Reklama

Niedziela Częstochowska

Bliżej nieba

Kiedy nie było jeszcze nawigacji, to właśnie wieże kościołów były dla pilotów punktami odniesienia – tłumaczył Sebastian Kawa, wielokrotny złoty medalista szybowcowych mistrzostw świata.

2026-06-02 11:45

Niedziela częstochowska 23/2026, str. VIII

[ TEMATY ]

Rudniki

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Powszechnie uważa się, że szybownictwo jest pod wieloma względami „najczystszym” sportem. Dlaczego? „Bo nie ma z niego żadnych pieniędzy, oprócz tych, które trzeba wydać” – można było usłyszeć podczas 40. Szybowcowych Mistrzostw Świata, które odbywały się na lotnisku w Rudnikach k. Częstochowy. Może też z tego powodu zawody nie przyciągnęły tłumów. A szkoda, bo są nadzwyczaj eleganckie i angażują tak samo, jak inne dyscypliny sportowe.

Pasja

Sebastian Kawa jest najwybitniejszym pilotem w historii szybownictwa. Podczas tegorocznych mistrzostw świata walczył w klasie Open. Sportowiec, który z zawodu jest lekarzem, kontynuuje swoją pasję za sprawą ojca Tomasza. To od niego przejął pasję do szybownictwa i medycyny. Sebastian Kawa znany jest z podejmowania wyzwań, o których niewielu ludzi nawet marzy. Do najbardziej spektakularnych wydarzeń w jego karierze należą przeloty nad najwyższymi szczytami świata. – Kiedy byliśmy w Himalajach z wyprawą szybowcową, popłakaliśmy się, lecąc nad Annapurną. Wznieśliśmy się wówczas na wysokość 9600 m – wspomina pilot. Podobnie spektakularny wyczyn miał miejsce wtedy, kiedy Sebastian Kawa i Sebastian Lampart, 20 lipca 2024 r., jako pierwsi w historii lotnictwa przelecieli szybowcem nad szczytem K2. Niestety, Kawa nie przeleciał nad Jasną Górą, bo jak z uśmiechem tłumaczył, „jest tam strefa zakazana dla lotów”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Karol Porwich/Niedziela

Wyzwania

Reklama

Sebastian Kawa w żadnych zawodach nie szukał łatwego rozwiązania. Już jako junior latał w miejscach, gdzie inni nie chcieli. – Przypominają mi się choćby moje pierwsze mistrzostwa świata, na które pojechałem w 1997 r. do Saint-Aubin-le-Monial w Alpach. Wówczas nasza kadra seniorów nie podjęła wyzwania. Nikt nie miał doświadczenia w tych górach, więc pojechałem sam i ostatecznie, jako junior, wygrałem 3 konkurencje, zajmując 8. miejsce w klasyfikacji – wspominał. – Szybownictwo to trudny sport. Nie ma w nim miejsca na improwizację. Latanie szybowcem polega na podejmowaniu bardzo wielu decyzji taktycznych, a na zawodach wielką rolę odgrywa psychologia sportu – to, kto wytrzyma presję. Jesteśmy też uzależnieni od pogody i coś, co w powietrzu wygląda znajomo, może nas zaskoczyć – opowiadał Kawa o meandrach lotnictwa.

Karol Porwich/Niedziela

Piękno

– Jesteśmy małżeństwem i za sterami szybowca już się „dotarliśmy”, czasami rozumiemy się bez słów – powiedziała jeszcze przed rozpoczęciem zawodów Judyta Czyż, która wraz z Łukaszem Grabowskim reprezentowała Polskę w klasie załóg dwuosobowych. – Nieraz słyszałam, jak ktoś mówił, że trudno mu znaleźć powód, żeby wrócić na ziemię. Czasami też chcielibyśmy zostać niejako na niebie i tam spędzić życie – zwierza się Czyż. I dodaje: – Niektórzy mówią, że faktycznie czują się w powietrzu bliżej Boga. Może coś w tym jest, bo ziemia z lotu ptaka jest taka piękna.

Karol Porwich/Niedziela

40. Szybowcowe Mistrzostwa Świata odbywały się w dniach 16-30 maja. Zawody zgromadziły elitę pilotów z całego globu, w tym reprezentację Polski, która walczyła o medale w składzie: Sebastian Kawa (klasa Open), duet Łukasz Grabowski – Judyta Czyż (klasa 20 m Multi Seat) oraz Karol Staryszak wraz ze Stanisławem Bielą w klasie 18 m. Końcowa klasyfikacja jest dostępna na stronie internetowej: www.wgc2026.eu .

Karol Porwich/Niedziela

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Aeroklub Częstochowski: właściciel lotniska Rudniki wypowiedział umowę na korzystanie z obiektu

2026-05-11 20:25

[ TEMATY ]

Rudniki

pl. wikipedia.org

Właściciel większości lotniska Rudniki wypowiedział Aeroklubowi Częstochowskiemu umowę na korzystanie z obiektu ze skutkiem na koniec 2026 r. - poinformował PAP w poniedziałek prezes aeroklubu Krystian Krasiński. W połowie maja rozpoczną się tam 40. Szybowcowe Mistrzostwa Świata.

Aeroklub jest właścicielem zabudowań na skraju lotniska: budynków klubowych i hangarów - w sumie 7 ha. Większość pozostałego terenu, ok. 170 ha wraz z betonowym pasem startowym i drogami kołowania, stanowi własność biznesmena ze Słowacji Romana Bušo.
CZYTAJ DALEJ

#LudzkieSerceBoga: Ktoś oddał za ciebie życie w ten sposób

[ TEMATY ]

#LudzkieSerceBoga

Episkopat.pl

Serce Jezusa, krwawa ofiaro grzeszników… „Człowiek z miasteczka Nazaret, sprawca tego wszystkiego, nie był duchem. Jego ciało rozpięte na drzewie hańby naprawdę cierpiało męczarnie, o czym co dzień próbujemy zapomnieć” – pisał Czesław Miłosz w wierszu "Karawele".

Skazańca przybijano do krzyża w pozycji całkowicie nienaturalnej i niemożliwej do utrzymania z anatomicznego punktu widzenia. W pierwszych minutach wiszenia na krzyżu cały ciężar jego ciała spoczywał na mięśniach ud nóg zgiętych pod kątem około 45 stopni. Z powodu bólu oparcie się na przebitych stopach było praktycznie niemożliwe na dłużej niż kilka niepewnych chwil. Po kilku minutach występowały więc silne skurcze ud i łydek, a następnie, z powodu osłabienia mięśni kończyn dolnych, ciężar ciała przenosił się na barki, ramiona i nadgarstki – oczywiście niezdolne dłużej udźwignąć ciężaru całego ciała. Te więc ciągu kolejnych kilku minut ulegały one wyłamaniu ze stawów. Przez to kończyny górne wydłużały się o około 20 centymetrów. Teraz zaczynała się właściwa tortura.
CZYTAJ DALEJ

Papież w Monstserrat: niech nienawiść ustąpi miejsca nadziei i pokojowi

2026-06-10 13:06

[ TEMATY ]

Leon XIV w Hiszpanii

Vatican Media

„Prośmy Maryję, Królową Pokoju, aby uczyła nas wyrzekać się raniących słów, pochopnego osądu, obmowy i oszczerstw. I abyśmy nauczyli się strzec i pielęgnować miłość w rodzinie, wśród przyjaciół, w miejscu pracy, w mediach społecznościowych, w debatach politycznych oraz we wspólnotach chrześcijańskich, tak aby nienawiść ustąpiła miejsca nadziei i pokojowi” - zachęcił Ojciec Święty wiernych w sanktuarium Matki Bożej w Montserrat.

Serdecznie pozdrawiam Jego Ekscelencję Księdza Biskupa Xaviera Gómeza Garcíę, Ojca Opata Montserrat Manela Gascha i Huriosa, a także biskupów, kapłanów, zakonników i siostry zakonne, seminarzystów oraz wszystkich wiernych uczestniczących w tej pielgrzymce. Szczególnie dzieci, które nam dziś towarzyszą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję