Reklama

Niedziela Podlaska

Pielgrzymka do Francji

Kościół katolicki obchodzi Jubileusz 200-lecia powstania żywego Różańca. Jego obchody zostały podzielone na etapy. Jednym z punktów naszej diecezjalnej stacji była samolotowa pielgrzymka do Francji, która odbyła się w dniach 20-27 sierpnia.

2026-09-15 13:02

Niedziela podlaska 38/2026, str. VI

[ TEMATY ]

pielgrzymowanie

Renata Przewoźnik

Jednym z punktów pielgrzymki było nawiedzenie sanktuarium w Lourdes

Jednym z punktów pielgrzymki było nawiedzenie sanktuarium w Lourdes

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pielgrzymowanie rozpoczynaliśmy od La Salette – maryjnego sanktuarium położonego wśród alpejskich szczytów. Objawienia w La Salette miały miejsce 19 września 1846 r., gdzie Matka Boża ukazała się dwojgu pasterzom: Melanii i Maksyminowi, z twarzą ukrytą w dłoniach, rzewnie płacząc z powodu grzechów ludzkości. Objawienie miało na celu obudzić wiernych, zburzyć obojętność i pewność siebie, a także wzywało do pokuty i nawrócenia.

W Lyonie chcieliśmy bliżej poznać bł. Paulinę Jaricot i miejsca z nią związane. Zaczęliśmy od XVII-wiecznego kościoła św. Polikarpa, w którym Paulina często modliła się i działała. Obecnie znajduje się w nim relikwiarz z sercem błogosławionej. Byliśmy także w domu, który Paulina zakupiła dla stworzenia w nim centrum Żywego Różańca, zwany Loretto.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Następnie udaliśmy się do kościoła św. Nizera, gdzie przy kaplicy św. Marii Magdaleny i ołtarzu Matki Bożej znajduje się miejsce spoczynku błogosławionej. Nawiedziliśmy bazylikę Notre-Dame de Fourviere. Tam znajduje się obraz Matki Bożej Częstochowskiej, a w pobliżu pomnik św. Jana Pawła II upamiętniający pielgrzymkę 1986 r.

Reklama

Kolejny dzień to wyjazd do Paray-Le-Monial z przystankiem w Ars, gdzie w sarkofagu spoczywa ciało św. Jana Marii Vianney. Ruszyliśmy dalej, aby na dłużej zatrzymać się w mieście zwanym miastem Serca Jezusowego, w którym w latach 1673-75 św. siostrze Małgorzacie Marii Alacoque czterokrotnie ukazał się Jezus Chrystus, powierzając misję przekazania ludziom, jak wielkim skarbem miłości jest Serce Jezusa i jak ważne jest wynagradzanie za nasze grzechy.

Kolejnego dnia wyruszyliśmy do Rocamadour, miasteczka kultu Czarnej Madonny. Do budowy sanktuarium wykorzystano istniejące tu naturalne jaskinie, a także strome i wąskie skalne tarasy. Na stromym zboczu znajduje się aż siedem kaplic i kościołów. Do najważniejszych należy Bazylika Zbawiciela z Kaplicą NMP i drewnianą figurą Czarnej Madonny.

Kolejny przystanek to Lourdes, miejsce związane z życiem św. Bernadetty, której 11 lutego i 16 lipca 1858 r. objawiła się Matka Boża prosząc m. in. o modlitwę różańcową i pokutę za grzeszników. Tam uczestniczyliśmy w procesji eucharystycznej oraz w wieczornych procesjach różańcowych ze świecami. Udaliśmy się także na zwiedzanie jaskiń Betharram – najpiękniejszych i najgłębszych we Francji, bogatych w stalaktyty i stalagmity. Płynęliśmy łodzią po rzece pod skałami. Udaliśmy się przed Bazylikę Niepokalanego Poczęcia, skąd „za wskazaniem” anioła wyruszyliśmy na Drogę Krzyżową usytuowaną na wzgórzu, pnącą się lekko w górę. Modlitwie przewodniczył rektor WSD ks. kan. Jarosław Przeździecki. Drogę Krzyżową kończy stacja piętnasta, przedstawiająca wielki kamień w formie hostii, na której znajdują się kłosy zboża, przypominające o chlebie – Eucharystii, o Bożej miłości do nas.

Następnie dotarliśmy do Montserrat – benedyktyńskiego klasztoru w Katalonii, gdzie czekała na nas Czarna Madonna – drewniana figurka Maryi z Dzieciątkiem trzymająca kulę ziemską, umieszczona nad ołtarzem w tylnej części bazyliki.

W Barcelonie mieliśmy okazję zwiedzić stare miasto i katedrę św. Eulalii. W przykatedralnym wirydarzu znajduje się mały staw, w którym pływa 13 gęsi, co symbolizuje wiek patronki. Kolejne miejsce zwiedzania, to nieskończone dzieło życia Gaudiego, kościół Sagrada Familia. Tej pielgrzymki, związanych z nią przeżyć duchowych i niejednokrotnie wzruszeń, szybko się nie zapomni.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

271 lat pielgrzymowania

Niedziela bielsko-żywiecka 35/2026, str. IV

[ TEMATY ]

pielgrzymowanie

Monika Jaworska/Niedziela

Skoczowscy pielgrzymi dotarli do Bielowicka

Skoczowscy pielgrzymi dotarli do Bielowicka

Coroczna pielgrzymka ze Skoczowa do Bielowicka była czasem modlitwy i wdzięczności. Była też świadectwem wiary i ludzkiej wytrwałości, gdyż szły w niej dzieci i dorośli, w tym osoby po operacjach, po leczeniu onkologicznym i z różnymi trudnościami.

Tradycyjnie skoczowscy pielgrzymi zgromadzili się 10 sierpnia przy kapliczce na Dolnym Borze, skąd wyruszyli w upalne popołudnie w drogę prowadzeni przez ks. Pawła Thena, wikarego z parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Modlili się na Różańcu i Litanią do św. Wawrzyńca. Grała orkiestra dęta. W drodze ks. Paweł Then wygłosił konferencję, w której przypomniał, że skoczowska pielgrzymka trwa nieprzerwanie od 271. lat i narodziła się w dramatycznych okolicznościach. – W 1756 r. Skoczów nawiedził wielki pożar. Mieszkańcy doświadczyli lęku, straty i bezradności. Wtedy złożyli ślubowanie, że każdego roku, 10 sierpnia, będą pielgrzymować do św. Wawrzyńca, prosząc o jego opiekę – wspomniał. Zwrócił uwagę, że choć świat się zmienił, to człowiek wciąż idzie, bo zawsze potrzebuje Boga. Kapłan mówił o wierze, która dojrzewa w próbie: – Łatwo jest być chrześcijaninem, kiedy wszystko jest dobrze. Ale wiara pokazuje swoją prawdziwą siłę wtedy, kiedy przychodzi próba. Św. Wawrzyniec mówi nam dzisiaj: nie wstydź się Chrystusa, nie rezygnuj z wiary, nie pozwól, żeby trudności zabrały ci Boga – mówił, zachęcając, by przejść tę drogę z Jezusem. – Ta pielgrzymka nie kończy się w Bielowicku. Prawdziwa pielgrzymka zaczyna się wtedy, kiedy wrócimy do domu – zapewnił.
CZYTAJ DALEJ

Panie! Daj nam sił, byśmy przynosili owoce naszego nawracania się na miłość!

2026-10-01 08:11

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Bóg oczekuje jedynie od człowieka, aby przynosił owoce nawrócenia, owoce miłości i pracy, owoce przyjaźni i modlitwy, by był pracowity w swoim życiu. To najważniejsze, czego oczekuje od człowieka Bóg. Daje mu wiele, obdarza go swoją łaską, przychodzi mu z pomocą w każdej sytuacji, czekając w zamian na – nawet minimalne – owoce jego działań.

Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: «Posłuchajcie innej przypowieści. Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznie, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał. Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna. Lecz rolnicy, zobaczywszy syna, mówili do siebie: „To jest dziedzic; chodźcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo”. Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc przybędzie właściciel winnicy, co uczyni z owymi rolnikami?» Rzekli Mu: «Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze». Jezus im rzekł: «Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: „Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach”. Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce». Wtedy Jezus rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wy mu nie uwierzyliście. Uwierzyli mu zaś celnicy i nierządnice. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć».
CZYTAJ DALEJ

20 lat od śmierci św. Carla Acutisa. Asyż przygotowuje obchody

2026-10-04 09:40

[ TEMATY ]

św. Carlo Acutis

Agata Kowalska

Carlo Acutis

Carlo Acutis

Dwadzieścia lat po śmierci jego grób w Asyżu przyciąga tłumy z całego świata. Tylko od lipca ubiegłego roku Sanktuarium Ogołocenia odwiedziło ponad 1,7 mln pielgrzymów. W 20. rocznicę śmierci świętego millenialsa Asyż przygotowuje cztery dni modlitwy i spotkań, a jednej z głównych Mszy św. będzie przewodniczył kard. Luis Antonio Tagle.

Carlo Acutis zmarł 12 października 2006 r. Miał zaledwie 15 lat. Szczególnym rysem jego duchowości była miłość do Eucharystii, a nowe technologie wykorzystywał do dzielenia się wiarą. Dziś jego grób w Sanktuarium Ogołocenia w Asyżu stał się celem pielgrzymek wiernych z wielu krajów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję