Reklama

Porady

Szlachetne zdrowie

Skąd ten skurcz?

Paraliżujący ból nogi pojawia się bez ostrzeżenia. Doświadczył go niemal każdy. Bolesny skurcz mięśni może być chwilowym epizodem, a może też być sygnałem choroby.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zazwyczaj mamy do czynienia ze skurczami łydek, rzadziej ud i stóp.

Pierwsza pomoc

Najważniejsze, by w czasie skurczu pamiętać, że można sobie pomóc, zginając stopę bolącej nogi i kierując palce ku górze w stronę kolana. Przy ostrym bólu może to być trudne, ale ten prosty ruch powinien spowodować, że po kilkunastu czy kilkudziesięciu sekundach napięty mięsień rozluźni się. Jeżeli po ustąpieniu skurczu mięsień jest obolały, można lekko rozmasować łydkę, przyłożyć ciepły okład lub położyć się z nogami uniesionymi wyżej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przyczyny

Bolesne skurcze powodują często zaburzenia gospodarki elektrolitowej, zwłaszcza niedobory magnezu. Ponieważ w organizmie ludzkim pierwiastek ten spełnia wiele ważnych ról, zawsze warto zadbać o jego poziom przez suplementację, ale lepiej przez wprowadzenie do diety produktów, w których jest obecny w dużej ilości (m.in. kakao, kasza gryczana, płatki owsiane, produkty pełnoziarniste, wody wysoko zmineralizowane). Uzupełnienie magnezu oraz potasu i wapnia, które także mają wpływ na pracę mięśni, może być potrzebne przy nadmiernej potliwości, częstych wymiotach i biegunkach lub przy stosowaniu leków moczopędnych.

Reklama

Skurcze mięśni mogą być również skutkiem ich przeciążenia – zbyt forsownego treningu lub nadmiernego wysiłku. Dlatego przy aktywności fizycznej, np. bieganiu, jeździe na rowerze czy marszu z kijami, trzeba pamiętać o wcześniejszej rozgrzewce, nawodnieniu i stopniowym zwiększaniu wysiłku. Organizm może również odpowiedzieć skurczami mięśni na zbyt długie przebywanie w jednej pozycji, np. długotrwałe siedzenie lub stanie.

Czy to choroba?

Lista schorzeń, w których mogą występować częste skurcze mięśni nóg, jest długa. Mogą one pojawiać się m.in. w zaburzeniach neurologicznych, chorobach układu krążenia, cukrzycy, nadczynności lub niedoczynności tarczycy. W przypadku chorób krążenia skurcze mięśni mogą być związane z żylakami kończyn dolnych, miażdżycą tętnic lub przewlekłą niewydolnością żylną. Często towarzyszą powszechnie spotykanym zaburzeniom neurologicznym, takim jak rwa kulszowa i dyskopatie. Mogą wystąpić w chorobie Parkinsona i stwardnieniu rozsianym (SM). Te sytuacje wymagają leczenia przyczynowego. Postawienie diagnozy ułatwi lekarzowi zaobserwowanie przez pacjenta, w jakich sytuacjach i porach dnia pojawiają się skurcze, czy towarzyszą im inne objawy, takie jak przewlekłe zmęczenie, spadek masy ciała, nadmierna potliwość lub zaburzenia rytmu serca, czy obok bólu odczuwamy również drętwienie, mrowienie, pieczenie lub osłabienie siły mięśniowej.?

Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady medycznej.

2026-06-29 17:36

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tajemnicza interwencja z nieba

Jego choroba była już w nieodwracalnej III fazie. Przewlekłe porentgenowskie zapalenie skóry na jego dłoniach miało na zawsze pozbawić go wykonywania zawodu.

Ile wart jest chirurg bez dłoni? Takie pytanie zadawał sobie dr Manuel Nevado Rey. Leczenie było dla niego nie tylko zawodem, było wręcz pasją, celem życia. Jednak postępująca choroba uniemożliwiła mu realizację życiowego powołania, miała pozbawić go dłoni, a pewnie i życia. Pomoc dla dr. Reya przyszła z nieoczekiwanej strony...
CZYTAJ DALEJ

Papież przyjął rezygnację archimandryty Jana Sergiusza Gajka MIC

2026-09-14 12:28

[ TEMATY ]

Białoruś

grekokatolicy

Vatican Media

Leon XIV przyjął rezygnację administratora apostolskiego grekokatolików na Białorusi archimandryty Jana Sergiusza Gajka MIC. Polskiego marianina, który osiągnął wiek emerytalny, zastąpi studyta o. Liavoncij Tumouski, odpowiedzialny do tej pory za duszpasterstwo białoruskich grekokatolików w Polsce.

O. Liavoncij (Aliaksandr) Tumouski, M.S.U., urodził się 9 lipca 1973 roku w Połocku, w diecezji witebskiej (Białoruś). 27 maja 1995 roku wstąpił do Klasztoru Mnichów Studyckich przy Ławrze Uniowskiej na Ukrainie. Studiował filozofię i teologię w Wyższym Seminarium Duchownym we Lwowie oraz na Ukraińskim Uniwersytecie Katolickim we Lwowie, uzyskując tytuł magistra teologii. W latach 2008-2018 kontynuował studia w Rzymie, uzyskując licencjat, a następnie doktorat z teologii w Papieskim Instytucie Wschodnim. Święcenia diakonatu przyjął w 2002 roku, natomiast święcenia prezbiteratu otrzymał 18 maja 2003 roku.
CZYTAJ DALEJ

Radość, która nie potrzebuje alkoholu

2026-09-14 23:06

Dariusz Sowa

Uczestnicy wesela wesel

Uczestnicy wesela wesel

Spotkanie rozpoczęło się w Domu Diecezjalnym TABOR. Uczestnicy przedstawiali swoje rodziny, opowiadali o doświadczeniach małżeńskich i dzielili się historiami, które często rozpoczynały się od jednego, odważnego kroku – decyzji, że ich wesele będzie świętem miłości, a nie alkoholu. Pierwszego dnia uczestników odwiedził biskup Kazimierz Górny, który podziękował małżonkom za ich świadectwo i przypomniał postać św. Maksymiliana Marii Kolbego – patrona ludzi podejmujących trud życia w trzeźwości. Podczas Eucharystii ks. dr Wiesław Matyskiewicz podkreślał, że abstynencja nie jest wyrzeczeniem, lecz darem składanym rodzinie i bliźnim. Drugi dzień miał charakter formacyjny. Konferencje poświęcone problematyce uzależnień pokazały, jak współczesna wiedza medyczna i psychologiczna potwierdza znaczenie profilaktyki oraz odpowiedzialnych wyborów. Szczególnym przeżyciem była pielgrzymka do Markowej – miejsca naznaczonego świadectwem błogosławionych Józefa i Wiktorii Ulmów. Ich życie przypomina, że miłość małżeńska to codzienna odpowiedzialność za drugiego człowieka, gotowość do poświęcenia i odwaga życia zgodnie z wyznawanymi wartościami. Wieczorne warsztaty taneczne, wspólna modlitwa różańcowa oraz rozmowy do późnych godzin pokazały, że integracja nie potrzebuje alkoholu. Wręcz przeciwnie – uczestnicy podkreślali, że dopiero w atmosferze trzeźwości można w pełni cieszyć się obecnością drugiego człowieka, prowadzić wartościowe rozmowy i budować prawdziwe więzi. Ostatni dzień spotkania był czasem dziękczynienia za otrzymane łaski. Podczas Eucharystii w parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Rzeszowie-Dworzysku ks. prałat Władysław Zązel, który zachęcał, aby rodzinne uroczystości – zwłaszcza wesela – były świadectwem wolności, odpowiedzialności i szacunku wobec każdego uczestnika. XXXII Wesele Wesel nie było jedynie kolejnym zjazdem małżeństw. Było przede wszystkim żywym dowodem na to, że można świętować inaczej. Coraz więcej młodych narzeczonych zastanawia się dziś nad organizacją wesela bezalkoholowego. Nie dlatego, że chcą komukolwiek coś udowodnić, ale dlatego, że pragną, aby najważniejszy dzień ich życia był pięknym początkiem wspólnej drogi, wolnym od ryzyka nadużyć i złych doświadczeń. Rzeszowskie XXXII Wesele Wesel pozostawiło uczestnikom nie tylko piękne wspomnienia, ale również ważne przesłanie. Każde bezalkoholowe wesele staje się świadectwem, że można budować kulturę spotkania opartą na szacunku, odpowiedzialności i prawdziwej wolności. Oby takich świadectw było w Polsce coraz więcej.  

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję