Reklama

W wolnej chwili

Warto zobaczyć

W pałacu prezydenta

Za chwilę oficjalna siedziba głowy państwa polskiego będzie miała nowych mieszkańców. Warto więc dowiedzieć się więcej o tym miejscu.

Niedziela Ogólnopolska 31/2025, str. 78-79

[ TEMATY ]

Pałac Prezydencki

Bliżej Życia z wiarą

Karol Porwich/Niedziela

Ks. Zbigniew Kras - kapelan prezydenta Andrzeja Dudy

Ks. Zbigniew Kras - kapelan prezydenta Andrzeja Dudy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To centrum życia zarówno politycznego, jak i prywatnego głowy państwa. Do tej pory w tym białym gmachu przy ul. Krakowskie Przedmieście 46/48 w Warszawie mieszkali: Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski, Lech Kaczyński i Andrzej Duda z rodzinami (Bronisław Komorowski mieszkał w Belwederze).

Z historii pałacu

Bogata historia pałacu rozpoczyna się w XVII wieku, kiedy to budowę tego budynku rozpoczął hetman wielki koronny Stanisław Koniecpolski. W swoich blisko 400-letnich dziejach był wielokrotnie przebudowywany, zmieniał właścicieli i pełnił różnorodne funkcje. Warto wspomnieć, że właśnie w jego murach debiutował zaledwie 8-letni Fryderyk Chopin i tu po raz pierwszy w Warszawie zaprezentowano Bitwę pod Grunwaldem Jana Matejki. Tu była siedziba Rady Ministrów po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, a w czasie II wojny światowej zajmowali go Niemcy. I wreszcie tutaj miały miejsce wydarzenia z naszej najnowszej historii, jak choćby obrady Okrągłego Stołu w 1989 r. (wciąż można tu oglądać ten historyczny mebel z tabliczkami informującymi o uczestnikach rozmów), podpisanie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w 1997 r. czy ratyfikacja aktu o przystąpieniu Polski do NATO w 1999 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Architektura

Reklama

Monumentalny gmach, znajdujący się między pokarmelickim kościołem a hotelem Bristol, ostatecznie przyjął style baroku i klasycyzmu. Jego pierwszym projektantem był prawdopodobnie Constantino Tencalla, nadworny architekt króla Władysława IV, obecny kształt zyskał zaś w XIX wieku. Budynek zdobi kolumnada z dziesięcioma figurami antycznych bóstw, a znajdujące się po jego po obu stronach pałacowe skrzydła tworzą okazały dziedziniec. Na nim właśnie odbywają się m.in. oficjalne przywitania zagranicznych delegacji czy chętnie obserwowane przez turystów zmiany warty. Całość domyka pomnik księcia Józefa Poniatowskiego. Od Krakowskiego Przedmieścia pałacu strzegą lwy z kamienia.

Wśród pałacowych pomieszczeń są: prezydencki gabinet, sala bankietowa, biblioteka, pokoje wypoczynkowe, jadalnia i kaplica.

Parter

Wiele z pomieszczeń jest ułożonych w amfiladzie, są zdobione przez dzieła sztuki – obrazy, porcelanowe wazy, zabytkowe meble, a na stołach i stolikach stoją przepiękne bukiety. Na początku jest Sień Wielka, w której prezydent oficjalnie wita przywódców państw. W Sali Białej prezydent przyjmuje głowy państw i ważne osobistości, tu odbywają się jego spotkania w cztery oczy – właśnie to miejsce często można zobaczyć w mediach. Na jednej ze ścian wisi portret upamiętniający Lecha Kaczyńskiego, ponieważ od 2015 r. sala ta nosi jego imię. Pani prezydentowa gości przyjmuje zaś w Sali Rokoko. W Jadalni obiadem czy śniadaniem, które niekoniecznie muszą się odbywać w konwencjonalnych godzinach, prezydent podejmuje gości, a w Sali Niebieskiej odbywają się ważne spotkania (z często istotnymi dla państwa decyzjami), także z zagranicznymi delegacjami.

Reklama

Na tym samym poziomie są jeszcze Sala Orderu Orła Białego, w której eksponuje się współczesne odznaki Orderu Orła Białego oraz wybrane insygnia i pamiątki historyczne związane z Drugą Rzecząpospolitą i rządem RP na uchodźstwie. Ciekawostką dla wielu będzie fakt, że z tytułu wyboru na urząd każdy kolejny prezydent staje się Kawalerem Orderu Orła Białego, Wielkim Mistrzem Orderu i przewodniczy kapitule. W Sali Chorągwianej są z kolei repliki polskich chorągwi z różnych okresów historycznych.

Kaplica

Istnieje od 1994 r., stworzona na zlecenie Lecha Wałęsy. Nosi wezwanie Zwiastowania Pańskiego. Na jej ścianach obok obrazów znajdują się pamiątki darowane kolejnym prezydentom przez kolejnych papieży, począwszy od św. Jana Pawła II (w posadzce są tablice upamiętniające wizyty i modlitwy papieskie). Są i te, które przypominają m.in. Marię i Lecha Kaczyńskich oraz pracowników kancelarii prezydenta, którzy zginęli w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem, czy niewielki krzyż pochodzący z nowojorskich wież World Trade Center.

W tym sercu Polski są też relikwie trzydzieściorga, w przeważającej mierze polskich, świętych i błogosławionych, które zostały podarowane ustępującemu prezydentowi Andrzejowi Dudzie. Wśród wstawiających się za naszą ojczyzną są święci: Andrzej Bobola i Jan Paweł II oraz błogosławieni ks. Jerzy Popiełuszko i rodzina Ulmów. Warto zaznaczyć, że relikwie zawsze były darem, nikt o nie nigdy nie prosił, co podkreślił ks. Zbigniew Kras, kapelan prezydenta Dudy.

Piętro

Najbardziej rozpoznawalną jest Sala Kolumnowa, w której odbywają się spotkania w większej liczbie gości. To tu prezydent powołuje i odwołuje rządy, nadaje tytuły naukowe i stopnie generalskie, najwyższe odznaczenia państwowe, mianuje sędziów. Do niej wchodzi się przez Antyszambrę – przedpokój, w którym odbywają się powitania prezydenckich gości.

W Sali Obrazowej (tę nazwę przyjęła ze względu na dużą liczbę obrazów ją zdobiących) odbywają się z kolei rady gabinetowe, konferencje czy spotkania z mediami, poczęstunki dla gości.

Pałac Prezydencki jako redakcja Niedzieli mogliśmy zwiedzić na początku lipca dzięki uprzejmości ks. Zbigniewa Krasa.

2025-07-29 13:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Concepción Cabrera de Armida: Tajemnicza mistyczka

[ TEMATY ]

świadectwo

Bliżej Życia z wiarą

pl.wikipedia.org

Była jedną z najbardziej niezwykłych mistyczek Kościoła, której Jezus objawił wyjątkową prawdę.

Concepción Cabrera de Armida uchodzi za jedną z najpłodniejszych pisarek religijnych swoich czasów, a spośród mistyków Kościoła to ona pozostawiła największą spuściznę literacką. Kiedy toczył się jej proces beatyfikacyjny, w Kongregacji ds. Świętych przedstawiono blisko 200 tomów pism, które wyszły spod ręki tej mistyczki. Swój dzienniczek duchowy pisała przez ponad 40 lat. Jego objętość jest porównywalna z Summą św. Tomasza z Akwinu. Jeszcze za życia Concepción po świecie rozeszło się ponad pół miliona egzemplarzy książek sygnowanych jej nazwiskiem. Pisała m.in. o swoich mistycznych doświadczeniach – spotkaniach z Jezusem.
CZYTAJ DALEJ

Narodziny, śmierć i wzrost ziarna nie zatrzymują się w siódmym dniu

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Strukov/fotolia.com

Iz 49 należy do części księgi związanej z wygnaniem babilońskim. W tle stoją ruiny Jerozolimy i pytanie, czy Bóg pamięta o Syjonie. Pan mówi o „czasie łaski” i „dniu ocalenia”. To język chwili, w której Bóg sam otwiera drogę. Werset o ustanowieniu Sługi „rękojmią więzi dla ludu” łączy się z odbudową kraju i z przekazaniem spustoszonych dziedzictw. Pojawia się obraz nowego wyjścia. Bowiem więźniowie wychodzą, ludzie z mroku stają w świetle, a wędrowcy znajdują pokarm przy drogach i na wszystkich nagich wzgórzach. Upał i słońce ich nie porażają. Prowadzenie odbywa się przy źródłach wody. Lud nadchodzi z daleka, z północy i od morza. Pojawia się nazwa Sinim, rzadki toponim, wskazujący daleką krainę. Następnie prorok wzywa niebo i ziemię do radości, bo Bóg pociesza swój lud.
CZYTAJ DALEJ

Ks. Piotr Pawlukiewicz: Zdrętwiałe ręce

2026-03-18 18:08

[ TEMATY ]

ks. Piotr Pawlukiewicz

RTCK/Materiał prasowy

Czy Bóg „każe się prosić”? Obrazy Mojżesza z rękami w górze i wdowy „naprzykrzającej się” sędziemu prowokują niewygodne pytania. Ks. Piotr pokazuje jednak, że to nie opór Boga jest problemem, ale nieklarowność naszych pragnień.

Mojżesz powiedział do Jozuego „Wybierz sobie mężów i wyrusz z nimi na walkę z Amalekitami. Ja jutro stanę na szczycie góry z laską Boga w ręku” […]. Jak długo Mojżesz trzymał ręce podniesione do góry, Izrael miał przewagę. Gdy zaś ręce opuszczał, miał przewagę Amalekita. Gdy ręce Mojżesza zdrętwiały, wzięli kamień i położyli pod niego i usiadł na nim. A Aaron i Hur podparli zaś jego ręce, jeden z tej, a drugi z tamtej strony. W ten sposób aż do zachodu słońca były jego ręce stale wzniesione wysoko. I tak zdołał Jozue pokonać Amalekitów i ich lud ostrzem miecza.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję