Reklama

W diecezjach

Olsztyn

Szkoła wiary

Rozpoczął się cykl spotkań mających na celu przybliżenie wiernym duchowości i reguły dominikańskiej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zakon dominikański składa się z trzech gałęzi: braci, sióstr klauzurowych oraz świeckich dominikanów. To właśnie ta ostatnia grupa zainicjowała powstanie Dominikańskiej Szkoły Wiary w Olsztynie. W stolicy Warmii i Mazur wspólnotę świeckich dominikanów tworzy dwoje wiernych. Joanna Anders wraz z mężem 6 lat temu dołączyli do grona świeckich członków Zakonu Kaznodziejskiego. Co miesiąc uczestniczą w spotkaniach w Warszawie, gdzie pogłębiają swoją formację i duchowość. To stało się inspiracją do organizowania podobnych wydarzeń także w Olsztynie. Świeccy dominikanie przechodzą formację, są w postulacie (okresie próbnym), następnie w nowicjacie (okresie przygotowawczym), a następnie przyrzekają żyć zgodnie z regułą św. Dominika. Reguła ta zakłada m.in. życie Słowem Bożym, o ile to możliwe – codzienne uczestniczenie w Eucharystii, służenie Bogu i ludziom w Kościele swoim zaangażowaniem i duchowością.

Głównymi celami Dominikańskiej Szkoły Wiary są popularyzacja charyzmatu dominikańskiego oraz pogłębianie wiary na poziomie intelektualnym. Uczestnicy będą się spotykać raz w miesiącu – w środy – w Centrum św. Jakuba w Olsztynie. Każde spotkanie będzie okazją do wysłuchania wykładów ojców dominikanów na różne tematy. Na trzecie środy miesiąca zaplanowano również spotkania z autorami książek, podczas których poruszane będą kwestie związane z duchowością i wiarą.

Pierwsze spotkanie rozpoczęło się Eucharystią w olsztyńskiej konkatedrze św. Jakuba, której przewodniczył abp Józef Górzyński, metropolita warmiński. Kolejne odbędzie się 11 czerwca. Rozpocznie się Mszą św. o godz. 19, po której wykład wygłosi dominikanin o. Michał Osek. Tematem wystąpienia będzie: „Dominikańskie powołanie świeckich w Kościele”.

Oprac. za: archwarmia.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-05-20 12:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzeszów: kwarantanna w klasztorze dominikanów

[ TEMATY ]

dominikanie

koronawirus

rzeszow.dominikanie.pl

Rzeszowscy dominikanie poinformowali 22 marca wiernych, że klasztor na mocy decyzji kompetentnych władz został objęty kwarantanną.

„Decyzją Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Rzeszowie zostaliśmy objęci kwarantanną. W związku z tym do odwołania wszystkie Msze Święte sprawujemy wyłącznie w naszej wewnętrznej kaplicy bez udziału osób z zewnątrz. Również do odwołania nie ma możliwości spowiedzi, czy bezpośredniej rozmowy z nami. Kościół pozostaje otwarty codziennie w godzinach 7:00-19:00 i jest możliwość indywidualnej modlitwy” – napisali rzeszowscy dominikanie. Jednocześnie podali numer telefonu, na który można się z nimi kontaktować w sprawach pilnych.
CZYTAJ DALEJ

Nasze Emaus

2026-04-14 11:20

Niedziela Ogólnopolska 16/2026, str. 20

[ TEMATY ]

Emaus

o. Waldemar Pastusiak

Wikipedia.org.

W drodze do Emaus, Robert Zünd, 1877

W drodze do Emaus, Robert Zünd, 1877
Ten piękny tekst Ewangelii wg św. Łukasza, wielokrotnie przytaczany w okresie wielkanocnym, jest odzwierciedleniem przeżyć nie tylko Apostołów, ale chyba też każdego z nas. Choć droga uczniów trwała zaledwie jeden dzień, to fragment ten często jest streszczeniem całego naszego życia i relacji między nami a Jezusem. Każdy z nas ma swoje plany i oczekiwania. Niejednokrotnie chcemy układać życie po swojemu. Często jednak nic z tego nie wychodzi. Nieraz nawet rozmawiamy o swoich planach z Jezusem, przypominając Mu, że to nasza wola ma się wypełniać, a nie Jego. Im bardziej stawiamy na siebie, tym bardziej jesteśmy tym zaślepieni i nie dostrzegamy Chrystusa. Im bardziej dochodzą do głosu mój egoizm i moja pycha, tym mniej dostrzegam Jezusa. Jak mówi Ewangelista, „oczy ich były jakby przesłonięte, tak że Go nie poznali”. Gdy idziemy przez życie, czasem nam się wydaje, że Boga nie ma obok nas. Problem jednak jest nie w tym, czy On jest, ale w tym, czy umiem Go dostrzec. Bóg, idąc koło nas, nie chce się chować, ale cierpliwie czeka, aż będziemy gotowi, aby z Nim rozmawiać. Zanim jednak zaczniesz do Niego mówić, najpierw Go posłuchaj. Uczniowie wyrazili swoje, powiedzielibyśmy, bolączki związane ze śmiercią Jezusa, swoje oczekiwania i nadzieje, rozumiane, oczywiście, po swojemu. Rzeczywistość zweryfikowała ich patrzenie dość okrutnie. Do ich dobrze ułożonego planu na życie dochodzi jeszcze głos kobiet, mówiących, że miały widzenie aniołów, którzy zapewniali, iż Jezus żyje. Mimo że doświadczyli w wielu cudach Jego nadprzyrodzonej mocy, w zmartwychwstanie uwierzyć nie mogli. Może nawet byli już pogodzeni ze śmiercią Jezusa, ponieważ wiadomość o tym, że żyje, wywołała w nich niepokój. Jakby Jezus nie chciał ich zostawić w spokoju, ale ciągle czymś zaskakiwał. Jak tylko coś już się ułożyło, pogodziliśmy się z czymś, pojawia się kolejna „trudność”. Czasem nam się wydaje, że jesteśmy blisko Boga, i pewnie tak bywa. Apostołowie byli blisko Niego. Ale przychodzi dzień refleksji, w którym i sam Jezus nami „potrząśnie”, może, mówiąc delikatnie: „o nierozumni”, a czasem i mocniej. Zacznij w końcu wierzyć – wierzyć naprawdę. Zmartwychwstanie to nie bajka, to rzeczywistość; nieśmiertelność jest rzeczywistością przygotowaną dla każdego z nas. Po co jesteś uczniem Jezusa? Właśnie po to, aby żyć wiecznie. Spójrz: od początku, od Mojżesza, przez wszystkich proroków o to właśnie chodzi Bogu, byś uwierzył w życie wieczne. Życie, które daje wiara w Jezusa Chrystusa Zmartwychwstałego. Gdzie dokonuje się jej uobecnienie i jednocześnie budzi się nadzieja na jej dopełnienie? W Chrystusie obecnym w Eucharystii. Choć wielu teologów spiera się o to, czy w Emaus była Eucharystia, czy nie, to Apostołowie poznali Go przy łamaniu chleba. W zbliżaniu się do Chrystusa przychodzi nieraz moment ciemności, wtedy Apostołowie wołali – a i my wraz z nimi wołamy: „Zostań z nami, Panie, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił”. Doświadczamy całkowitej niemocy i ciemności umysłu, serca i wiary i wołamy: PANIE! Eucharystia rozjaśnia nasz umysł i nasze serce. To podczas niej rozeznajemy wszystko to, co nas dotyka i czego doświadczamy. W Eucharystii wracamy do momentu, w którym zrodziła się nasza wiara. Do momentu, kiedy zagubiliśmy istotę relacji z Bogiem. Do Jeruzalem. Do wspólnoty, do braci, do tych, którzy także, tak jak my, powiedzą: „Pan rzeczywiście zmartwychwstał”.
CZYTAJ DALEJ

Nie wystarczy wierzyć w Boga, trzeba wierzyć Bogu. Ks. Krzysztof Wons o relacji z Bogiem jako Ojcem

2026-04-19 21:30

[ TEMATY ]

książka

Adobe Stock

Skąd wiemy, że Bóg jest dla nas prawdziwie Ojcem? Jakie fragmenty Biblii mówią nam najwięcej o Bożym ojcostwie? Gdzie szukać wsparcia i siły płynącej z ojcowskiej miłości Stwórcy?

Często wracam do słów Abrahama Heschela, które zapadły mi w serce: „Bóg nie chce być sam, zaś człowiek nie może pozostawać na zawsze nieczuły na to, co On pragnie mu pokazać. Ci, którzy nie potrafią poskromić swego upartego dążenia, dostają się czasem w obręb wzroku niewidzianego i zaczynają błyszczeć skąpani światłem promieni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję