Reklama

Niedziela Łódzka

Do Matki z nadzieją

Ponad 750 pątników dotarło na Jasną Górę, kończąc 157. Pieszą Piotrkowską Pielgrzymkę.

2026-07-14 10:50

Niedziela łódzka 29/2026, str. I

[ TEMATY ]

pielgrzymowanie

Joanna Popławska/Niedziela

Przez cztery dni pokonali ponad sto kilometrów

Przez cztery dni pokonali ponad sto kilometrów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przez cztery dni pokonali ponad sto kilometrów, niosąc do Matki Bożej swoje intencje, dziękczynienia i prośby. Wśród pielgrzymów znaleźli się ludzie w każdym wieku – od ośmiomiesięcznego Kazia, po 78-letnią panią Halinę. W drogę wyruszyły całe rodziny, młodzież, osoby starsze, kapłani, diakoni i siostry zakonne.

Tegoroczna pielgrzymka zgromadziła o ok. 150 osób więcej niż przed rokiem. – To wielka radość. Cieszymy się także z większej liczby kapłanów i obecności kleryków – podkreśla ks. Karol Litawa, rektor Ogólnopolskiego Seminarium dla Starszych Kandydatów do Święceń w Łodzi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Hasłem pielgrzymki były słowa „Matka Wiernego Ludu”. Dla wielu uczestników była to przede wszystkim droga modlitwy, zawierzenia i spotkania z drugim człowiekiem. – Pielgrzymka jest czasem spotkania z ludźmi, dla których Pan Bóg jest siłą i mocą. To także świadectwo, że wspólnota ma siłę i że Pan Bóg nigdy nie traci na wartości – mówi s. Oliwia OP, która pielgrzymowała już po raz 29.

Choć pielgrzymom towarzyszy dziś rozbudowane zaplecze organizacyjne, nie brakuje wymiaru pokuty. – Każda piesza pielgrzymka jest związana z trudem i ofiarą. Ból nóg, zmęczenie, codzienna modlitwa i sakrament pokuty sprawiają, że pozostaje ona drogą nawrócenia i zawierzenia Bogu – zaznacza ks. Litawa.

Reklama

Na pielgrzymim szlaku nie brakuje także czasu na rozmowy i wzajemne wsparcie. Wielu uczestników podkreśla, że właśnie tutaj łatwiej zatrzymać się nad własnym życiem, porozmawiać z kapłanem czy powierzyć Bogu sprawy, na które na co dzień brakuje czasu. – Ludzie często proszą po prostu o modlitwę. Nie zawsze oczekują gotowej odpowiedzi. Chcą usłyszeć, że nie są w tym wszystkim sami – dodaje s. Oliwia.

Dla Anny był to pierwszy udział w pielgrzymce. Na szlak zabrała 14-letnią córkę. – Od dawna nosiłam w sercu pragnienie, żeby po prostu spakować plecak i iść. Chciałam też przeżyć z córką kilka dni tylko dla nas. Przy czwórce dzieci taki czas jest bezcenny – opowiada. Pierwszy raz pielgrzymowała również Milena z Częstochowy. Paradoksalnie wyruszyła pieszo właśnie do swojego rodzinnego miasta. – Idę z intencją za rodzinę i przyjaciół. Modlę się także o dobrego męża. Chcę ten wysiłek ofiarować Panu Bogu – mówi studentka edukacji muzycznej.

Dla wielu uczestników pielgrzymka jest doświadczeniem żywego Kościoła. – Idziemy razem jako bracia i siostry, wyznając tę samą wiarę. To właśnie na pielgrzymce szczególnie widać, czym jest wspólnota Kościoła – podsumowuje ks. Litawa.

Po czterech dniach drogi pątnicy stanęli przed obrazem Matki Bożej, by wziąć udział w uroczystości ku Jej czci, zostawiając przed ołtarzem trud drogi, bukiet modlitwy i te wszystkie intencje, które były motywacją na tegorocznym szlaku z Piotrkowa Trybunalskiego do Częstochowy.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pielgrzymka mniej znana?

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 17/2023, str. IV

[ TEMATY ]

pielgrzymowanie

Archiwum Dariusza Kiewlicza

Ania i Darek na pielgrzymim szlaku

Ania i Darek na pielgrzymim szlaku

Dariusz i Anna Kiewliczowie z Zielonej Góry należą do tych ludzi, którzy w wolnym czasie lubią za każdym razem zobaczyć coś nowego. Niedawno pielgrzymowali włoskim szlakiem Cammino di San Francesco, który w Polsce jest mniej znany. Przywieźli wiele cennych wskazówek dla tych, którzy też chcą się tam wybrać.

Ks. Rafał Witkowski: Skąd pomysł pieszego pielgrzymowania? Dariusz Kiewlicz: Uczestnictwo w Ekstremalnej Drodze Krzyżowej sprawiło, że zacząłem się interesować trasami pielgrzymkowymi w Europie. Pierwszy wybór padł oczywiście na szlak św. Jakuba (trasa z Portugalii). Pielgrzymowanie tak nam się spodobało, że postanowiliśmy poszukać czegoś nowego. Wybór padł na włoską drogę Cammino di San Francesco, czyli Drogę św. Franciszka z La Verna do Asyżu.
CZYTAJ DALEJ

Asyż: Leon XIV spotka się dziś z tysiącami młodych. Zobacz transmisję z polskim komentarzem

2026-08-06 07:29

[ TEMATY ]

Asyż

transmisja

tysiące młodych

Leon XIV

spotka się

Vatican Media

Papież Leon XIV na spotkaniu z młodzieżą w Asyżu

Papież Leon XIV na spotkaniu z młodzieżą w Asyżu

Już dziś 6 sierpnia Leon XIV weźmie udział w międzynarodowym franciszkańskim spotkaniu młodych w Asyżu „GO! Franciscan Youth Meeting 2026” - informuje Vatican News. Od 8.45 odpowie na pytania młodzieży, a o 10.30 będzie przewodniczył Mszy św. Zapraszamy na transmisje z wydarzeń na vaticannews.va/pl z polskim komentarzem.

Helikopter z Papieżem na pokładzie o 8.00 rano wyruszy z Watykanu. Po półgodzinnym locie wyląduje w dzielnicy Asyżu Santa Maria degli Angeli (Matki Bożej Anielskiej). Powitają go m.in. metropolita Asyżu Felice Accrocca i gubernatorka regionu Umbria Stefania Proietti.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo na Jasną Górę - cz. 6

2026-08-06 23:17

ks. Łukasz Romańczuk

Biskup Jacek Kiciński CMF oraz ks. Tomasz Płukarski

Biskup Jacek Kiciński CMF oraz ks. Tomasz Płukarski

Czwarty dzień pielgrzymowania prowadził pątników z Namysłowa do Wierzbicy Górnej. Przed południem pielgrzymi zatrzymali się w Siemysłowie, gdzie uczestniczyli w Mszy św. polowej pod przewodnictwem bp. Jacka Kicińskiego CMF . Etap przypadł w święto Przemienienia Pańskiego.

W homilii biskup zwrócił uwagę, że 40 dni po Przemienieniu Kościół obchodzi święto Podwyższenia Krzyża Świętego . Liczba 40 w Biblii oznacza czas przygotowania – Izrael na pustyni, Mojżesz na Synaju, Jezus przed rozpoczęciem działalności Liczba 40 w Piśmie Świętym oznacza zawsze czas przygotowania: Izrael szedł 40 lat przez pustynię, Mojżesz pościł 40 dni,.... Podobnie wejście na Tabor przygotowuje uczniów na doświadczenie krzyża. Kaznodzieja zatrzymał się nad wyborem trzech apostołów: Piotra, Jakuba i Jana . Podkreślił, że Jezus nie zabiera przypadkowych osób – każdy z nich otrzymał później konkretną misję: Piotr – widzialna głowa Kościoła, Jakub – pierwszy z apostołów, który odda życie za Chrystusa, Jan – świadek aż do późnej starości, autor Ewangelii i Apokalipsy. Biskup podkreślał, że dla Jezusa nie ma osób przypadkowych. - Jeśli Jezus zaprasza kogoś po imieniu, to znaczy, że doskonale go zna i ma wobec niego swoją misję – mówił bp Kiciński .
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję