Reklama

Niedziela Małopolska

Zmienia życie

To nie jest nasza zasługa, to wszystko jest łaska – przekonywał Paweł Dudzik podczas koncertu ewangelizacyjnego we Włosani.

Niedziela małopolska 20/2025, str. III

[ TEMATY ]

świadectwa

Karol Sudor

Paweł Dudzik (pierwszy z prawej) i Maciej Salus głoszą świadectwa w różnych częściach Polski

Paweł Dudzik (pierwszy z prawej) i Maciej Salus głoszą świadectwa w różnych częściach Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Proboszcz parafii Najświętszej Maryi Królowej Polski ks. Konrad Kozioł zaprosił parafian i gości, w wigilię odpustu parafialnego na spotkanie z muzyką i poezją, realizowane w ramach projektu ewangelizacyjnego „Aby Maryja była bardziej znana i kochana”.

Cele projektu

Paweł Dudzik, wspólnie z Maciejem Salusem, występują ze świadectwem w różnych częściach Polski. Celem jest zachęcanie słuchaczy do osobistego oddania się Niepokalanej, do modlitwy w intencji kapłanów, do adoracji Najświętszego Sakramentu i codziennej modlitwy różańcowej. Twórca prezentowanych utworów, Paweł Dudzik to krakowianin, mąż, ojciec trzech synów, nauczyciel religii w SP im. Jana Pawła II w Radziszowie, muzyk i wojownik Maryi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Naszym najważniejszym celem jest, żeby jak najwięcej ludzi usłyszało o tym, że w niepokalanym sercu Najświętszej Maryi Panny, pod jej płaszczem jest bezpiecznie – powiedział Paweł Dudzik, rozpoczynając spotkanie we Włosani. A nawiązując do homilii proboszcza, zapewnił, że Maryja zawsze prowadzi do Pana Jezusa.

Reklama

Muzyk wspominał, że on sam w pełni oddał swe życie Maryi po 33-dniowych Rekolekcjach Maryjnych wg św. Ludwika Marii de Montfort. Przekonywał: – Maryja mówi do każdego z nas: „Kochany synku, kochana córeczko, nie bój się, jestem tutaj z tobą”. Wystarczy powiedzieć: „Maryjo, ukryj mnie w swoim niepokalanym sercu na wieki. Maryjo, jesteś moją najlepszą matką!”. Zapewnił, że to zawierzenie zmieniło diametralnie jego życie. – Jeszcze wcześniej z Maćkiem w różnych projektach przejechaliśmy setki kilometrów – wspominał.

Rola Niepokalanej

Podkreślił, że projekt „Aby Maryja była bardziej znana i kochana” jest szczególnie ważny: – Maryja prowadzi, kiedy się zawierzysz Panu Jezusowi przez Jej ręce. Naprawdę zmienia się życie na lepsze! Zaznaczył wpływ Maryi na swe życie: – Od dzieciństwa miałem niskie poczucie własnej wartości, ale okazuje się, że wiele osób tak ma. Zapewnił, że pod opieką Matki Bożej można to zmienić: – Wszystko co mamy, to że tutaj z Maćkiem gramy, że modlimy się tymi piosenkami, to nie jest nasza zasługa, to wszystko jest łaska. Nasze zdolności, talenty, wszystko otrzymujemy od Pana Boga przez Jego Mamę, bo Maryja jest pełna łaski. Przekonywał, że jeśli sobie uświadomimy i odkryjemy, jakim talentem zostaliśmy obdarzeni i jak mamy, dzięki niemu, prowadzić ludzi do Boga, to nasze poczucie wartości ulegnie zmianie.

Zwrócił też uwagę na wojowników Maryi, których przybywa i w Polsce, i na świecie: – Świadectwa tych mężczyzn, a niektórzy prowadzili bardzo inne życie, pokazują, jak Maryja każdego indywidualnie przyprowadzała do wspólnoty. Ale nie po to, by mówić; „O, patrzcie, jakim jestem wspaniałym wojownikiem Maryi!”. Wojownicy Maryi zyskują ze strony Matki Bożej opiekę dla siebie, swych rodzin, ale naszym celem jest przede wszystkim prowadzić każdego człowieka do Niepokalanej.

Muzyk przypomniał, że od wieków Matka Boża jest Królową Polski. – Czego chcieć więcej? – pytał i przekonywał: – Jeśli nasz naród ma taką Królową, to nie musi się niczego obawiać. Myślę, że kiedy Polska będzie pod sztandarem Maryi, to nic jej nie zagrozi, bo nie zbłądzi, bo Maryja zawsze prowadzi do Jezusa. I nawet jeżeli ktoś zbacza ze ścieżki wyznaczonej mu przez Stwórcę, to Niepokalana zawsze sprowadza tych, którzy Jej zawierzyli swe życie, z powrotem na dobrą drogę.

2025-05-13 14:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Małżeństwo z Andrychowa idzie do grobu św. Jakuba. Zaniosą tam też Twoją intencję

Mają już za sobą dwa tygodnie pieszej wędrówki. Zostało im jeszcze 100 dni, by planowo dotrzeć do sanktuarium w Santiago de Compostela. Dorota i Rafał Janoszowie zamierzają pokonać 2890 km. Wyruszyli z Andrychowa Drogą św. Jakuba, by podziękować za 35 lat małżeństwa. Dziękują także za trójkę swych dzieci, za pozostałych członków rodziny, za przyjaciół i za to, co ich w życiu spotkało. Andrychowskie małżeństwo znane jest z wieloletniego zaangażowania w Ekstremalną Drogę Krzyżową.

Małżonkowie przyznają, że po raz pierwszy znaleźli się na tym jednym z najbardziej znanych szlaków pielgrzymkowych 10 lat temu. „Było to dla nas bardzo głębokie doświadczenie duchowe, powiązane wtedy z wdzięcznością za 25 lat wspólnego życia małżeńskiego. Okazało się, że Camino wpisało się głęboko w nasze serca, a my wpisaliśmy je w serca naszych dzieci i ich przyjaciół. Za nami 6 takich wędrówek trasą północną i portugalską” - opowiadają na swym facebookowym profilu, który nazwali „Camino Wdzięczności”.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: co najmniej 130 tys. ludzi wyszło na ulice Madrytu pozdrowić Leona XIV

2026-06-06 19:21

[ TEMATY ]

Hiszpania

Leon XIV w Hiszpanii

PAP/EPA

Co najmniej 130 tys. osób wyszło na ulice Madrytu pozdrowić papieża Leona XIV, który w sobotę przybył do hiszpańskiej stolicy, oszacował rząd Hiszpanii. Sprecyzował, że liczba ta to bilans popołudniowej podróży papieża w papamobile przez centrum miasta, gdzie zgromadziły się tłumy mieszkańców stolicy oraz pielgrzymów z innych regionów kraju, a także spoza Hiszpanii. Osoby, które pojawiły na trasie przejazdu Ojca Świętego skandowały „Leon XIV!” oraz „Niech żyje papież!”. Wielu z nich przybyło z flagami Hiszpanii, a także flagami Watykanu.

Komentatorzy hiszpańskich mediów odnotowali, że poza mieszkańcami stołecznej aglomeracji na spotkanie z papieżem wyszli także odwiedzający licznie Madryt pielgrzymi z kilku państw świata, szczególnie z Portugalii.
CZYTAJ DALEJ

Arcybiskup Sydney: powróćmy do klękania przed Bogiem w Eucharystii

2026-06-07 14:37

[ TEMATY ]

wiara

Eucharystia

Karol Porwich/Niedziela

„Tam, gdzie nasze zmysły i intelekt zawodzą w obliczu tak wielkiej Tajemnicy, nasza wiara, a nawet nasze ciało muszą wkroczyć do akcji, zginając kolana” - podkreśla abp Anthony Fisher. Metropolita Sydney napisał list do wiernych z okazji Bożego Ciała, które w Australii - podobnie jak w wielu innych krajach - obchodzone jest nie w czwartek, ale w niedzielę.

List abp. Fishera zatytułowany jest „Uklęknijmy przed Bogiem, który nas stworzył”. Hierarcha przypomina w nim, że kierowana przez niego archidiecezja Sydney w 2028 roku będzie gospodarzem Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego, który jednocześnie będzie celebracją setnej rocznicy pierwszego Krajowego Kongresu Eucharystycznego w Australii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję