Reklama

Porady

Z natury

Na problemy z wątrobą

Kwiaty kocanki najlepiej zbierać przed całkowitym rozwinięciem się żółto-złocistych koszyczków.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zawarte w kocance piaskowej substancje czynnie stymulują wydzielanie żółci i zmniejszają napięcie mięśni gładkich. Przynoszą ulgę w stanach zapalnych pęcherzyka żółciowego oraz zastojach żółci. Kocanka jest pomocna przy niewydolności wątroby. Można ją stosować w przewlekłym uszkodzeniu miąższu wątroby spowodowanym szkodliwymi związkami chemicznymi, takimi jak pestycydy i herbicydy, niektóre leki, trucizny i pleśń. To cenne ziele oczyszcza i regeneruje wątrobę.

Pomaga w trawieniu

Kocanka łagodzi stany skurczowe w obrębie dróg żółciowych i moczowych oraz żołądka. Pobudza wydzielanie żółci i soków trawiennych, ułatwiając przyswajanie składników odżywczych. Łagodzi bóle brzucha i objawy związane z zaburzeniami trawienia i przemiany materii, wynikającymi np. z zastoju żółci. Kocanka pomaga w nieżycie i nerwicy żołądka. Wzmaga wydzielanie soku żołądkowego i w ten sposób poprawia łaknienie. Sprawdza się przy przy niestrawności, braku apetytu. Pomaga przy wzdęciach, skurczach, zaparciach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wspomaga odtruwanie organizmu

Stosowana jest także w chorobie gośćcowej i chorobach skórnych spowodowanych złą przemianą materii. Sprzyja wydalaniu większej ilości moczu, co usprawnia usuwanie toksyn i nadmiaru wody z organizmu. Regularne przyjmowanie naparów z kwiatu kocanki może obniżać poziom cholesterolu.

Wpływa na naczynia krwionośne

Działa przeciwzakrzepowo, przeciwzapalnie oraz uszczelnia naczynia krwionośne.

Leczniczy napar

1 łyżkę suszonego kwiatu kocanki piaskowej zalewamy szklanką wrzątku i przez 15 min parzymy pod przykryciem. Pijemy 2-3 razy dziennie przed jedzeniem. Żeby kuracja była skuteczna, powinna trwać przynajmniej 14 dni. Po tym czasie powinno się zrobić tygodniową przerwę. W razie potrzeby można powtórzyć kurację, nawet dwa razy.

Przeciwwskazania

Ostrożność w stosowaniu kocanki powinny zachować osoby zmagające się z poważną niedrożnością dróg żółciowych lub kamicą.

2026-07-06 18:19

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lubczyk

To roślina hodowana już w ogrodach starożytnej Grecji i Rzymu jako aromatyczna przyprawa.

Wiosną pojawia się jako jedna z pierwszych. Ma podwójne, pierzaste i ciemnozielone liście, których kolor zależy od jej wieku. Im starszy jest lubczyk, tym ciemniejsze są jego liście. Roślina może osiągać od 50 do 150 cm wysokości. Liście lubczyku mają korzenny i intensywny aromat, jego smak natomiast to umami, czyli połączenie słodkości, słoności, kwaśności oraz gorzkości. Ze względu na walory smakowe to zioło jest określane jako „roślina maggi”. Wykorzystywane jest w kuchni, a także w medycynie ludowej.
CZYTAJ DALEJ

Szczawno-Zdrój. Pozytywne Granie wróciło po sześciu latach

2026-09-28 20:11

[ TEMATY ]

Pozytywne Granie

Szczawno‑Zdrój

św. Jan Paweł II

Beata Mucha

Archiwum prywatne

Schola z parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju podczas Festiwalu Piosenki Chrześcijańskiej „Pozytywne Granie”. Z lewej opiekun grupy i proboszcz parafii, ks. Tomasz Zięba.

Schola z parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju podczas Festiwalu Piosenki Chrześcijańskiej „Pozytywne Granie”. Z lewej opiekun grupy i proboszcz parafii, ks. Tomasz Zięba.

Dziesięciu wykonawców, blisko stu artystów na scenie i kilkuset słuchaczy – tak wyglądała 16. edycja „Pozytywnego Grania”. Festiwal, który 26 września zagościł w szczawieńskim amfiteatrze, połączył muzykę chrześcijańską, integrację środowisk i pamięć o św. Janie Pawle II.

Muzyka, radość i chrześcijańskie przesłanie ponownie połączyły wykonawców i publiczność. Wśród słuchaczy byli mieszkańcy Szczawna-Zdroju i okolic, goście oraz kuracjusze, którzy zatrzymywali się w amfiteatrze, by posłuchać występujących na scenie solistów, duetów i zespołów.
CZYTAJ DALEJ

Papież, Francja i chrześcijańskie korzenie, które nie obumarły

2026-09-29 15:20

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

chrześcijańskie korzenie

nie obumarły

Vatican Media

Wizyta Leona XIV we Francji

Wizyta Leona XIV we Francji

Znaczenia wizyty Leona XIV we Francji nie da się streścić w statystykach, ani pojedynczych cytatach z przemówień i homilii. Cztery dni, które Ojciec Święty spędził z „najstarszą córą Kościoła”, to złożony obraz słów, gestów i znaków, które wspólnie pokazują, że nad Sekwaną wiara odradza się dzięki głęboko zapuszczonym i wciąż żywym korzeniom i że Francja na nowo może stać się „Bożą latarnią” w Europie (by posłużyć się metaforą, którą opisywana jest katedra w Metz), jeśli tylko się na to odważy.

Choć papieskiej wizycie – jak każdemu wydarzeniu – towarzyszyły głosy sceptyków, a o jej owocach będzie można mówić dopiero z perspektywy czasu, warto zwrócić uwagę na kilka fenomenów, które w tych dniach wydarzyły się nad Sekwaną.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję