Reklama

Papież Rodzin (16)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Co robić?" - różne myśli jak błyskawice przebiegały Ance przez głowę.
- Dajcie mi kartkę i długopis i wezwijcie męża - powiedziała po chwili.
Drżącą ręką napisała kilka słów.
- Proszę to dać mężowi i powiedzieć, żeby zaniósł do Wujka.
- Do kogo? - zdziwiła się pielęgniarka.
- Do Wujka. On będzie wiedział.

Ojcowie

Kard. Karol Wojtyła wszedł do kaplicy przy ulicy Franciszkańskiej 3 i uklęknął przed tabernakulum. W ręku trzymał karteczkę, która otrzymał od Zbyszka. Spojrzał na krucyfiks i podniósł się z kolan. Wszedł do zakrystii, a po kilkunastu minutach powrócił przed ołtarz w szatach liturgicznych. Rozpoczęła się Msza św.
Kardynał modlił się za Anię, za Zbyszka i za ich nowo narodzone dziecko. Prosił o cud. Nie po raz pierwszy i pewnie nie po raz ostatni. Sześć lat temu prosił za Wandę Półtawską, która zachorowała na raka. Żona, matka czterech córek i niezastąpiona współpracowniczka została uleczona - jak wierzył - za wstawiennictwem ojca Pio, do którego napisał list w tej sprawie.
Teraz cierpienie dotknęło innej osoby związanej z krakowskim duszpasterstwem rodzin. Od ubiegłego roku, a dokładniej od 24 listopada, Anka regularnie przychodziła na organizowane przez niego i dr Półtawską wykłady na temat małżeństwa i rodziny. Studiowała Miłość i odpowiedzialność tak gorliwie, że cała książka była pokryta jej podkreśleniami i notatkami. Zaangażowała się też w poradnictwo rodzinne. Rozmowy z nią, tak jak rozmowy z Półtawską, utwierdzały go w przekonaniu, że decyzja o publikacji książki przed ośmiu laty była słuszna. To fakt - niektórych szokowały zawarte tam myśli, jak na przykład te o oziębłości: "oziębłość (...) jest wynikiem egoizmu mężczyzny, który nie umie, czy nie chce zrozumieć subiektywnych pragnień kobiety we współżyciu oraz obiektywnych praw procesu seksualnego, jaki w niej zachodzi, szukając w sposób czasami wręcz brutalny własnego tylko zaspokojenia". Jak biskup może napisać takie słowa? - dziwili się krytycy po jednej stronie. Z kolei inni uważali, że niemożliwe jest planowanie rodziny przy zastosowaniu obserwacji naturalnego cyklu kobiety. On tych głosów nie lekceważył, ale tym bardziej starał się konfrontować swoje przemyślenia na temat moralności małżeńskiej z doświadczeniem konkretnych par. Pamiętał jedną taką rozmowę ze Zbyszkiem.
- Wiesz, niedawno miałem z kilkoma osobami burzliwą dyskusję na temat wymagań Kościoła wobec małżeństwa. Twierdzili, że stosowanie naturalnego planowania rodziny jest nieludzkie. "Jeżeli my, którzy jesteśmy po studiach, mamy problemy z nieplanowaną ciążą, to jak można wymagać tego od ludzi niewykształconych" - mówili. Czy to rzeczywiście jest takie trudne?
Zbyszek uśmiechnął się.
- Tej wiedzy nie zdobywa się na uniwersytecie, ale w życiu - powiedział - i chodzi tu bardziej o poznanie konkretnego organizmu, aniżeli o umiejętność stosowania skomplikowanych wyliczeń.
- Nie macie z tym problemów?
- Muszę się Wujkowi przyznać, że jestem Ani bardzo wdzięczny, że mnie w to wciągnęła. Codziennie rano, zanim włączę wiadomości w radiu, podaję jej termometr, a potem notuję temperaturę. Pozostaje sprawa interpretacji objawów, ale to już Ania opanowała znakomicie dzięki dr Półtawskiej.
- Mówiono mi, że to jest stosunkowo proste, kiedy cykle są regularne. Ale nie zawsze tak jest...
- To prawda. I wiem, że różne małżeństwa przychodzą z tym do Ani. A wie Wujek, co ona mówi? Że nieregularności cyklu bardzo często spowodowane są strachem...
- Strachem?
- Tak, przed poczęciem dziecka.
- A, wybacz, że zapytam, wyście się nie bali?
- W wielu sprawach się różnimy, ale w tej jednej na szczęście nie. I Ania, i ja zawsze chcieliśmy mieć dużo dzieci. Zawsze wydawało nam się, że największe materialne trudności są niczym w porównaniu z wykoślawionym charakterem, jaki często mają jedynacy. A zresztą, gdyby nie liczniejsza rodzina, to nie wiem, czy bym pracował tak intensywnie i tyle się starał. Każde dziecko mobilizowało mnie do większego wysiłku, w jakimś sensie to im zawdzięczam to, kim dziś jestem.

Cdn.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ojciec duchowny z WSD: kandydatom do kapłaństwa brakuje dziś jedności, którą mogliby w nas, starszych, zobaczyć

2026-05-07 14:00

[ TEMATY ]

kapłaństwo

Karol Porwich/Niedziela

Różnorodność, delikatność, potrzeba tożsamości, doświadczenie bogactwa Kościoła a jednocześnie pewna chwiejność i brak autonomii w spotkaniu ze światem. O tym, co dziś charakteryzuje kandydatów do kapłaństwa mówi ks. dr Michał Pabiańczyk, ojciec duchowny w Wyższym Międzydiecezjalnym Seminarium Duchownym w Częstochowie. Zauważa, że przyszłym księżom brakuje jedności, głębokiej wiary i przykładu życia, które mogliby zobaczyć w Kościele wokół nich. Podkreśla, że dla wspierania powołań kluczowa jest modlitwa, wspólnota i mówienie raczej o pięknie Boga niż o otaczającym nas złu.

Maria Czerska (KAI): Jacy są dziś kandydaci do kapłaństwa? Czy inni niż alumni sprzed lat?
CZYTAJ DALEJ

26-letni obywatel Ukrainy zerwał krzyż z szyi zakonnicy. Odpowie m.in. za znieważenie z powodu przynależności wyznaniowej

2026-05-07 10:06

[ TEMATY ]

atak

Bielsk Podlaski

bielsk-podlaski.policja.gov.pl

26-letni obywatel Ukrainy odpowie za znieważenia siostry zakonnej z powodu jej przynależności wyznaniowej oraz naruszenie nietykalności cielesnej

26-letni obywatel Ukrainy odpowie za znieważenia siostry zakonnej z powodu jej przynależności wyznaniowej oraz naruszenie nietykalności cielesnej

26-letni obywatel Ukrainy odpowie za znieważenie siostry zakonnej z powodu jej przynależności wyznaniowej oraz naruszenie nietykalności cielesnej. Mężczyzna zaatakował ofiarę na przystanku. Zerwał jej krzyż z szyi, rzucił na jezdnię i uciekł. Za popełnione czyny kodeks karny przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności. Zachowanie podejrzanego zostało zakwalifikowane dodatkowo jako występek chuligański, za co kara może być zwiększona o połowę.

O sprawie pisaliśmy tutaj: niedziela.pl. Bielscy policjanci otrzymali zgłoszenie o tym, że mężczyzna zerwał krzyżyk z szyi siostry zakonnej, rzucił go na jezdnię i uciekł. Mundurowi zastali na miejscu pokrzywdzoną oraz zgłaszającego mężczyznę. 71-latka zrelacjonowała funkcjonariuszom zdarzenie. Kiedy stała na przystanku autobusowym, podbiegł do niej młody mężczyzna. Zaczął ją obrażać, szarpać za krzyż zawieszony na szyi zrywając go i rzucając na jezdnię. Po wszystkim chciał odjechać autobusem miejskim, jednak pokrzywdzona mu to uniemożliwiła. Agresor uciekł więc pieszo. Po ustaleniu rysopisu mężczyzny policjanci natychmiast rozpoczęli jego poszukiwania.
CZYTAJ DALEJ

Pasterz wśród górskich wspólnot

2026-05-07 22:32

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

Głuszyca

Wizytacja kanoniczna

Archiwum parafii

Bp Marek Mendyk podczas wizytacji w rodzinnej parafii Chrystusa Króla w Głuszycy udzielił sakramentu chrztu świętego

Bp Marek Mendyk podczas wizytacji w rodzinnej parafii Chrystusa Króla w Głuszycy udzielił sakramentu chrztu świętego

Od górskich świątyń Głuszycy po kościół w Zagórzu Śląskim, przez blisko trzy tygodnie bp Marek Mendyk spotykał się z wiernymi dekanatu Głuszyca.

Były wspólne modlitwy, rozmowy o codzienności, bierzmowanie młodzieży i przypomnienie, że Kościół buduje się nie tylko murami, ale przede wszystkim żywą wiarą ludzi. Wizytacje kanoniczne bp. Marka Mendyka, które od 19 kwietnia do 7 maja odbywały się w dekanacie Głuszyca, stały się dla lokalnych wspólnot czasem duszpasterskich spotkań i umocnienia wiary.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję