W uroczystość Matki Bożej Nieustającej Pomocy – głównej Patronki diecezji pelplińskiej – w bazylice katedralnej w Pelplinie zgromadzili się wierni z Pelplina i okolicznych parafii, aby wspólnie przeżywać ten wyjątkowy dzień. Centralnym punktem uroczystości była Msza św. celebrowana pod przewodnictwem bp. Ryszarda Kasyny.
Pielgrzymi, pokonując kolejne kilometry, stali się żywym znakiem, że chrześcijaństwo jest drogą – wędrówką pełną zaufania Bogu, otwartości na Jego łaskę i gotowości do niesienia nadziei innym. Homilię podczas uroczystej Liturgii wygłosił ks. Grzegorz Miotk, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Diecezjalnej Pelplińskiej. Wyjaśnił on głęboki sens tytułu Matki Bożej Nieustającej Pomocy i wskazał, co to oznacza dla każdego z nas. Zaznaczył, że Maryja jest Tą, która nieustannie troszczy się o każdego człowieka, wstawia się za nami u Boga i nigdy nie pozostawia nas samych w trudnościach. Jej tytuł „Nieustająca Pomoc” jest nie tylko poetyckim określeniem, ale również prawdziwą obietnicą – Maryja jest zawsze blisko, gotowa przyjść z pomocą, wysłuchać naszych próśb i wesprzeć nas w codziennych zmaganiach.
Kaznodzieja zwrócił uwagę na to, że wezwanie „Nieustająca Pomoc” zobowiązuje nas również do naśladowania Maryi w codziennym życiu – do okazywania wrażliwości, miłości i gotowości do pomocy tym, którzy tego najbardziej potrzebują.
Trzęsące się ręce, godziny spędzane na wózku inwalidzkim, pamięć, która bez ostrzeżenia uciekła. I tak dzień po dniu. Starość. Tylko że taka trudna, niekochana.
Nie taka starość, którą się pokazuje w reklamach i serialach. To już nie sympatyczne starsze panie, które do gazety wysyłają sprawdzone przepisy, ani starsi panowie, co to z wnukiem jeszcze wyjdą do parku. Nie, to taka starość, która jest słaba, krucha, potrzebująca. I z drugiej strony ci, którzy właśnie taką starość chcą utulić, pocieszyć, być blisko.
„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
“Pamięć wymaga działania” - Spotkanie Kresowian Dolnego Śląska
2026-09-26 15:22
ks. Łukasz
ks. Łukasz Romańczuk
Warta honorowa przy kamieniu pamięci
Podczas tegorocznego Spotkania Kresowian przedstawiciele władz państwowych, samorządowców, leśników oraz lokalnej społeczności oddali hołd Polakom z dawnych Kresów Wschodnich. Wydarzeniu towarzyszyło odsłonięcie i poświęcenie tablicy pamiątkowej Leśnikom z Kresów Wschodnich Rzeczypospolitej i ich rodzin
Po zakończonej Mszy świętej na Skwerze Niepodległości odbył się Apel, podczas którego oddano salwę honorową. Były też liczne przemówienia:
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.