Reklama

Niedziela w Warszawie

Bijące serce pod Warszawą

Zaledwie 20 km od centrum stolicy stoi świątynia, która może konkurować z najpiękniejszymi kościołami Europy. Jednak bazylika Świętej Trójcy w Kobyłce to nie tylko perła baroku, ale miejsce, gdzie historia i duchowość tworzą nierozerwalną całość.

Niedziela warszawska 46/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Kobyłka

Barbara Wiśniowska

W parafii działa kilka chórów. Jednym z nich jest zespół Trinitas

W parafii działa kilka chórów. Jednym z nich jest zespół Trinitas

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Konsekrowana w 1741 r. bazylika zachwyca już od progu. Fasada o harmonijnych proporcjach prowadzi do wnętrza. A w nim włoscy malarze, sprowadzeni przez fundatora – bp. Marcina Załuskiego – pokryli ściany i sklepienia freskami, które jak w barokowym teatrze rozciągają przestrzeń, wciągając wiernych w ewangeliczne sceny. To tzw. XVIII w. „Biblia ubogich” – obrazowe kazanie w kolorze, światłocieniu i ruchu. Nad ołtarzem głównym rozgrywa się scena Narodzenia Pańskiego, a sklepienie rozświetla wizja adoracji Najświętszego Sakramentu.

Na złoconym, rokokowym ołtarzu są liczne relikwie, w tym te szczególnie czczone: św. Jana Pawła II i św. Faustyny. Wzrok przykuwa także imponujący, 60-ramienny żyrandol. A spośród elementów o symbolicznym znaczeniu wyróżnia się wieczna lampka przed tabernakulum. Wykonana jest z metalowych orłów pochodzących z czasów powstania styczniowego, co pokazuje, że duch polskiego baroku to nie tylko przepych, ale i pamięć o narodowej wolności.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Żywa wspólnota

Połączenie sacrum i historii narodowej jest wciąż żywe w parafii Świętej Trójcy. Co roku wierni wspominają Bitwę pod Kobyłką z 1794 r. oraz zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej 1920 r. Msze św. i uroczystości patriotyczne są tu czymś więcej niż tradycją. Przede wszystkim są modlitwą za tych, którzy bronili kraju. A także za tych, którzy mają obecnie budować pokój w kraju i na świecie.

Reklama

– Bazylika to nasze bijące serce – tak część wiernych mówi o swojej świątyni. I rzeczywiście kobyłkowska parafia to żywy wspólnota. Pod przewodnictwem ks. proboszcza Jacka Dębskiego działa 19 grup i wspólnot – od modlitewnych po ewangelizacyjne. Każda z nich jest miejscem spotkania i wymiany duchowych doświadczeń.

– Kiedy wszyscy modlą się razem, czuję, że słowa innych poruszają moje własne myśli – mówi „Niedzieli” Beata Skopek, liderka wspólnoty Effatha.

W parafii działa kilka chórów. Jednym z nich jest zespół Trinitas, który od 4 lat towarzyszy niedzielnym Eucharystiom, a na wieczory uwielbienia przyciągają setki wiernych. – Cieszymy się, że muzyką ewangelizujemy. I cieszymy się, widząc radość na twarzach parafian – podkreśla Ewelina Wrona, liderka.

Sztuka i wiara

Świątynia pełni również rolę sali koncertowej. W ramach cyklu „Perła Baroku” latem lub jesienią rozbrzmiewają tu utwory klasyków w wykonaniu międzynarodowych wirtuozów. Dzięki znakomitej akustyce nawet delikatne dźwięki lutni czy klawesynu wypełniają przestrzeń, tworząc doświadczenie wymykające się podziałom między sacrum a kulturą.

– Niejednokrotnie dla nas koncerty te są formą kontemplacji. Spotkaniem z pięknem, które nie potrzebuje słów – mówią parafianie i dodają, że na każdego, kto przekroczy próg bazyliki Świętej Trójcy czekają niezwykłe doznania: modlitwa, śpiew, kazania oraz wizualne i muzyczne echa dawnych mistrzów. – W Kobyłce sztuka i wiara nie konkurują ze sobą. One przemawiają jednym głosem: wspólnoty, tradycji i duchowego piękna – podkreślają wierni.

2025-11-10 13:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warto było czekać

Niedziela warszawska 19/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Kobyłka

Barbara Wiśniowska

Modlą się wspólnie, uwielbiają śpiewem, słuchają Słowa Bożego i konferencji

Modlą się wspólnie, uwielbiają śpiewem, słuchają Słowa Bożego i konferencji

O powstanie tej wspólnoty modlono się przez 20 lat. Wydawało się, że wszystko stoi na przeszkodzie do jej utworzenia, a sami zainteresowani przechodzili częste próby wiary. Wreszcie się udało. Radość jest tym większa.

Parafia Matki Teresy z Kalkuty w Kobyłce powstała pod koniec 2004 r. Parafianie pomagali przy przy budowie kaplicy, a później kościoła, równie chętnie przygotowywali plenerowe Msze św., procesje, ołtarze na Boże Ciało, nosili sztandary.
CZYTAJ DALEJ

"Pojechali się modlić i zginęli...", czyli o Bożej (nie)sprawiedliwości

2026-08-19 07:21

[ TEMATY ]

modlitwa

wiara

wypadek

Medjugorie

Adobe Stock

Katastrofa polskiego autokaru z pielgrzymami jadącymi z Medjugorie spowodowała falę komentarzy i pytań o Bożą niesprawiedliwość, gdy ludzie - przecież jadący, by się modlić lub wracający z modlitwy - giną tragicznie lub odnoszą ciężkie obrażenia. Dla ludzi dalekich od wiary jest to argument na bezsensowność religii, a dla wierzących - trudne pytanie. Jak to zatem jest?

Po pierwsze, modlitwa, pielgrzymka, wszelkie pobożne praktyki to nie "zarabianie", jakaś wymiana z Bogiem za szczęście, bezpieczeństwo, zdrowie. Są one wyrazem wiary, praktyką wynikającą z tego, czym wiara w istocie jest, czyli z relacji z Bogiem. Nie można więc traktować tej sytuacji jako niesprawiedliwości Boga, który nie wziął pod uwagę zasług lub dobrych celów. To nie tak.
CZYTAJ DALEJ

Od Wadowic po Brazylię. Jan Paweł II wciąż łączy pokolenia

2026-08-20 16:54

[ TEMATY ]

Watykan

św. Jan Paweł II

pielgrzymi

grób św. Jana Pawła II

@Vatican Media

Jak w każdy czwartek pielgrzymi z różnych stron Polski i świata modlili się przy grobie św. Jana Pawła II (na zdjęciu Grupa z Radomska)

Jak w każdy czwartek pielgrzymi z różnych stron Polski i świata modlili się przy grobie św. Jana Pawła II (na zdjęciu Grupa z Radomska)

Pobudka o czwartej rano, prezent na 50. urodziny i wspomnienia sięgające czasów, gdy Karol Wojtyła był jeszcze kardynałem. Przy grobie św. Jana Pawła II spotykają się pielgrzymi z Polski i Brazylii, a wraz z nimi różne pokolenia. Ci, którzy pamiętają Papieża, przekazują swoje wspomnienia młodym. Ci zaś zaczynają odkrywać Jana Pawła II już nie tylko z opowieści rodziców.

Bernada przyjechała do Rzymu z trojgiem dzieci. W dniu 50. urodzin dostała od nich prezent, o którym marzyła od lat - Mszę św. przy grobie Jana Pawła II. „Właściwie to dzieci mnie tutaj przywiozły. Zrobiły mamie niespodziankę” - mówi. Na Eucharystię trzeba było wstać wcześnie. „To było silniejsze. Czekaliśmy na ten moment tyle lat” - opowiada ze łzami w oczach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję