Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Lekcja żywej historii

Przez swą śmierć złożył on świadectwo wierności – mówił ks. Józef Niżnik, orędownik kultu św. Andrzeja Boboli, w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Czechowicach-Dziedzicach.

Niedziela bielsko-żywiecka 27/2026, str. V

[ TEMATY ]

św. Andrzej Bobola

sesja

Czechowice‑Dziedzice

MR

Sesja Rady miasta - św. Andrzeja Boboli patronem Czechowic-Dziedzic.

Sesja Rady miasta - św. Andrzeja Boboli patronem Czechowic-Dziedzic.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na sesji miejskiej z 26 czerwca 2001 r. radni z Czechowic-Dziedzic zatwierdzili uchwałę intencyjną Rady Miasta o ustanowieniu św. Andrzeja Boboli patronem Czechowic-Dziedzic. Decyzja ta współgrała z datą 11 czerwca 1938 r., gdy pociąg ze szczątkami świętego powracał do Ojczyzny po kanonizacji w Rzymie. Stacja w Dziedzicach była miejscem pierwszych oficjalnych uroczystości powitalnych na polskiej ziemi. Prelekcja ks. Józefa Niżnika 20 czerwca wpisała się w czerwcowe kalendarium, naznaczone obecnością kresowego męczennika.

Wielki Święty

– Andrzej Bobola doczekał się papieskiej encykliki. Pius XII był tak poruszony jego biografią, że swoimi przeżyciami o nim podzielił się z wiernymi. Podkreślał, że wszyscy katolicy powinni ją poznać – mówił ks. J. Niżnik. Wskazał, że Bobola jest typem świętego, który wciąż upomina się o pamięć i o przesłanie. Tak było w Pińsku, gdzie w 1702 r. objawił się ks. Marcinowi Godebskiemu i zapowiedział ochronę miasta przed nawałą szwedzką. Podobnie uczynił w 1819 r. w Wilnie, gdzie adresatem jego orędzia został o. Alojzy Korzeniewski. Wtedy zapowiedział odzyskanie po wielkiej wojnie niepodległości przez Polskę oraz swój nad nią patronat. Jego orędownictwo odcisnęło piętno na batalii z sowietami podczas Bitwy Warszawskiej w 1920 r., gdy lud stolicy odmawiał poświęconą mu nowennę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wierny narodowi

– Nie jest łatwo mówić o Boboli, bo nie ma materiałów źródłowych – wskazał prelegent. W Strachocinie, gdzie się urodził znajduje się XV-wieczna chrzcielnica. Pisanych pamiątek nie ma, co jest efektem najazdu Tatarów w kolejnym stuleciu. Dlatego trzeba analizować każdy ślad, jaki po sobie pozostawił. Jednym z nich, co zaznaczył ks. Niżyński, jest wpis do rejestru zakonnego jezuitów, w którym święty określił się mianem Małopolanin. Choć etymologicznie można to słowo zawęzić do miejsca nad Sanem, jednak wtedy nie odda się jego złożoności. W szerszym znaczeniu jest to deklaracja polskości młodego Boboli. – Kozacy, gdy go napadli, dali wybór: życie w zamian za wyrzeczenie się wiary i polskości – zaznaczył kapłan.

Obraz i słowo

Ks. J. Niżnik zaczął zgłębiać historię parafii w Strachocinie, gdzie pracował, i dotarł do badań ks. prof. Jana Poplatka, które potwierdzały miejsce narodzin męczennika. To za ich przyczyną w Strachocinie zaczął rozwijać się kult św. Boboli i powstało sanktuarium. Obecność ks. J. Niżnika w Czechowicach-Dziedzicach to popularyzowanie postaci świętego. To o tyle naturalne, że kanonizowany jezuita jest patronem miasta. Z tego też względu prelekcja w Miejskiej Bibliotece uatrakcyjniona została wyświetleniem Kroniki Filmowej z 1938 r. Na dokumencie uwieczniono przybycie relikwii św. A. Boboli do Czechowic oraz związane z tym uroczystości. W gronie osób przybyłych na prelekcję znaleźli się m.in. ks. Jerzy Ryłko, proboszcz Parafii NMP Wspomożenia Wiernych, jezuita ojciec Józef Birecki, wiceburmistrz Paweł Mrowiec, Jacek Cwetler z Izby Regionalnej.

2026-06-30 10:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Orędownicy na mieście

W procesji w intencji Ojczyzny i pokoju na świecie w Czechowicach--Dziedzicach udział wzięło kilka tysięcy mieszkańców.

Procesji 6 sierpnia przewodniczył bp Roman Pindel. Pochód z relikwiami św. Andrzeja Boboli, bł. Władysława z Gielniowa oraz z kopią obrazu Matki Bożej Łaskawej, Patronki Warszawy i Strażniczki Polski, poprzedziła Msza św. w jezuickim Kościele św. Andrzeja Boboli. Hierarcha, nawiązując do historii Bitwy Warszawskiej, przypomniał, że zmaganiom żołnierskim towarzyszyła wtedy modlitewna krucjata z udziałem relikwii i wizerunku, które teraz zagościły w jezuickiej świątyni. W obliczy starcia Ojczyzny przez bolszewików mieszkańcy stolicy odmawiali nowennę, śpiewali Suplikację i brali udział w procesjach błagalnych. Mówiąc o tym, przywołał świadectwo nuncjusza apostolskiego Achille Rattiego, późniejszego papieża Piusa XI, który stwierdził, że „nigdy nie widział ludzi tak żarliwie modlących się, jak w ówczesnej Warszawie”. – Żyjemy od kilku lat w okresie, gdy zagrożenie terrorystyczne czy niebezpieczeństwo wojny są określane takimi eufemizmami, jak testowanie czujności polskiego systemu obronnego – podkreślił hierarcha. Zaznaczył przy tym, że ten stan wespół z tzw. wojną hybrydową wywołuje w społeczeństwie realne poczucie zagrożenia. Dlatego zachęcał wszystkich do modlitwy o pokój i bezpieczeństwo Ojczyzny. – Niech ta procesja będzie nie tylko wspomnieniem tego patriotycznego i modlitewnego ruchu sprzed ponad 100 laty, ale też modlitwą o odpowiedzialne działania władz, wojska, ruchów społecznych czy patriotycznych środowisk, by miejsce prywatnych czy partyjnych interesów zajęła troska o wielkie dobro wspólne – spuentował hierarcha. Po liturgii ruszyła procesja, podczas której niesiono relikwie orędowników i obraz Matki Bożej Łaskawej, których wstawiennictwo zapewniło zwycięstwo nad bolszewikami. Przemarszowi towarzyszył śpiew pieśni religijnych i modlitwa różańcowa. W pochodzie wiary obok mieszkańców udział wzięli: władze miejskie z burmistrzem Marianem Błachutem, reprezentacja Wojska Polskiego i Bractwa Kurkowego, harcerze strażacy oraz wiele grup i stowarzyszeń. Po dotarciu do Kościoła NMP Królowej Polski zainicjowano litanię do św. Andrzeja Boboli, po której ordynariusz udzielił zgromadzonym błogosławieństwa.
CZYTAJ DALEJ

Św. Wacław

Niedziela świdnicka 39/2016, str. 5

[ TEMATY ]

święty

Adobe.Stock.pl

św. Wacław

św. Wacław
Święty Wacław był Czechem. Jest głównym patronem naszych południowych sąsiadów, czczonym tam jako bohater narodowy i wódz. Był królem męczennikiem, a więc osobą świecką, nie duchowną, i to piastującą niemal najwyższą godność w narodzie i w państwie. Jest przykładem na to, że świętość życia jest nie tylko domeną osób duchownych, ale może być także zrealizowana na najwyższych stanowiskach społecznych. Nie mamy dokładnych danych dotyczących życia św. Wacława. Jego postać ginie w mrokach historii. Historycy wysuwają różne hipotezy co do jego życia. Jest pewne, że Wacław odziedziczył po ojcu tron królewski. Podobno był dobrym, walecznym rycerzem, co nie przeszkadzało mu być także dobrym i wrażliwym na ludzką biedę. Nie jest znana przyczyna jego konfliktu z bratem Bolesławem, który stał się jego zabójcą i następcą na tronie. Nie znamy też bliżej natury i rozwoju konfliktów wewnętrznych oraz ich związków z polityką wobec sąsiadów, które wypełniły jego krótkie rządy i które były prawdopodobnie tłem bratobójstwa. Śmierć Wacława nastąpiła 28 września 929 lub 935 r. w Starym Bolesławcu. Kult Wacława rozwinął się zaraz po jego śmierci. Ciało męczennika przeniesiono do ufundowanego przez niego praskiego kościoła św. Wita. Wczesna cześć znalazła wyraz w bogatym piśmiennictwie poświęconym świętemu. Kult Wacława rozszerzył się z Czech na nasz kraj, zwłaszcza na południowe tereny przygraniczne. Zadziwiające, że Katedra na Wawelu otrzymała jego patronat. Także wspaniały kościół św. Stanisława w Świdnicy ma go jako drugorzędnego patrona.
CZYTAJ DALEJ

Młodzi Francuzi: Chcemy Boga. Papież jest znakiem

2026-09-27 22:20

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Nowo ochrzczony katolik i dwie katechumenki przygotowując się do przyjęcia sakramentów dzielą się z Vatican News swoimi historiami o odkryciu wiary. Są zgodni, że spotkanie z Papieżem daje im nadzieję na przyszłość. We Francji ponad 13 000 dorosłych przyjęło chrzest w Wielkanoc tego roku. Liczba chrztów wzrosła o 28 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym. W ciągu ostatnich 10 lat potroiła się.

„Postrzegam decyzję o nawróceniu jako część szerszego trendu socjologicznego. Kościół we Francji przeżywa dziś coś wyjątkowego: przechodzi od chrześcijaństwa, które kiedyś było odziedziczone, do chrześcijaństwa z wyboru” – powiedział Vatican News 24-letni Robin, ochrzczony w 2023 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję