieidealne? Może właśnie tu jeszcze lepiej dociera do nas świadomość, że Bóg widzi nas inaczej i daje wielkie łaski nie ze względu na piękno i zasługi, ale pomimo naszych niedoskonałości?

Piękno tego miejsca to piękno wiary przybywających tu mieszkańców Zagórza – nie tylko z parafii, ale z całego dekanatu. Położona wśród bloków parafia powstała w 1982 r., najpierw (przez rok) jako wikariat terenowy. Trudne lata i niełatwe miejsce, ale jednak wiernych przyciągał ten – jak czytamy w historii na stronie parafii – „skromniutki Dom Matki, która wszystko rozumie, podtrzyma na duchu, doda sił i umocni nadzieję. Na początku był to skromny wizerunek namalowany na zwykłym kartonie, tak zwykłym, jak zwykłe było wtedy życie”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Pierwsza figura Matki Bożej przyjechała tu nie z Fatimy, lecz z Rzymu, w 1985 r. i od razu została otoczona kultem wiernych. Zastąpiła ją w 1997 r. figura sprowadzona z Portugalii, którą rok później biskup sosnowiecki Adam Śmigielski koronował. I to ona do dziś jest umieszczona w centralnym punkcie ołtarza.

Papież zachęca

W bulli ogłaszającej w tym roku jubileusz zwyczajny papież Franciszek wspomniał o maryjnych objawieniach w Meksyku i ich przesłaniu: „Czyż oto nie ma tu mnie, twojej Matki?”. (...) „Podobne przesłanie jest odciśnięte w sercach wielu sanktuariów maryjnych na całym świecie, będących celem licznych pielgrzymów, którzy powierzają Matce Bożej swoje troski, cierpienia i oczekiwania. Niech w tym Roku Jubileuszowym sanktuaria będą świętymi miejscami gościnności i uprzywilejowanymi przestrzeniami budzenia nadziei. (…) Jestem przekonany, że wszyscy, zwłaszcza cierpiący i udręczeni, będą mogli doświadczyć bliskości najczulszej z mam, która nigdy nie opuszcza swoich dzieci, która dla świętego Ludu Bożego jest znakiem niezachwianej nadziei i pociechy” – napisał papież.

Porządek nabożeństw

Niedzielne Msze św. sprawowane są w sanktuarium o godz. 7.30, 10.00, 12.00, 16.30 i 19.00. W dni powszednie Eucharystie odprawiane są o godz. 6.30, 7.30 i 18.00.

W święta i wspomnienia Matki Bożej parafia zaprasza na Maryjną Godzinę Łaski z wystawieniem Najświętszego Sakramentu od 17.00 do 18.00, a w każdą sobotę modlitwy do Maryi przed wystawionym w monstrancji Chrystusem odbywają się po wieczornej Mszy św. Szczególne nabożeństwa odbywają się we wspomnienie kolejnych objawień, czyli 13. dnia miesiąca od maja do października. Rozpoczyna je Godzina Miłosierdzia o godz. 15.00. Od 16.00 do 18.00 trwa modlitwa różańcowa, a po niej Msza św. zakończona procesją różańcową wokół świątyni i Apelem Jasnogórskim.

W dolnej kaplicy trwa adoracja Najświętszego Sakramentu. Co warte podkreślenia – jedna z dłuższych w naszej diecezji, bo Pan Jezus czeka tu codziennie w godz. 6.00-21.00. I znów okazuje się, że największy przystęp do Niego mamy przez Maryję.

2025-02-19 10:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Każdy koniec w Bogu jest początkiem czegoś nowego

Niedziela sosnowiecka 2/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Sosnowiec

Piotr Lorenc/Niedziela

Procesyjne wejście do świątyni

Procesyjne wejście do świątyni

W bazylice katedralnej pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu, przy licznym udziale kapłanów i wiernych z różnych stron diecezji, odbyło się 27 grudnia ub.r. uroczyste zakończenie Roku Jubileuszowego.

Rozpoczynając Mszę św. dziękczynną za Rok Łaski 2025 bp Artur Ważny powiedział: – Przeżyliśmy razem Rok Jubileuszowy 2025, którego kulminacją była diecezjalna pielgrzymka do Rzymu. Jako jeden lud wznosiliśmy nasze dziękczynienie i błaganie do Boga, jednocząc się z tymi, którzy często nie mają głosu wśród ludzi, ale których słyszy Ojciec i uznaje za swoje umiłowane dzieci – chorych, starszych, uwięzionych, ubogich, skrzywdzonych. Poprzez jubileuszowy odpust Pan sprawił, że popłynęła rzeka łaski i błogosławieństwa. Wszystkim dał nadzieję i pokój, wzmocnił zwiotczałe ręce, chwiejące się kolana, każdemu z nas powiedział – odwagi, nie lękajcie się. Ożywieni tym doświadczeniem miłosierdzia i spotkania z Nim, dziś jako wspólnota diecezjalna, pasterz i lud, celebrując świętość Rodziny z Nazaretu, chcemy dziękować w Eucharystii i ponownie prosić o przebaczenie, uznając się za grzeszników.
CZYTAJ DALEJ

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Dwie ojczyzny

2026-08-28 11:29

Agnieszka Marek

W parafii wojskowo-cywilnej Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Lublinie bp Artur Miziński przewodniczył uroczystej Eucharystii łączącej obchody Wniebowzięcia oraz Święta Wojska Polskiego.

W świątyni, w której pamięć wiary i narodu spotykają się przy jednym ołtarzu, proboszcz ks. płk Witold Mach prosił o modlitwę przez wstawiennictwo Maryi Hetmanki w intencji żołnierzy, Ojczyzny i wszystkich, którzy oddali za nią życie. Na uroczystości zgromadzili się żołnierze z dowództwem Garnizonu Lublin, a także przedstawiciele różnego szczebla władz, instytucji i służb mundurowych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję