Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Ambona odzyskała blask

Dziękuję Wam, że remontujecie i odnawiacie tę świątynię. Wielu rzeczy nie widać, część – jak tę ambonę – widać doskonale. Można się z tego cieszyć, ale niech będzie to też impulsem do remontu naszego życia – zachęcił bp Artur Ważny podczas Mszy św. w kościele Świętej Trójcy w Będzinie.

Niedziela sosnowiecka 38/2025, str. V

[ TEMATY ]

Będzin

Jarosław Ciszek

Z odnowionej ambony biskup wygłosił homilię

Z odnowionej ambony biskup wygłosił homilię

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wielu jeszcze pamięta, kiedy kapłan głosił z niej kazania, dzięki czemu był słyszany i widziany przez zgromadzonych w świątyni. Dziś, w dobie mikrofonów, ambony zatraciły swoją rolę – zastąpiły je ustawiane obok ołtarza pulpity, zwane ambonkami. Ale nadal zachwycają pięknem i kunsztem wykonania i obok ołtarzy stanowią zwykle cenne elementy wyposażenia kościołów.

Nie inaczej jest w będzińskim kościele Świętej Trójcy, w której właśnie zakończono remont drewnianej ambony z II połowy XVIII wieku. 7 września podczas Mszy św. poświęcił ją bp Artur Ważny, wcześniej wygłaszając z niej homilię.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Przez perspektywę słowa Bożego mamy patrzeć na to, co dzieje się w naszej codzienności – powiedział biskup i nawiązując do Ewangelii dodał, że Bogu nie wystarczy, że jesteśmy częścią grupy ludzi wierzących – On chce mieć z nami osobistą relację, której nic powinno przesłaniać.

Reklama

Za wzór życia zgodnego z Ewangelią postawił biskup Maryję, przywołując kolejne obrazy Jej relacji z Jezusem. – Przychodzą w naszym życiu sytuacje, że Jezus się nam gubi. To są tak mocne wydarzenia, że myślimy, iż On nas zostawił, że się nami nie interesuje, że z nas żartuje. Nawet Maryja miała takie historie – Jezus musiał ją co chwilę zaskakiwać, a Ona tego nie rozumiała. Ale podjęła tę walkę – wiedziała, że Syn będzie Jej w tej walce sprzyjał, wierzyła, że On jako Syn Boży ma rację. Jezus uczy nas, że bycie uczniem to szukanie Jego woli – zaznaczył biskup.

– Dziękuję Wam, że remontujecie i odnawiacie tę świątynię. Wielu rzeczy nie widać, część – jak tę ambonę – widać doskonale. Można się z tego cieszyć, ale niech będzie to też impulsem do remontu naszego życia. Często inni nie będą tego widzieć, ale ja, remontując swoją relację z Bogiem, stając się jeszcze bardziej Jego uczniem, na pewno zobaczę efekty, a z czasem będą to dostrzegali także inni – zakończył biskup.

W modlitwie poświęcenia wybrzmiały m.in. słowa: „Prosimy Cię, Boże, niech głos Twego Syna rozbrzmiewa w naszych uszach, abyśmy posłuszni natchnieniu Ducha Świętego, byli nie tylko słuchaczami Słowa, lecz także gorliwymi jego wykonawcami. Niech głosiciele Twojego Słowa ukazują nam drogi życia, abyśmy krocząc nimi, naśladowali Chrystusa Pana i osiągnęli życie wieczne”.

Dzięki pracom konserwatorskim, które obok parafian wsparły też Gmina Będzin i Starostwo Powiatowe (łącznie przekazując ponad 100 tysięcy złotych), ambona odzyskała dawną, jasną barwę i pięknie nawiązuje teraz do ołtarza głównego. Blask odzyskały też bogate złocenia.

W zwieńczeniu będzińskiej ambony znajduje się figura św. Jana Ewangelisty, trzymającego w rękach krzyż, kotwicę i kielich. Podobne symbole – krzyż, kotwicę i serce – mające wyobrażać wiarę, nadzieję i miłość umieszczono w kartuszach na balkonie. Choć na co dzień nie głosi się już z niej kazań, nie jest zupełnie zapomniana – kapłan pojawia się na niej na początku Mszy świętych w Niedzielę Palmową, odmawiając stamtąd obrzędy wstępne i odczytując Ewangelię o wjeździe Jezusa do Jerozolimy.

2025-09-16 16:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Będzin: Festiwal kolęd rusza 15 stycznia

[ TEMATY ]

Międzynarodowy Festiwal Kolęd i Pastorałek

Będzin

materiał prasowy

Międzynarodowy Festiwal Kolęd i Pastorałek w Będzinie

Międzynarodowy Festiwal Kolęd i Pastorałek w Będzinie

Już za tydzień, w czwartek 15 stycznia, rozpocznie się kolejna edycja kolędowego święta - finał 32. Międzynarodowego Festiwalu Kolęd i Pastorałek im. ks. Kazimierza Szwarlika w Będzinie. Stolica polskiej kolędy znów wypełni się dźwiękami najpiękniejszych świątecznych pieśni, które stworzą bożonarodzeniową atmosferę, udzielającą się wykonawcom i słuchaczom.

Przez trzy festiwalowe dni otwarte dla wszystkich chętnych słuchaczy przesłuchania uczestników w Hali Widowiskowo-Sportowej Nowak Mosty Będzin-Arena startować będą o godzinie 9.00. W czwartek i piątek organizatorzy zapraszają do około 19.30, a w sobotę do godz. 14.00. Dokładny harmonogram przesłuchań finałowych można znaleźć na stronie www.mfkip.pl. Tam będzie dostępna także codzienna transmisja.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Podlaskie: Pociąg relacji Białystok-Warszawa uderzył w żubry

2026-03-22 09:48

[ TEMATY ]

pociąg

Karol Porwich /Niedziela

Pociąg osobowy relacji Białystok-Warszawa zderzył się w niedzielę rano w okolicach miejscowości Witowo (Podlaskie) z trzema żubrami stojącymi na torach. Jak podają służby, podróżującym pociągiem nic się nie stało, ale zwierzęta nie przeżyły.

Do zdarzenia pociągu Intercity „Żubr” ze zwierzętami doszło po godzinie 7 w niedzielę w okolicach miejscowości Witowo, położonej między Hajnówką a Czeremchą - poinformował PAP dyżurny stanowiska kierowania Podlaskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP w Białymstoku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję