Homilię wygłosił ks. prof. dr hab. Sławomir Stasiak, rektor PWT, który na początku odwołał się do proroctw związanych z narodzinami św. Jana Chrzciciela. Tutaj pomocą było pierwsze czytanie z księgi proroka Izajasza.
– Słowa te możemy odnieść również do patrona katedry i miasta. Proroka starego przymierza i nowego przymierza. Są cztery słowa, które nawiązują do jego osoby. Pierwsze to powołanie. Nie ma proroka bez powołania. Każdy z nich odwołuje się do tego faktu. Każdy z nich jest świadom swojego powołania – podkreślił kaznodzieja. Drugi element to nadanie imienia. – Imię było kwintesencją misji człowieka i dlatego takie pytanie zadają ojcu Jana Chrzciciela, jak chciałby go nazwać. A on poprosił o tabliczkę i napisał: „Jan mu będzie na imię”. A Jan oznacza: „Bóg się zmiłował” – wskazał ks. Stasiak. Trzeci element to misja. – Żaden z proroków nie był wezwany dla samego bycia prorokiem, ale każdy z nich miał konkretne zadania – mówił kapłan. Z kolei czwarty element to głoszenie słowa dla rozsławienia Boga. – Żaden z nich nie odważył się głosić słowa swojego, ale tylko i wyłącznie słowa Boga – powiedział rektor PWT.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
W dalszej części kaznodzieja skupił się nad realizacją zadania powierzonego św. Janowi Chrzcicielowi. – Realizuje to zadanie, aby wypełnić wolę Boga – nauczał kaznodzieja, dodając: – Jan nie wykorzystał swojej popularności, aby błyszczeć i fałszywie stawiać siebie w centrum historii.
Nie zabrakło także odniesienia dla współczesnego człowieka. – Koniecznie musimy odkryć swoje powołanie w Kościele. Tylko tak nadamy naszym czasom kształt – mówił kapłan, nawiązując do encykliki papieża Leona XIV Magnifica humanitas, dodając: – Nasze imię jest znane Bogu. Nikt z nas nie jest anonimowy ani obojętny, jednak musimy realizować misję daną nam w Kościele. To pozwoli budować fundament dobra.
Głosząc dalej, ks. Stasiak zachęcał do rozsławiania Boga przez nawrócenie. – W Starym Testamencie nawrócenie to zawrócenie ze złej drogi życia. Tymczasem u Jezusa jest to zmiana sposobu myślenia. Nie jesteśmy przeznaczeni do tego, aby iść drogą chwały, ale by iść drogą nawrócenia – wskazał kapłan, dodając: – Łatwo jest udawać kogoś kim nie jesteśmy, a przecież jesteśmy tylko sługami.
Dziękując za wspólną modlitwę, słowo wyraził także abp Józef Kupny. – Wszyscy tym wspólnym wysiłkiem budujemy dobro wspólne. Także poprzez modlitwę. Wiele dobrego dzieje się w naszym mieście. Piszemy piękną historię miasta i archidiecezji wrocławskiej. Za to wszystkich serdecznie dziękuję.
