Reklama

Niedziela w Warszawie

Warszawa

Miłość i bliskość

Biskupi stołecznych diecezji z okazji Światowego Dnia Chorego odprawili Msze św. i odwiedzili chorych przebywających w szpitalach.

Niedziela warszawska 8/2026, str. III

Instytut „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Szpitalu Klinicznym im. Księżnej Anny Mazowieckiej w Warszawie abp Adrian Galbas spotkał się z pacjentami i personelem medycznym placówki. W kaplicy szpitalnej odprawił Eucharystię w ich intencjach.

W homilii metropolita warszawski podkreślił, że choroba i cierpienie dla ludzi wierzących stają się często poważną próbą. Zaznaczył, iż wobec dramatycznych sytuacji rodzą się pytania o sens cierpienia i obecność Boga w ludzkim bólu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Bardzo wiele osób w takiej sytuacji pokazuje Panu Bogu gest Kozakiewicza, bardzo wielu, jak Dostojewski, mówi: „Zwracam bilet, wysiadam z tego pociągu” – porównywał abp Galbas. Dodał, że nie można cierpienia bagatelizować, ponieważ – jak mówił ks. Józef Tischner – cierpienie nie uszlachetnia. Samo cierpienie zawsze niszczy, a tym, co uszlachetnia, jest zawsze miłość.

Abp Galbas wskazał, że tylko miłość i bliskość są jedyną właściwą odpowiedzią na ludzką biedę. – Zamiast próbować je wyjaśnić, mam takie zaproszenie i taką możliwość, by w tej sytuacji cierpienia okazać cierpiącemu człowiekowi miłość – zachęcał.

Reklama

Hierarcha podkreślił, że olbrzymie znaczenie w posłudze chorym mają sakramenty Eucharystii i namaszczenia chorych, które nie jest ostatnim namaszczeniem, ale sakramentem umocnienia. – To sakrament, który jest wielokrotny, który jest powtarzalny, przez który chory doświadcza wręcz fizycznego spotkania z Chrystusem – zaznaczy abp Galbas.

Metropolita warszawski przewodniczył również Mszy św. w kaplicy Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. Zachęcił w homilii do wdzięczności za Boże Miłosierdzie i nieustanną obecność Chrystusa w ludzkim cierpieniu.

– Nie jesteśmy sami. Jest przy nas błogosławiony, niebieski, dobry, najlepszy Samarytanin – podkreślił. Abp Galbas wyraził wdzięczność dyrekcji, lekarzom, pielęgniarkom, położnym, salowym i pracownikom administracyjnym placówki.

Z chorymi i personelem szpitali spotkali się biskupi pomocniczy Archidiecezji Warszawskiej. Bp Piotr Jarecki przewodniczył Mszy św. w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym WUM, bp Michał Janocha – w hospicjum Caritas AW przy Krakowskim Przedmieściu, a bp Rafał Markowski – w kaplicy Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego Księży Orionistów w Łaźniewie.

W Diecezji Warszawsko-Praskiej główna Msza św. została odprawiona w sanktuarium Matki Bożej z Lourdes na Pradze. Eucharystii przewodniczył ks. Maciej Miętek, kanclerz Kurii Warszawsko-Praskiej.

Bp Romuald Kamiński odwiedził małych pacjentów oraz ich rodziców i odprawił Eucharystię w Instytucie „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka”, a bp Tomasz Sztajerwald spotkał się z pensjonariuszkami Zakładu dla Chronicznie Chorych Kobiet w Warszawie. /ŁK

2026-02-17 09:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Film "Niedziele" zaskakuje zsekularyzowaną Hiszpanię

2026-04-08 13:41

[ TEMATY ]

Niedziele

Mat.prasowy

Kadr z filmu "Niedziele"

Kadr z filmu Niedziele

To cud, że film taki jak ten może być oglądany i oklaskiwany zarówno przez katolików, jak i niewierzących. W tym tonie recenzowany jest hiszpański film "Los Domingos" - "Niedziele", który opowiada o poszukiwaniach sensu życia przez dziewczynę z pokolenia Z.

Produkcja, która zaskoczyła zsekularyzowaną Hiszpanię, jest opowieścią o jednej decyzji, która rozpala rodzinne konflikty, wydobywa na powierzchnię to, co długo było skrywane, i stawia bohaterów przed pytaniami, od których łatwo uciec, ale których nie da się przemilczeć.
CZYTAJ DALEJ

Św. Mario - żono Kleofasa! Czemu jesteś taka tajemnicza?

Niedziela Ogólnopolska 15/2006, str. 16

pl.wikipedia.org

"Trzy Marie u grobu" Mikołaj Haberschrack

Trzy Marie u grobu Mikołaj Haberschrack
Sądzę, że każda kobieta ma w sobie coś, co sprawia, że jest tajemnicza. Być może w moim przypadku owa tajemniczość bardziej rzuca się w oczy. Pewnie jest tak dlatego, że przez długi czas żyłam niejako w cieniu odwiecznej Tajemnicy, czyli Jezusa z Nazaretu. Według tradycji kościelnej, sięgającej II wieku, mój mąż Kleofas był bratem św. Józefa. Dlatego też od samego początku byłam bardzo blisko Świętej Rodziny, z którą się przyjaźniłam. Urodziłam trzech synów (Jakuba, Józefa i Judę Tadeusza - por. Mt 27,56; Mk 15,40; 16,1; Jud 1). Jestem jedną z licznych uczennic Jezusa. Wraz z innymi kobietami zajmowałam się różnymi sprawami mojego Mistrza (np. przygotowywaniem posiłków czy też praniem). Osobiście nie znoszę bylejakości i tzw. prowizorki. Zawsze potrafiłam się wznieść ponad to, co zwykłe i pospolite. Stąd też lubię, kiedy znaczenie mojego imienia wywodzą z języka hebrajskiego. W przenośni oznacza ono „być pięknym”, „doskonałym”, „umiłowanym przez Boga”. Nie chciałabym się przechwalać, ale cechuje mnie spokój, rozsądek, prostolinijność, subtelność i sprawiedliwość. Zawsze dotrzymuję danego słowa. Bardzo serio traktuję rodzinę i wszystkie sprawy, które są z nią związane. Wytrwałam przy Panu aż do Jego zgonu na drzewie krzyża (por. J 19, 25). Wiedziałam jednak, że Jego życie nie może się tak zakończyć! Byłam tego wręcz pewna! I nie myliłam się, gdyż za parę dni m.in. właśnie mnie ukazał się Zmartwychwstały - Władca życia i śmierci! Wpatrywałam się w Jego oblicze i wsłuchiwałam w Jego słowa (por. Mt 28,1-10; Mk 16,1-8). Poczułam wtedy radość nie do opisania. Chciałam całemu światu wykrzyczeć, że Jezus żyje! Czyż nadal jestem tajemnicza? Jestem raczej świadkiem tajemniczych wydarzeń związanych z życiem, śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa. One całkowicie zmieniły moje życie. Głęboko wierzę, że mogą one również zmienić i Twoje życie. Wystarczy tylko - tak jak ja - otworzyć się na dar łaski Pana i z Nim być.
CZYTAJ DALEJ

Rocznica śmierci Zofii Kossak-Szczuckiej

2026-04-09 07:37

[ TEMATY ]

Niedziela

Niedziela

Zofia Kossak

Muzeum Zofii Kossak-Szatkowskiej w Górkach Wielkich

Wizyta Zofii Kossak w Niepokalanowie, lata 60. XX wieku

Wizyta Zofii Kossak w Niepokalanowie, lata 60. XX wieku

Zofia Kossak – wybitna pisarka i działaczka katolicka, która w czasie okupacji była współzałożycielką dwóch tajnych organizacji: Frontu Odrodzenia Polski oraz Rady Pomocy Żydom „Żegota”. 9 kwietnia mija 58 lat od śmierci autorki "Krzyżowców".

Zofia Kossak pochodziła ze słynnej rodziny Kossaków, była spokrewniona z malarzami: Juliuszem, Wojciechem i Jerzym Kossakami oraz z poetką Marią Pawlikowską-Jasnorzewską. Studiowała malarstwo w Warszawie i Genewie, a po zamążpójściu zamieszkała na Wołyniu. Traumatyczne przeżycia z 1917 r. – krwawe walki i najazd bolszewicki spisała w książce pt. „Pożoga”. Później zamieszkała w Górkach Wielkich na Podbeskidziu. W 1939 r. przeniosła się do Warszawy, gdzie zaangażowała się w działalność konspiracyjną, charytatywną i ratowanie ludności żydowskiej. Aresztowana przez gestapo, znalazła się w obozie w Auschwitz, skąd przewieziono ją na Pawiak w Warszawie. Została uwolniona tuż przed wybuchem Powstania Warszawskiego, w którym wzięła udział.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję