Prostokątny obraz o wymiarach 120 x 230 cm zamknięty łukiem półkolistym ufundowała w 1725 r. Anna Czerny, kolatorka kościoła. W centrum znajduje się Maryja trzymająca na lewym ramieniu Dzieciątko. Diecezjalny konserwator zabytków i sztuki sakralnej ks. dr Szymon Tracz wyjaśnia, że dwa palce jej prawej dłoni w geście błogosławieństwa wskazują Jezusowi na lud. W lewej trzyma chusteczkę symbolizującą opiekę nad ludźmi i ulgę w cierpieniu. Nad jej głową unoszą się dwa anioły podtrzymujące koronę. Dzieciątko lewą ręką trzyma księgę Ewangelii, a prawą błogosławi i wskazuje na Maryję. Obraz najpierw znajdował się w kaplicy różańcowej, gdzie modlili się przed nim członkowie Bractwa Różańcowego erygowanego w 1726 r. W przeddzień odpustu parafialnego ku czci Matki Bożej Różańcowej 1 października 2005 r. umiejscowiono go w głównym ołtarzu parafialnej świątyni, który to ołtarz obecnie przechodzi prace renowacyjne.
Konserwacja
Reklama
W związku ze zbliżającą się koronacją obraz trafił do pracowni Wydziału Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Prace badawczo-konserwatorskie prowadzi zespół specjalistów pod kierunkiem prof. Marty Lempart-Gieratowskiej. – Po wyjęciu obrazu z ołtarza okazało się, iż dzieło w wielu miejscach zostało przemalowane. Widoczne są także partie z dużymi przetarciami warstwy malarskiej wymagające retuszu. W najbliższych miesiącach wizerunek przejdzie szereg badań m.in.: prześwietlenia w świetle UV, badania na obecność pierwiastków chemicznych i wiele innych – mówi ks. dr S. Tracz. Dodaje, że jest to przykład obrazu w obrazie, na którym w górnej partii artysta namalował Maryję z Dzieciątkiem, a w dolnej – modlącą się na różańcu fundatorkę i dwa adorujące anioły.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Projekty koron
W czerwcu br. obraz będzie koronowany koronami papieskimi. W związku z tym Piotr Galant z pracowni konserwatorskiej na Wawelu spotkał się 20 lutego w andrychowskiej parafii z proboszczem ks. Stanisławem Czernikiem i plastyczką Danutą Wysogląd. Zaprezentował im w formie rysunków i tekturowych modeli wstępne projekty koron. Jak poinformowali redaktorzy pisma parafialnego „Źródło spod Pańskiej Góry”, korona Maryi będzie dokładnym odwzorowaniem tej, którą namalował w XVIII w. twórca wizerunku. „To tzw. korona zamknięta, używana w tamtym czasie m.in. przez króla Polski. Zostanie umieszczona w miejscu korony na obrazie, czyli kilka centymetrów nad głową Maryi. Korona Chrystusa wykonana zostanie na wzór Maryjnej (będzie też zamknięta), ale umieszczona zostanie na głowie Zbawiciela. W zamyśle twórcy korony będą srebrne, złocone, z użyciem podarowanych przez parafian kamieni. W trakcie konsultacji ustalono ułożenie korony na głowie Jezusa i zdecydowano, że powinna ona być nieco większa niż zaprojektowana przez artystę” – podało „Źródło spod Pańskiej Góry”.
Pielgrzymują...
Przygotowania do koronacji trwają od 3 lat. Rozpoczęła je peregrynacja kopii wizerunku w Andrychowie i okolicznych parafiach. W 2023 r. do kościoła pielgrzymowali byli wikariusze parafii, a w 2024 r. modliły się tu wspólnoty dekanatu Andrychów. W tym roku świątynia jest jednym z kościołów jubileuszowych w diecezji, gdzie można uzyskać odpust zupełny. Odbył się tu Rejonowy Dzień Skupienia dla kapłanów, a będą jeszcze pielgrzymować kapłani rodacy. W najbliższym czasie zaplanowano dekanalne dni skupienia: oazy rodzin (29 marca), młodzieży (4 kwietnia) oraz diecezjalne: Apostolatu Margaretek i Żółtej Róży (26 kwietnia) oraz wspólnot Żywego Różańca i rodzin modlących się za dzieci (17 maja). Parafianie od 27 kwietnia do 3 maja udadzą się na pielgrzymkę do Rzymu. Jak zaznacza ks. S. Czernik, będą chcieli, aby podczas pielgrzymki Ojciec Święty pobłogosławił korony papieskie.