Stańczyk Matejki, Babie lato Chełmońskiego, Rybacy Wyczółkowskiego, Święto Trąbek czy Żydówka z cytrynami Gierymskiego – m.in. te arcydzieła polskiego malarstwa znajdowały się w kolekcji zmarłego sto lat temu hrabiego Ignacego Korwina-Milewskiego, niespełnionego artysty, podróżnika, kawalera maltańskiego, a przede wszystkim zasłużonego mecenasa polskiej sztuki. Założeniem wystawy jest prezentacja zrekonstruowanej kolekcji, liczącej pierwotnie ok. 250 obrazów, która po śmierci hrabiego uległa rozproszeniu. Korwin-Milewski tworzył swoją kolekcję przez 30 lat, na przełomie wieków XIX i XX. Unikatowy zbiór, od początku udostępniany publiczności, miał stanowić zalążek narodowej galerii sztuki. Obrazy zamawiał u polskich malarzy wykształconych w Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Monachium – tam, gdzie i on studiował. Znajomość z poznanymi artystami podtrzymywał przez lata, niektórych otaczał opieką. Wyjątkową częścią kolekcji Korwina-Milewskiego były autoportrety najbardziej cenionych przez niego artystów, na czele z Janem Matejką. Na wystawie prezentowana jest kolekcja hrabiego, w której publiczność odnajdzie zarówno swoje ulubione obrazy, jak i te mniej znane czy też niedostępne na co dzień w polskich muzeach. Podczas zwiedzania wystawy możemy poznać nie tylko tę wspaniałą kolekcję, ale także nietuzinkową postać jej twórcy – ziemianina, właściciela wyspy na Adriatyku i konserwatywnego publicysty politycznego. /w.d.
Od 23 marca do końca kwietnia w galerii grudziądzkiego Klubu „Centrum” można oglądać wystawę prac Zenona Zaremby pt. „W drodze” składającą się z 36 pasteli i 15 grafik. Kurator wystawy Krystyna Nowak podczas otwarcia przypomniała najważniejsze osiągnięcia autora i ostatni wernisaż zorganizowany w tym miejscu. Ten utytułowany i wielokrotnie nagradzany artysta nadal tworzy. – Różnorodne w swej tematyce i stylistyce prace ukazują Zenona Zarembę jako twórcę ludzkiego, który pokazuje oprócz pejzaży teraz także wyjątkową w swej aurze tematykę sakralną – mówiła Krystyna Nowak.
12 maja minęła 91. rocznica śmierci rocznica śmierci Józefa Piłsudskiego, a 16 maja przypada liturgiczne wspomnienie świętego Andrzeja Boboli i 369. rocznica jego śmierci. Bliskość tych dwóch dat to nie jedyny związek między marszałkiem (skądinąd człowiekiem raczej obojętnym religijnie) a jezuickim męczennikiem. Józef Piłsudski w 1919 r. bardzo starał się odzyskać relikwie Boboli z rąk sowieckich w Połocku, a później prosił papieża o jego kanonizację.
16 kwietnia 1938 r., w przeddzień kanonizacji Andrzeja Boboli w Rzymie, papież Pius XI (Achille Ratti), który w latach 1919-1921 był nuncjuszem apostolskim w Polsce, podzielił się z odwiedzającymi go polskimi biskupami ciekawym wspomnieniem z 1919 roku:
Fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci (UNICEF) informuje, że pomimo porozumienia o zawieszeniu broni, uzgodnionego 17 kwietnia, co najmniej 59 dzieci zginęło lub zostało rannych w Libanie w ciągu ostatniego tygodnia. Według libańskiego Ministerstwa Zdrowia Publicznego, od 2 marca zginęło lub zostało rannych łącznie 200 dzieci. Oznacza to, że każdego dnia ginie lub zostaje rannych 14 dzieci.
Oenzetowska agencja wezwała wszystkie strony do ochrony dzieci, przestrzegania międzynarodowego prawa humanitarnego i podjęcia wszelkich niezbędnych środków w celu zapewnienia utrzymania zawieszenia broni.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.