Reklama

Niedziela Małopolska

Dzielą się radością

Mamy nadzieję, że ta pastorałka wprowadzi nie tylko nasze rodziny i przyjaciół w świąteczną atmosferę – przyznaje Agnieszka Kubiczek, prezes stowarzyszenia Chóru Psallite Deo.

Niedziela małopolska 52/2025, str. I

[ TEMATY ]

Bibice

Archiwum chóru

„Hej hej, lelija, Panna Maryja...” – śpiewają chórzyści

„Hej hej, lelija, Panna Maryja...” – śpiewają chórzyści

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To chór z podkrakowskich Bibic. Proboszcz tutejszej parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy, ks. dr Jan Przybocki z uznaniem mówi o zespole: – Tworzą go ludzie aktywni zawodowo, mający rodziny. Są grupą, która nie tylko wspólnie śpiewa, ale się wzajemnie wspiera.

Pomysł

Na Boże Narodzenie chór przygotował teledysk z pastorałką Hej hej, lelija. Jak informuje Agnieszka Kubiczek, to część projektu: – Mamy w planach nagranie płyty z kolędami i pastorałkami. Najpierw powstał teledysk. Przyznaje, że aby ten pomysł zrealizować, trzeba było zadbać o fundusze. – Udało nam się coś zaoszczędzić oraz pozyskać dofinansowanie dzięki Centrum Kultury i Promocji Gminy Zielonki – zaznacza pani prezes. Opowiada, że wstępnie teledysk miał być dla chóru pamiątką, ale koncepcja się zmieniła. Przyznaje, że wybór pastorałki nie był przypadkowy – rok temu, podczas XXIII Małopolskiego Przeglądu Pieśni Chóralnej, Kolęd i Pastorałek w Miechowie, Chór Psallite Deo śpiewając Hej hej, lelija, zdobył II miejsce w kategorii chórów kameralnych!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Katarzyna Rogal, która zastępuje przebywającą na urlopie macierzyńskim dyrygent Martę Przybyło, informuje, że chór wykonuje pastorałkę w opracowaniu młodej krakowskiej dyrygentki – Karolina Grodecka poprowadziła warsztaty, w ramach których pomogła zespołowi zinterpretować tę muzykę i dała wskazówki, jak najlepiej przekazać piękno pastorałki. Pani dyrygent podkreśla, że jej zadaniem było pomóc chórowi zrealizować ich plany, marzenia. – Chór Psallite Deo to jest wyjątkowa grupa osób, których łączy nie tylko pasja śpiewania, ale przede wszystkim przyjaźń – zauważa Katarzyna Rogal i dodaje: – Są grupą, z którą się chętnie przebywa, do której chętnie się wraca, mają w sobie dużo ciepła, energii, pasji. I stąd też pomysł, żeby nagrać teledysk, żeby podzielić się nie tylko naszą muzyką, ale też obrazem tego, jak ze sobą spędzamy czas, jak świętujemy, jak dzielimy się radościami.

Muzyczna kartka

Teledysk został nagrany m. in. na zamku w Korzkwi. W świątecznej atmosferze, w rodzinnym gronie chórzyści śpiewają: „Hej hej, lelija, Panna Maryja! Hej porodziła Pana Jezusa/Panna Maryja…”. – To nasza muzyczna kartka z życzeniami. Mamy nadzieję, że ta pastorałka wprowadzi nie tylko nasze rodziny i przyjaciół w świąteczną atmosferę – podkreśla Agnieszka Kubiczek i informuje, że teledysk będzie upowszechniony w internecie, m.in. na: fb Chóru Psallite Deo.

– Na pewno warto usłyszeć tę piękną, nietypową, nie do końca znaną pastorałkę, bardzo melodyjną, wpadającą w ucho – przekonuje Katarzyna Rogal. Podkreśla przepiękne opracowanie pastorałki i zaznacza: – Myślę, że warto zobaczyć, jak składamy sobie świąteczne życzenia, muzykujemy i dzielimy się radością, która płynie z pasji wspólnego śpiewania.

Proboszcz podkreśla, że chór wrósł w krajobraz nie tylko Bibic, ale całej gminy, a nawet i diecezji. Przypomina, że w 2026 r. parafia w Bibicach będzie świętować 860. rocznicę powstania, a muzyczny projekt jak najbardziej wpisuje się w świętowanie jubileuszu. – Chętnie obejrzę teledysk, który nasz chór przygotował na te święta i innych zachęcę – zapewnia ks. Jan Przybocki. Przekonuje, że warto w domach, w rodzinach nie tylko słuchać kolęd, ale także je śpiewać, aby podtrzymywać piękną tradycję wspólnego kolędowania.

2025-12-17 08:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pan nadejdzie „w dniu, kiedy się nie spodziewacie”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Adres listu wymienia obok Pawła Sostenesa - być może owego przełożonego synagogi, którego pobito przed trybunałem Galliona w Koryncie (Dz 18,17); jeśli to on, dawny reprezentant oskarżycieli pisze teraz jako „brat” i współnadawca. Sam Korynt tłumaczy wiele z dalszych rozdziałów: zburzony przez Rzymian, odbudowany jako kolonia z woli Cezara w 44 roku przed Chr., stał się stolicą prowincji Achai i miastem dwóch portów - Lechajon od zachodu i Kenchry od wschodu - węzłem handlu, migracji, kultów i ambicji ludzi, którzy dorobili się szybko i chcieli znaczyć. Do wspólnoty z takiego miasta Paweł pisze: „Kościołowi Bożemu, który jest w Koryncie, uświęconym w Chrystusie Jezusie, powołanym świętym” - świętość jest tu najpierw darem powołania, a dopiero potem zadaniem. Adres rozszerza się na „wszystkich, którzy na każdym miejscu wzywają imienia Pana naszego, Jezusa Chrystusa”: formuła „wzywać imienia Pana”, którą Joel odnosił do JHWH (Jl 3,5), zostaje przeniesiona na Jezusa - to jeden z najstarszych śladów kultu Chrystusa jako Pana i zarazem definicja chrześcijan w ogóle. Dziękczynienie jest kurtuazyjne i zarazem przenikliwe: Paweł dziękuje za ubogacenie „we wszelkie słowo i wszelkie poznanie” - logos i gnōsis to dokładnie te dary, które w Koryncie wybujały w powód podziałów i pychy; Apostoł najpierw za nie błogosławi, zanim zacznie je porządkować. Wspólnota „oczekuje objawienia się Pana” - życie chrześcijańskie ma horyzont adwentowy. A wszystko spina zdanie-kotwica: „wierny jest Bóg, który powołał was do współuczestnictwa (koinōnia) z Synem swoim”. Nadzieja Kościoła nie opiera się na jakości jego członków, lecz na wierności Tego, który powołał.
CZYTAJ DALEJ

Święta Monika – nauczycielka wiary i jej ostatnie przesłanie

2026-08-27 14:19

[ TEMATY ]

św. Monika

Adobe Stock

Kościół wspomina 27 sierpnia matkę św. Augustyna, kobietę niezwykłą i wzór dla chrześcijańskich matek. U boku syna, który oddalił się od wiary katolickiej, znalazła siłę, by stawiać czoła trudnym chwilom poprzez modlitwę oraz słuchanie Słowa Bożego - pisze Vatican News. Na kilka dni przed śmiercią, w Ostii Tiberinie, przeżyła mistyczne doświadczenie, które pozwoliło jej zrozumieć ostateczny sens życia.

Ostia w 387 roku musiała być spokojnym miasteczkiem położonym nad morzem, kiedy przybył tam Aureliusz Augustyn, który nawrócił się na wiarę katolicką i pozostawił w Mediolanie katedrę retoryki. Towarzyszyli mu matka Monika, syn Adeodat – którego miał z kobietą, z którą żył przez ponad dziesięć lat – brat Nawigiusz oraz przyjaciele Alipiusz i Ewodiusz. Zamierzali powrócić do Afryki i osiąść jako servi Dei (słudzy Boga) w Tagaste, swojej rodzinnej ziemi.
CZYTAJ DALEJ

Pełna przygód podróż relikwii świętej Moniki z Ostii do Rzymu

2026-08-27 16:45

[ TEMATY ]

relikwie

Rzym

św. Monika

Ostia

@Vatican Media

Kościół św. Augustyna, kaplica św. Moniki

Kościół św. Augustyna, kaplica św. Moniki

Odkrycie doczesnych szczątków matki biskupa Hippony, w pobliżu kościoła św. Aurei, niedaleko pozostałości starożytnego portu w Ostii, datuje się na XV wiek. Relikwie zostały przeniesione do stolicy Włoch przez zakonników augustiańskich za zgodą papieża Marcina V. Obecnie przechowywane są w specjalnej kaplicy rzymskiej bazyliki św. Augustyna na Polu Marsowym.

W roku 387, w Ostii nad Tybrem, zmarła święta Monika, niezwykła postać starożytnego chrześcijaństwa i matka świętego Augustyna. Przez wieki jej grobowiec pozostawał otoczony opieką na terenie Ostii. Najcenniejszym świadectwem archeologicznym z tego okresu jest inskrypcja nagrobna w formie wierszowanego epitafium, sporządzona przez konsula Anicjusza Auchenia Bassusa. Fragment inskrypcji został odkryty w 1945 roku na płycie nagrobnej, na dziedzińcu przylegającym do obecnego kościoła św. Aurei w Ostii, gdzie prawdopodobnie został wtórnie wykorzystany w średniowiecznym grobie. Odkrycie to potwierdziło pierwotną lokalizację grobu świętej właśnie na tym obszarze cmentarnym.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję