Do rąk czytelników trafia książka dla ludzi, którzy nie boją się zajrzeć w otchłań historii, by zrozumieć, jak łatwo ideologia staje się narzędziem zbrodni.
Wraz z książką Zakazana historia Sowietów trafiamy w gęsty, miejscami niepokojący koszmar historii, bo jak inaczej nazwać to, co komunizm zgotował światu? Szczególnie mocno i dotkliwie z rąk czerwonego terroru ucierpiały Polska i Europa Środkowa. Sowieci nie ograniczyli się do fizycznego niszczenia swoich wrogów. Uczynili coś więcej – sfałszowali historię, dokonując kolejnego, tym razem mentalnego i duchowego mordu na swoich przeciwnikach. O tym pisze Leszek Pietrzak w Zakazanej historii Sowietów.
Często nam się wydaje, że o Związku Radzieckim wiemy już wszystko. Gułagi, wielki głód, wyścig zbrojeń to przecież fundamenty naszej edukacji historycznej. Pietrzak patrzy jednak na ten temat przez zupełnie inny pryzmat. Dla niego historia to nie tylko daty, to przede wszystkim bezwzględna gra służb, mechanizmy manipulacji i brutalna walka o wpływy, która nie kończy się wraz z przewróceniem ostatniej strony podręcznika. Oferuje on więc czytelnikom zbiór tekstów, które uderzają w najbardziej czułe punkty systemu komunistycznego. Prowadzi przez wybrane przypadki ingerencji, represji i operacji wywiadowczych; skupia się mniej na ogólnej teorii, a bardziej na konkretnych opowieściach: od lokalnych operacji po wpływ na życie zwykłych ludzi. Ukazuje zapomniany holokaust Polaków, demaskuje największe rosyjskie kłamstwa historyczne, pokazuje, z kim tak naprawdę walczyli sowieccy partyzanci, i unaocznia, ile kosztowało nas „wyzwolenie” od niemieckiej okupacji. Rozdziały są krótkie, treściwe i naszpikowane informacjami, które budzą dreszcz niepokoju. Autor ma rzadką umiejętność łączenia faktograficznej rzetelności z narracją, która trzyma w napięciu do ostatniego akapitu.
Zakazana historia Sowietów
Leszek Pietrzak
Wydawnictwo: Fronda
Książka do nabycia:
ksiegarnia.niedziela.pl
tel. 34 324 36 45
ksiegarnia@niedziela.pl
Napisałem tę książkę, zwracając się przede wszystkim do ludzi, którzy byli tacy jak ja, zanim odkryłem Ewangelię – wyjaśnia Vittorio Messori w rozmowie z Włodzimierzem Rędziochem
W ostatnim półwieczu wielki, światowy sukces literacki odniosło dwóch włoskich pisarzy: Umberto Eco i Vittorio Messori. Dwie równoległe, ale bardzo różne historie życia. Obaj studiowali na Uniwersytecie Turyńskim. Eco zaczynał studia jako osoba wierząca, zaangażowana w działalność Akcji Katolickiej, Messori – jako niewierzący wychowany w rodzinie antyklerykalnej. Paradoksalnie, pierwszy stał się antykatolickim agnostykiem, drugi ukończył uniwersytet jako wierzący; pierwszy stracił wiarę („jestem apostatą” – powtarzał), drugi odkrył Jezusa Chrystusa i został katolikiem. Ich dwie najbardziej znane książki – odpowiednio: „Imię Róży” i „Opinie o Jezusie” – najlepiej odzwierciedlają jakże różne dusze. Uniwersytet nauczył Messoriego rygoru badań naukowych, z rozumu korzystał więc również w odkryciu religii. Mówi jednak – „Zrozumiałem za Pascalem, że ostatnim posunięciem rozumu jest uznanie, iż poza jego możliwościami jest tajemnica”. Rezultatem jego ponaddziesięcioletnich poszukiwań Jezusa przeprowadzonych naukową metodą była wspomniana książka „Opinie o Jezusie”, która ukazała się w 1976 r. i w krótkim czasie stała się światowym bestsellerem. W październiku br. nowe, zaktualizowane wydanie książki, która przeszła już do historii, ukazało się nakładem włoskiego wydawnictwa Ares i stało się pretekstem do rozmowy z Messorim.
Sejmowa komisja kultury, dziedzictwa narodowego i środków przekazu przyjęła w czwartek uchwałę w sprawie uczczenia 125. rocznicy urodzin i 45. rocznicy śmierci bł. kard. Stefana Wyszyńskiego. W projekcie podkreślono, że życie i nauczanie Prymasa Tysiąclecia pozostają trwałym elementem dziedzictwa narodowego, a jego przesłanie nadal stanowi aktualny drogowskaz dla Polaków.
W projekcie uchwały posłowie oddają hołd Prymasowi Tysiąclecia, określając go jako wybitnego kapłana, męża stanu i jeden z najważniejszych autorytetów moralnych XX wieku w Polsce.
Zmarł Krzysztof Piesiewicz - prawnik, adwokat, polityk, scenarzysta filmowy współautor, scenariuszy do filmów Krzysztofa Kieślowskiego. Był współautorem wielokrotnie nagradzanych na największych festiwalach europejskich scenariuszy filmowych do 17 filmów Krzysztofa Kieślowskiego, m.in. “Bez końca”, “Dekalog”, “Podwójne życie Weroniki”, “Trzy kolory”. Miał 80 lat.
Krzysztof Marek Piesiewicz urodził się 25 października 1945 w Warszawie. W 1970 ukończył studia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. W okresie stanu wojennego występował w procesach działaczy NSZZ „Solidarność”, był oskarżycielem posiłkowym w procesie zabójców ks. Jerzego Popiełuszki.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.