Reklama

Wiara

HOMILIA

Odkryć Jego obecność

Niedziela Ogólnopolska 50/2025, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pytanie: „Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy innego mamy oczekiwać?” – jest zaskakujące. Przecież spotkali się już wcześniej przy Jordanie. Wtedy, gdy Jezus przyszedł do Jana i poprosił o chrzest. Tydzień temu słyszałem, jak wołał: „Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki Jego”. A dziś? Dziś przeżywa wewnętrzny dramat opuszczenia.

Prawdziwy prorok – przekonany do swojej misji, wierny powołaniu, które miał zrealizować. Przygotować drogę Temu, który nadchodzi. Jest głosem Boga. Woła na pustyni. Sługa wierny. Bezkompromisowy. Głosi prawdę, naraża życie i za to płaci teraz najwyższą cenę – uwięzienie. Pozostaje opuszczony, osamotniony, doświadczony więzieniem. Dlaczego mnie to spotkało, dlaczego akurat ja? – takie pytania postawiłby sobie każdy z nas.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ile razy stawiamy takie pytania? Panie, czy Ty jesteś? Gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Nie spotkałoby nas to nieszczęście. Nie zachorowałbym. Oczekujemy, że Bóg będzie spełniał wszystkie nasze prośby. Będzie myślał tak, jak my myślimy. Będzie czuł tak, jak my czujemy. Będzie widział tak, jak my to widzimy. Tak często jesteśmy rozemocjonowani. Niesieni na fali wiary i rozentuzjazmowani. Potrafimy uwielbiać Boga, czuć moc, ale tu i teraz – na stadionach, na halach, na polach. Kiedy wszystko wychodzi, kiedy wszystko układa się po naszej myśli. „Jesteś z nami, Panie. Alleluja – uwielbiamy Cię”. Ale co, gdy przychodzi trudne doświadczenie? Gdy przychodzi cierpienie? Gdy przychodzi samotność? A gdy życie nie układa się tak, jak byśmy chcieli, i gdy staje się niespójne, nieznośne? Pytanie Jana jest naszym pytaniem. Czy Ty jesteś? Czy Ty jesteś, Panie, w moim codziennym doświadczeniu życia?

Spodziewał się Jan wraz z przyjściem Mesjasza odnowy, zmiany życia Izraela, wyzwolenia z niewoli. Może miał nadzieję na jakąś, nawet małą, rewolucję, na przejęcie władzy, na nowe królestwo – tu i teraz. A jednak teraz ma wątpliwość? To doświadczenie, które może spotkać każdego z nas. Taka samotność istnienia. Wewnętrzna pustka. Doświadczenie, jakby Pan Bóg odszedł, odsunął się od nas na bok. Doświadczenie, jakby zostawił nas samych. To chwila zwątpienia w sens tego, co się robiło dotychczas. Pojawia się wówczas, gdy do końca nie rozumiemy. Gdy nie widzimy dalej, poza horyzont ziemskiego życia. Miał przyjść triumf, miało być zwycięstwo, a jest jakaś osobista porażka.

Gdy wszystko w życiu zawodzi i nie jesteśmy już w stanie sami tego ogarnąć, przychodzi odpowiedź. To nie jest zapewnienie ani wyjaśnienie. To jest zachęta. Patrz na to, co się dzieje, ale z uwagą i wiarą. „Idźcie i oznajmijcie Janowi to, co słyszycie i widzicie: niewidomi widzą, chromi chodzą, trędowaci zostają oczyszczeni, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Dobrą Nowinę”. To świadectwo wypływające z życia. Otwórz oczy ducha. Zobacz sercem. Nie ulegaj pozorom. Nie patrz na to, co teraz przeżywasz i czego doświadczasz.

Największy z proroków na ziemi ma w wierze chwilę zwątpienia, chwilę niepewności. Przeżywa chwilę załamania. W nim rodzą się te same pytania, które wiele razy sam noszę w sercu. Ale Jezus mnie nie potępia, nie odrzuca, nie gani, nie przekreśla. Daje odpowiedź i dzisiaj.

Popatrz sercem. Dookoła dzieje się dobro. Ludzie odzyskują wiarę, odzyskują wzrok, a serca napełniają się miłością. Ciągle dokonują się nawrócenia po cichu, niespektakularnie. Może nie zawsze tak, jak byśmy tego oczekiwali. Ale Bóg zawsze daje swoją obecność i pewność wiary tym, którzy Go szukają. Wiara to droga, którą się idzie. Nie przed Chrystusem, nie obok Niego, ale za Nim. To droga Adwentu – do odkrycia Jego obecności.

2025-12-09 11:49

Oceń: +73 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wielkość w małości, a moc w słabości

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Agata Kowalska

Rozważania do Ewangelii Mt 5, 17-19.

Środa, 26 marca. Wielki Post
CZYTAJ DALEJ

Kuba pogrążona w ciemnościach – dramat ludności

2026-07-13 08:23

[ TEMATY ]

Kuba

Vatican Media

Brakuje prądu, noworodki śpią na chodnikach z powodu upałów, szpitale na skraju załamania. Włoska organizacja humanitarna „Sami di Pace” (Ziarna pokoju), pomagająca Kubańczykom od 28 lat, alarmuje o ogromnym kryzysie, jaki dotyka ludność.

„Znów w ciemnościach, znów bez wody, przy temperaturze niemal 40 stopni w czasie najpoważniejszego kryzysu energetycznego w historii. To piekło. W ostatni piątek, po raz drugi w tygodniu, załamał się cały system elektroenergetyczny” – mówi prezes Bondi – „Przywrócenie zasilania z głównych elektrowni może potrwać kilka dni”.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu - część 6

2026-07-13 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk

W drodze do Asyżu

W drodze do Asyżu

Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.

Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję