Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Pierwsi słuchacze

Szkoła Katechisty to nowy nurt w wymiarze ewangelizacji w naszej archidiecezji.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 14/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Szczecin

Archiwum kurii

Pierwsi słuchacze ASK rozpoczęli naukę

Pierwsi słuchacze ASK rozpoczęli naukę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ostatniego dnia lutego na Wydziale Teologicznym US zainaugurowano zajęcia w Archidiecezjalnej Szkole Katechisty. O okolicznościach i celu jej powstania pisał na łamach dodatku do Tygodnika Niedziela „Kościół nad Odrą i Bałtykiem” śp. ks. Robert Gołębiowski, publikując rozmowę z twórcą tej instytucji ks. kan. dr. hab. Cezarym Korcem, prof. US (nr 4/2026). Dziś oddajemy głos słuchaczom.

Pragnienie głębszego zaangażowania

Reklama

Piotr – nauczyciel akademicki, nadzwyczajny szafarz Komunii świętej jednej z większych parafii Szczecina, o Szkole Katechistów dowiedział się za pośrednictwem wspólnotowych komunikatorów: – O tym, że rozpoczyna działalność Szkoła Katechisty dowiedziałem się dwutorowo: drogą mailową (ogólna informacja kierowana do grupy wspólnotowej nadzwyczajnych szafarzy Komunii świętej nasze archidiecezji) oraz na forum Wspólnoty Świeckich Uczniów Krzyża, do której należę. Zatem wieść o tym wraz z linkiem do strony, gdzie można było się ewentualnie zarejestrować, dotarła do mnie przez Internet. Po uzyskaniu informacji o naborze poradziłem się w tej sprawie ks. dr. Krzysztofa Łuszczka (byłego rektora AWSD) i po jego zachęcie podjąłem decyzję na „tak”. Skąd pomysł, by się w to zaangażować? Szkoła katechisty jest dla mnie trochę „zamiast”. W ostatnim czasie moim pragnieniem, a raczej powołaniem, jest podjęcie posługi świeckiego akolity. Natomiast posługa katechisty jest jednym z wielu zadań przypisanych posłudze akolity.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wraz z Piotrem formację w Szkole Katechisty podjęła jego żona: – Do udziału w szkole namówiłem żonę, najbliższą memu sercu osobę. Grono naszych przyjaciół, znajomych jeszcze o tym nie wie. Wymaganą w szkole opinię podpisał proboszcz, ale to z mojej strony wyszła inicjatywa. W zasadzie swoje zawodowe umiejętności i wiedzę w zakresie dydaktyki (jestem nauczycielem akademickim), od dawna wykorzystuję w posługach na terenie parafii (nadzwyczajny szafarz, służba liturgiczna ołtarza, doradztwo rodzinne) lub we wspólnotach (Ruch Światło--Życie, Świeccy Uczniowie Krzyża) i w tym kierunku raczej nie spodziewam się czegoś nowego. W szkole katechisty będę poszukiwał możliwości pogłębienia swojej duchowości, utwierdzenia się w mojej relacji z Panem Bogiem.

Czas na nowe wyzwania

Emilia mieszka w Policach. Należy do Parafii św. Kazimierza Królewicza i tam współprowadzi Oazę młodzieżową, choć formację w Ruchu Światło-Życie odbywa w Szczecinie. Jest czynnie zaangażowana w dzieło Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. Pracuje jako diagnosta laboratoryjny w jednym ze szczecińskich szpitali.

Reklama

O Archidiecezjalnej Szkole Katechisty dowiedziała się z Facebooka: – Post wyświetlił mi się przypadkowo. Przykuł moją uwagę, ponieważ już wcześniej słyszałam o podobnym dziele w innej diecezji. W pierwszej chwili zapragnęłam w niej uczestniczyć, ale później zaczęły pojawiać się wątpliwości czy to dla mnie, czy po całym tygodniu pracy i oazowych aktywnościach starczy mi sił na ASK. Cały czas jednak rozważałam dołączenie do Szkoły m.in. dlatego, że byłaby to namiastka studiów teologicznych, których nie mogę podjąć ze względu na tryb pracy. Przełomem w podjęciu decyzji było rozważanie fragmentu Ewangelii o powołaniu Apostołów. Duch Święty pokazał mi w nim, że Pan Jezus powoływał pomimo ich zwątpienia. Niedawno skończyłam 30 lat, zatem czas na nowe wyzwania!

Decyzja Emilii o podjęciu formacji w ASK została przyjęta z radością w rodzinie i wśród przyjaciół: – Moja rodzina jest przyzwyczajona, że często w soboty mam różne kościelne spotkania, więc nie było to dla niej dużym zaskoczeniem. Z dużym entuzjazmem informację tę przyjął moderator diecezjalny Ruchu Światło-Życie (ks. Wojciech Koladyński – przyp. red.). Cieszy się, że nasza wspólnota ma dwoje reprezentantów w ASK. Pragnę, aby moje kształcenie w Szkole Katechisty zaowocowało nie tylko poszerzeniem wiedzy teologicznej, ale również pogłębieniem relacji z Panem Bogiem. Liczę, że zajęcia warsztatowe pozwolą mi nabyć praktyczne umiejętności, które wykorzystam do posługi w Oazie, a może i w innych inicjatywach. Jestem na to otwarta, wszak „Wiatr wieje tam, gdzie chce” (J 3, 8).

Archidiecezjalna Szkoła Katechisty powstała w odpowiedzi na rosnącą potrzebę większego zaangażowania świeckich w życie Kościoła, wsparcia duszpasterzy w katechezie dzieci, dorosłych i młodzieży oraz przygotowania do sakramentów, a także kompetentnego wspierania inicjatyw parafialnych. Pierwsi słuchacze wyrażają gotowość świadomego i odpowiedzialnego zaangażowania w życie Kościoła w ramach swych parafii, wspólnot. Jednocześnie podkreślają, jak ważna w tej posłudze jest i będzie osobista relacja z Panem Bogiem, którą w procesie kształcenia w ASK zamierzają pogłębić, by w przyszłości w sposób właściwy i kompetentny służyć innym. Absolwentami Szkoły staną się za dwa lata. Życzymy, by owoce tego pionierskiego dzieła we współczesnej rzeczywistości Kościoła przyczyniły się do ożywienia życia duchowego w rodzinach, małżeństwach, wspólnotach, parafiach, a katechiści stanowili wzór życia pełnego zawierzenia Bogu i gotowości służby innym.

2026-03-31 08:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zachodniopomorskie/ Zalane ulice Szczecina po gwałtownej ulewie; ewakuacja 970 harcerzy w regionie

[ TEMATY ]

Szczecin

ulewa

zalane ulice

PAP/MARCIN BIELECKI

Potężna ulewa, która przeszła nad Szczecinem spowodowała duże utrudnienia w ruchu. Po otrzymaniu alertów o spodziewanych burzach 900 uczestników 14 obozów harcerskich zostało ewakuowanych do obozów rezerwowych.

Gwałtowna ulewa, która przeszła nad stolicą Pomorza Zachodniego spowodowała utrudnienia w ruchu. Niektóre ulice w centrum miasta zostały zalane. Kierowcy mogą spodziewać się utrudnień m.in. na ul. Cyryla i Metodego, Batalionów Chłopskich, 1 maja, Madalińskiego i Niemcewicza.
CZYTAJ DALEJ

Obietnica nie zwalnia z przygotowania w rzeczach zwykłych

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Po hymnie uwielbienia następuje modlitwa wstawiennicza, i warto posłuchać, o co autor prosi dla Kościoła, który ma już wiarę i miłość: „usłyszawszy o waszej wierze w Pana Jezusa i o miłości względem wszystkich świętych, nie zaprzestaję dziękczynienia... proszę, aby Bóg Pana naszego, Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam ducha mądrości i objawienia w głębszym poznawaniu Jego samego”. Prośba dotyczy poznania: „światłych oczu serca”. Biblia umieszcza organ widzenia tam, gdzie my umieszczamy uczucia. Serce ma oczy, i te oczy mogą być ciemne albo oświecone. Widzenie ma trzy przedmioty: „czym jest nadzieja, do jakiej On wzywa, czym bogactwo chwały Jego dziedzictwa wśród świętych i czym przeogromna Jego moc względem nas, wierzących”. Miarą tej mocy jest wydarzenie: Bóg „wykazał ją, gdy wskrzesił Go z martwych i posadził po swojej prawicy na wyżynach niebieskich, ponad wszelką Zwierzchnością i Władzą, i Mocą, i Panowaniem”. Wyliczone chóry to język ówczesnej angelologii i kosmologii. Autor nie rozstrzyga ich hierarchii, rozstrzyga jedno. Wszystkie stają się niczym wobec Wywyższonego, który jest ponad nimi „i ponad wszelkim innym imieniem, wzywanym nie tylko w tym wieku, ale i w przyszłym”. Finał daje Kościołowi jego najwyższą definicję: Bóg „wszystko poddał pod Jego stopy, a Jego samego ustanowił nade wszystko Głową dla Kościoła, który jest Jego Ciałem, Pełnią Tego, który napełnia wszystko wszelkimi sposobami”. Głowa i Ciało. Chrystologia i eklezjologia w jednym zdaniu, nierozdzielne. Dzisiejszy patron jest najstarszym po czasach apostolskich świadkiem tej nierozdzielności. Ignacy z Antiochii, prowadzony pod strażą na śmierć do Rzymu około 107 roku, pisał po drodze listy, w których Kościół z Głową łączy się przez biskupa, prezbiterium i diakonów. Gdzie biskup, tam niech będzie wspólnota, jak gdzie Chrystus, tam Kościół katolicki (List do Smyrneńczyków 8). To pierwsze w dziejach użycie wyrażenia „Kościół katolicki”. Ten sam Ignacy prosił Rzymian, by nie wstrzymywali jego męczeństwa. Jestem pszenicą Bożą, zmielą mnie zęby dzikich zwierząt, bym się stał czystym chlebem Chrystusa. Ciało pozostaje ciałem Głowy także wtedy, gdy idzie na arenę, zwłaszcza wtedy.
CZYTAJ DALEJ

Ku pamięci Księdza Profesora Ihnatowicza

2026-10-17 19:50

[ TEMATY ]

ks. prof. Janusz Artur Ihnatowicz

pixabay

Zmarł ks. prof. Janusz Artur Ihnatowicz. Polski poeta, tłumacz, krytyk literacki, profesor uniwersytetu św. Tomasza w Houston w Teksasie, gdzie wykładał teologię i patrystykę, ale niewiele osób wie, że ten wybitny człowiek był księdzem diecezji kieleckiej, opiekunem młodzieży, animatorem upowszechniania kultury i jednoczenia ludzi.

Podziel się cytatem - mówi Anna Zielińska-Brudek, prezes Związku Literatów Polskich Oddział w Kielcach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję