Reklama

Głos z Torunia

Posłani, by kochać

Łącznie 38 młodych ludzi z Lubawy, Torunia, Grudziądza, Działdowa, Brodnicy i Golubia zebrało się, aby oderwać się od swoich codziennych obowiązków i w trakcie Wielkiego Postu oddać czas Bogu.

Niedziela toruńska 11/2026, str. III

[ TEMATY ]

młodzi

dni skupienia

Wiktoria Tokarska

Dzień skupienia umocnił nasze więzi

Dzień skupienia umocnił nasze więzi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W ostatni weekend lutego Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży spotkało się w Toruniu na dniu skupienia pod hasłem: „Uczeń – misjonarz: moje miejsce we wspólnocie”. Skupienie poprowadził ks. Paweł Śliwiński, asystent oddziału przy parafii Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Lubawie.

Wezwani po imieniu

Piątkowy wieczór zaczął się od Drogi Krzyżowej. Rozważanie kolejnych stacji poprowadziło do zastanowienia się, kim jesteśmy. Wysłuchaliśmy następnie konferencji o byciu uczniem Chrystusa. Pierwszy krok zrobił Jezus, kiedy nas wybrał, ale zostaliśmy wezwani do tego, abyśmy dokonali tego wyboru świadomie i weszli w proces stawania się uczniami, czyli ludźmi, którzy naśladują swojego Nauczyciela i nieprzerwanie się do Niego upodabniają.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Sobotę zaczęliśmy od pytania: Co to znaczy być misjonarzem? Pierwszym krokiem jest odpowiedź na wezwanie: „Pójdź za Mną”, które Jezus kieruje do nas tak, jak skierował je do Mateusza, gdy siedział w komorze celnej. To powołanie do praktykowania miłości w codzienności. Gdy mieliśmy się podzielić, czym dla nas jest bycie misjonarzem, powtarzało się stwierdzenie, że to ktoś, kto świadczy o Jezusie i się Go nie wstydzi.

Miejsce w Kościele

Reklama

Po konferencji zostaliśmy zaproszeni do medytacji Słowa Bożego przez skrutację. Dla większości z nas było to nowe doświadczenie, jednak nikogo to nie zniechęciło i każdy spotkał się z Żywym Słowem. Nadia z Lubawy powiedziała: – Najbardziej podobała mi się praca w grupach z Pismem Świętym. W ostatniej konferencji ks. Paweł przypomniał, że każdy z nas jest do czegoś powołany i ma swoje miejsce we wspólnocie Kościoła. Czasem wydaje nam się, że w powołaniu chodzi tylko o bycie księdzem czy zakonnicą, a przecież wezwanie Jezusa jest skierowane do każdego z nas. Każdy jest zaproszony do bycia uczniem i misjonarzem. Po konferencjach spotkaliśmy się na Mszy św. Ewangelia potwierdziła zaproszenie do naśladowania Jezusa i postawiła nam wysokie wymagania słowami: „Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski”. Przykaz miłowania nieprzyjaciół to zadanie dla każdego, kto odpowiada na Boże wezwanie do podążania drogą Ewangelii.

Gotowi do miłości

Czas dzielenia pokazał, że każdy z nas wyciągnął dla siebie coś ważnego. Wiktoria z Grudziądza podzieliła się tym, co do niej najbardziej trafiło: – Najbardziej zapadło mi w pamięci zdanie, że jeśli uważamy Boga za Ojca, to jesteśmy gotowi do miłości, do bycia uczniem. Jest to trudne, bo przecież fizycznie Go nie widzimy. Ale tu chodzi o miłość, która jest trudna, i jednocześnie piękna, a każdy z nas jest stworzony z miłości i do miłości. Miłosz z Brodnicy mówi: – Najbardziej podobały mi się konferencje i praca z Pismem Świętym w grupach. Mogłem zagłębić się w Słowo Boże i miałem w związku z tym dużo refleksji. Ważny był też czas spędzony ze wspólnotą.

Dzień skupienia wzmocnił więź między członkami KSM-u z różnych części naszej diecezji. Bo jak powiedział ks. Paweł, cytując jedną ze swoich uczennic: „Wielki Post jest po to, aby trochę się ogarnąć i zbliżyć do Boga i siebie nawzajem”.

2026-03-10 11:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dramatycznie rośnie bezrobocia wśród młodych Europejczyków

[ TEMATY ]

młodzi

bezrobotni

Europa

Bożena Sztajner/Niedziela

Na kwestię dramatycznego wzrostu bezrobocia wśród młodych Europejczyków zwraca uwagę Luca M. Possati w noszącym jutrzejszą datę wydania „L’Osservatore Romano”. Artykuł noszący tytuł „Praca a pokolenia, które znikły” przetłumaczyła redakcja edycji polskiej watykańskiego dziennika. Został on zamieszczony na stronie www.osservatoreromano.va. Kreatywność, innowacja, internet – na te trzy czynniki stawia młodzież europejska, by przezwyciężyć kryzys, który zmiótł z rynku pracy co najmniej dwa pokolenia. Odwaga to słowo coraz częściej pojawiające się w tytułach gazet i w analizach komentatorów: istotnie potrzebna jest spora dawka zimnej krwi, aby stawić czoła sytuacji takiej jak obecna, naznaczonej globalnymi trudnościami, za które polityka tylko częściowo ponosi odpowiedzialność. U podłoża tego kryzysu jest bowiem także nieuchronny czynnik mentalności i kulturowy: według ostatniego raportu Komisji UE, tylko 37 proc. Europejczyków przedkłada przedsiębiorczość nad stałe miejsce pracy, dynamizm nad stabilność. Ten wskaźnik jest niższy w porównaniu z 2009 r., kiedy to 45 proc. osób zabiegało o to, by prowadzić własne przedsiębiorstwo. Dziś lęk przed bankructwem jest bowiem pierwszą przeszkodą w rozpoczęciu działalności (43 proc. przypadków), drugą w kolejności jest niepewność zarobków (33 proc.). Raport Unii Europejskiej z roku 2012 o zatrudnieniu i rozwoju społecznym zwraca uwagę na fakt, że brak pracy w strefie euro dotyka przede wszystkim młodzieży. Liczba ludzi młodych, w wieku pomiędzy 15 a 24 rokiem życia, którzy deklarują, że są nieczynni zawodowo, to znaczy nie mają lub nie szukają pracy, wyraźnie wzrasta. W ciągu jednego tylko roku liczba bezrobotnych wzrosła o 113 tys. w strefie euro, natomiast w Unii Europejskiej o 154 tys. Ogółem szacuje się, że jest 26 mln bezrobotnych, w tym 18,8 mln w krajach wspólnej monety. Hiszpania jest krajem, w którym bezrobocie wzrosło najbardziej, sięgając w listopadzie ub.r. ogółem 26,6 proc. Utwierdza się ponadto coraz większa rozbieżność między Północą a Południem: sytuacja w istocie jest lepsza w Austrii (4,5 proc. ), Luksemburgu (5,1 proc. ), Niemczech (5,4 proc. ) i Holandii (5,6 proc.). Na stałym poziomie utrzymuje się natomiast relacja mężczyzn i kobiet: stopa bezrobocia kobiet w strefie euro w listopadzie wynosiła 11,8 proc. i 10,7 proc. w Unii 27 krajów. Bezrobocie mężczyzn sytuuje się na poziomie odpowiednio 11,7 proc. i 10,8 proc. Niezależnie od dramatycznych faktów prawdziwe pytanie dotyczy tego, w jaki sposób powstrzymać ten krwotok. Do tej pory sądzono, że w taki czy inny sposób rozwiązanie przyniosą reformy. Dziś powszechne jest wrażenie, że ożywienie gospodarcze jest jeszcze odległym marzeniem i że lęk warunkuje cały system: konsumpcja stoi w miejscu, zamyka się fabryki, przedsiębiorstwa upadają. Według prognoz analityków, bezrobocie młodzieży może wkrótce wzrosnąć czterokrotnie w porównaniu z bezrobociem dorosłych. „Trzeba znaleźć środki na zainwestowanie w formację i integrację społeczną”, napominał komisarz UE ds. zatrudnienia, spraw społecznych i integracji Lászlzó Andor. Co do pracy – potwierdził komisarz – „nie ma prawdopodobieństwa, że nastąpi poprawa pod względem społeczno-ekonomicznym w 2013 r.” Analitycy utrzymują, że jedyną drogą jest kontynuowanie reform rynku pracy i systemów welfare, które z powodu kryzysu utraciły wiele ze swojej zdolności ochrony grup najbardziej zagrożonych. Wielu polityków proponuje wyjście z tego błędnego koła przez przyznanie większego miejsca układom zbiorowym między grupami społecznymi; inni natomiast stawiają na zmianę mentalności kierownictwa przedsiębiorstw; jeszcze inni postulują przemyślenie relacji między szkołą a światem pracy. Ale w rzeczywistości, pomimo proklamacji i oświadczeń wielu liderów, brak konkretnych propozycji. Pozytywny sygnał nadszedł natomiast w tych dniach z Brukseli. Komisja, której przewodniczy José Manuel Durao Barroso, przedstawiła ważny projekt pobudzania działalności nowych przedsiębiorstw, które stanowią główne źródło nowego zatrudnienia w Europie: ok. 4 mln nowych miejsc pracy każdego roku. Jest to plan działania mający na celu wspieranie przedsiębiorców, poprzez który Bruksela chce zwrócić uwagę na podstawową rolę kształcenia, formacji i technologii internetowej, aby wychowywać nowe pokolenia przedsiębiorców. Specjalne środki zostaną przeznaczone na wsparcie młodzieży, kobiet, ludzi starszych, migrantów. Durao Barroso przewiduje także wprowadzenie ambitnych środków dla wspomagania start-up – przedsiębiorstw dopiero co powstałych – i tworzenie nowych przedsiębiorstw, aby ułatwiać transfer projektów przedsiębiorstw, aby umożliwić lepszy dostęp do finansowania i by dać jeszcze jedną szansę uczciwym przedsiębiorcom, którzy zbankrutowali. Krótko mówiąc – konkretne działania, a nie tylko programy polityczne.
CZYTAJ DALEJ

Święci od grzybów? Piotr i Paweł, jakich mniej znamy

[ TEMATY ]

Św. Piotr i Paweł

Family News Service

Adobe.Stock

Św. Piotr - Urodził się na przełomie er. zmarł między rokiem 64 a 67. Św. Paweł - Urodził się między rokiem 5 a 10. zmarł między rokiem 64 a 67.

Św. Piotr - Urodził się na przełomie er.
zmarł między rokiem 64 a 67.
Św. Paweł - Urodził się między rokiem 5 a 10.
zmarł między rokiem 64 a 67.

Wykazy hagiograficzne wymieniają pod imieniem Piotr: 91 świętych i 31 błogosławionych, pod imieniem Paweł: 56 świętych i 20 błogosławionych. Ku czci Apostołów św. Piotra i św. Pawła wystawiono w Polsce ponad 300 kościołów. Dlaczego ich święto obchodzimy 29 czerwca? Kiedy pierwszy raz się spotkali? Co mają wspólnego z grzybami? Oto 10 ciekawostek o Świętych Apostołach.

29 czerwca Kościół powszechny obchodzi uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Jeden z nich został nazwany przez Jezusa „Opoką”, drugi zaś powołany na „Apostoła Narodów”. Zarówno jeden, jak i drugi ponieśli śmierć męczeńską w Rzymie, podczas prześladowania chrześcijan przez cesarza Nerona. W Rzymie, przed watykańską bazyliką znajdują się ich dwa posągi. Św. Piotr trzyma w rękach klucze, św. Paweł - miecz. Tradycja chrześcijańska wspomina, że byli zupełnie różni, ale łączyło ich jedno – miłość do Chrystusa i Jego Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Francja: Dwoje dzieci zmarło z odwodnienia, rodzice zostali zatrzymani

2026-06-29 19:53

[ TEMATY ]

śmierć

upały

fala upałów

Adobe Stock

W miejscowości Beuvrages na północy Francji zatrzymani zostali rodzice dwójki bliźniaków, które zmarły z powodu odwodnienia - podała w poniedziałek AFP. Dzieci miały niespełna półtora roku - dodała agencja, powołując się na źródło zbliżone do śledztwa.

Rodzice wezwali służby ratunkowe, gdy odkryli, że dwie dziewczynki nie żyją. Czwórka ich rodzeństwa, w wieku od trzech do sześciu lat, trafiła do szpitala z powodu odwodnienia, ale ich życiu nic nie zagraża.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję