Co łączy Marysieńkę Sobieską, Różę Luksemburg, Wandę Wasilewską i agentkę Gestapo? Sławomir Koper stawia je obok siebie i pyta, ile twarzy może mieć zdrada.
W Polskich zdrajczyniach. Pięknych, okrutnych i złych autor bierze na literacki warsztat dziewięć kobiet z różnych epok. Obok agentek Gestapo, carskiej policji i SB stawia Joannę Grudzińską, Różę Luksemburg czy Wandę Wasilewską. Łączy je jedno słowo: zdrajczyni. Tyle że im głębiej autor wchodzi w ich życiorysy, tym trudniej mu utrzymać tę kategorię w ryzach.
Jedną z najbardziej przejmujących historii jest opowieść o Blance Kaczorowskiej. Zaczynała jako zdolna konspiratorka. Zdobywała informacje o Niemcach, ryzykowała życiem, została odznaczona Krzyżem Walecznych. Później przeszła na drugą stronę. Wydawała Gestapo ludzi polskiego podziemia i znalazła się wśród osób, które przyczyniły się do aresztowania gen. Stefana Roweckiego „Grota”. Po wojnie współpracowała z komunistycznym aparatem bezpieczeństwa. Jej biografia pokazuje, jak niebezpieczne bywa łatwe nazywanie kogoś bohaterem, zanim nie pozna się jego historii do końca.
O tym, że chrześcijańskie wartości mogą się przeplatać z przygodami detektywistycznymi, opowiada Renata Czerwińska autorka książek nie tylko dla dzieci.
Ewa Melerska: Jak zrodziło się u Ciebie zamiłowanie do pisania opowiadań, książek?
W Sudanie Południowym sytuacja ciągle jest bardzo napięta (zdjęcie poglądowe)
Wracały z porannej Mszy św., gdy ich samochód został zaatakowany na drodze z Torit do Dżuby. Dwie karmelitanki, siostra Helen i siostra Ansa, zostały napadnięte w niedzielę 30 sierpnia. Jedna z nich została ranna w głowę, a bandyci zabrali pieniądze i rzeczy osobiste wszystkich pasażerów - informuje agencja Fides.
Do napadu doszło podczas przejazdu drogą łączącą Torit ze stolicą Sudanu Południowego. Jak przekazało Radio Emmanuel 89, jeden z napastników uderzył siostrę Helen w głowę lufą karabinu. Siostra została ranna i potrzebowała pomocy medycznej.
Parafia pw. św. Antoniego w Łodzi rozpoczyna rekolekcje „Różaniec 33”. Inauguracją duchowego przygotowania będzie Msza św., która zostanie odprawiona 4 września o godz. 18.00. Rekolekcje potrwają 33 dni i zakończą się 7 października, we wspomnienie Matki Bożej Różańcowej.
Inicjatorką rekolekcji jest Halina Dębska, liderka działającej w parafii wspólnoty Żywego Różańca. Jak wyjaśnia, inspiracją do podjęcia tej inicjatywy stała się postać Pauliny Jaricot, założycielki Żywego Różańca, oraz obchodzony jubileusz 200-lecia tego apostolstwa. — Zainspirowała mnie przede wszystkim Paulina Jaricot. Pomyślałam o rekolekcjach „Różaniec 33”, przeczytałam książkę i zobaczyłam, że zawarte w niej treści są bardzo bogate. Chodzi o to, żeby różaniec nie był tylko powtarzaniem modlitw, ale żeby tajemnice różańcowe stały się głębokim duchowym przeżyciem — mówi Halina Dębska.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.