Reklama

Polska

Naród wierny łasce - druga odsłona Debaty Jasnogórskiej

24 października br. na Jasnej Górze odbyła się kolejna - druga już - dysputa pt. „Naród wierny łasce” związana z bezpośrednim przygotowaniem wiernych do godnego przeżycia obchodów 1050. rocznicy chrztu Polski i 60-lecia Jasnogórskich Ślubów Narodu. Przyczyni się ona do powstania tzw. Raportu Jasnogórskiego 2016 .

[ TEMATY ]

Jasna Góra

debata

Mariusz Książek

Debatę tradycyjnie rozpoczęła Msza św. w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej. Koncelebrowanej Eucharystii przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej Grzegorz Ryś, który potem w Sali Rycerskiej był również jednym z dyskutantów. Pozostali to: Agnieszka Porzezińska, dziennikarka i scenarzystka, Piotr Oszczanowski, historyk sztuki i dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu, luteranin z wyznania, i ks. Wojciech Sadłoń, dyrektor Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego SAC.

O. Mariusz Tabulski, definitor generalny Ojców Paulinów, we wprowadzeniu do Mszy św., mówiąc o „nowym zawierzeniu Matce Bożej przed rocznicą chrztu Polski”, wzniósł prośbę do Boga, by „cały naród żył w łasce uświęcającej”. Bp Ryś w homilii odniósł się natomiast przede wszystkim do Ewangelii według św. Łukasza, odczytanej tego dnia, w której była mowa o nawróceniu. - Słowo Ewangelii prowadzi do wierności wobec łaski - powiedział w nawiązaniu do tematu debaty. - Pan Jezus wzywa nas do nawrócenia, czyli tak naprawdę wzywa do zmiany myślenia - zaznaczył i dodał, że: - Myślenie ludzkie bywa bardziej zabójcze niż to, co przydarzyło się bohaterom Ewangelii, którzy stracili życie (ludzie, na których zawaliła się wieża w Siloe oraz Galilejczycy, którzy zginęli z rozkazu Piłata). Następnie, przytaczając konkretne życiowe przykłady, mówił, że „Pan Bóg nie jest Kimś takim, kto każe zaraz grzesznika”. - Bożą odpowiedzią na grzech nie jest natychmiastowa kara, ale łaska. Pan Bóg jest cierpliwy - podkreślił. - Odpowiedzią Boga na nasz grzech jest łaska - to jest myślenie Pana Boga. Miłosierdzie i łaska jest odpowiedzią Jezusa Chrystusa na grzech - zakończył.

Pozostać wiernym łasce

Reklama

Debatę poprowadził Jan Pospieszalski, znany dziennikarz i publicysta, w wypełnionej słuchaczami Sali Rycerskiej. Wśród zebranych byli obecni m.in. o. Arnold Chrapkowski, generał Zakonu Paulinów, o. Izydor Matuszewski, były generał Ojców Paulinów, oraz Lidia Dudkiewicz, redaktor naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela”. Zebranych powitał o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry. - Ślubowanie jasnogórskie sprzed lat otwiera nas na Bożą łaskę. Łaska przechodzi przez jasnogórskie konfesjonały. Łaska dotyka ludzi przez wielkie miłosierdzie Pana Boga. Zapytajmy dziś: Jak wierność łasce odzwierciedla się w naszym życiu? - powiedział.

Na początku wysłuchano fragmentu Jasnogórskich Ślubów Narodu: „Matko Łaski Bożej! Przyrzekamy Ci strzec w każdej duszy polskiej daru łaski, jako źródła Bożego życia. Pragniemy, aby każdy z nas żył w łasce uświęcającej i był świątynią Boga, aby cały Naród żył bez grzechu ciężkiego, aby stał się Domem Bożym i Bramą Niebios, dla pokoleń wędrujących poprzez polską ziemię - pod przewodem Kościoła katolickiego - do Ojczyzny wiecznej”. Odnosił się on do tematu dysputy. Napisany zaś został przez sługę Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego 16 maja 1956 r. w Komańczy. Episkopat Polski razem z milionem wiernych wypowiedział te słowa na Jasnej Górze 26 sierpnia 1956 r.

Dysputa w Sali Rycerskiej była bardzo ożywiona. Bp Ryś mówił m.in., że „każdy indywidualnie ma być wierny łasce”. - Wspólnota nawróconych tworzy naród wierny łasce, a spotkanie z Chrystusem ma siłę kulturotwórczą. Logika zadana nam w tamtym przyrzeczeniu jest ciągle przed nami. Naród to nie jest abstrakcja. To wspólnota różnych osób - wyjaśniał i dodał, że „nie można mówić o wierności łasce w kategoriach moralizatorskich. Wiara jest odpowiedzią na zaproszenie Pana Boga. Wiara nie jest trudem. Spotkanie z Jezusem Chrystusem jest czymś najważniejszym”. - Łaska nas zawsze prowokuje do wzrostu - podkreślił. W swoich wypowiedziach nawiązał także do tego, że jesteśmy wierni łasce chrztu św., jeśli chodzi o różnice wyznaniowe, jakie dzielą chrześcijan, którzy są Polakami. - Chrzest Polski wyprzedza wszystkie podziały konfesyjne. Dlatego wszyscy mamy przyjąć tę łaskę - zaakcentował. - Dziś ekumenizm jest inny niż 60 lat temu. Jesteśmy dziś o wiele dalej w myśleniu o jedności. To zadanie, by dobrze przygotować się na przyszłoroczny jubileusz - uwypuklił. Odniósł się też do tego, że „współczesny człowiek ma problem z przebaczeniem”. - Najważniejszym przymiotem Pana Boga jest miłosierdzie - mówił w kontekście Roku Miłosierdzia ogłoszonego przez papieża Franciszka.

Reklama

Prof. Piotr Oszczanowski, który - z racji swojej pracy - nazwał siebie „depozytariuszem dziejów”, zwrócił uwagę na fakt, że „naród to suma pewnych doświadczeń. To pewna synergia”. - Słowa o łasce pasują do konfesji luterańskiej - stwierdził. Mówił o przyjaźni między różnymi wyznaniami na przykładzie swojego życia. Cieszył się, że chrześcijanie dziś ze sobą potrafią rozmawiać mimo różnic doktrynalnych, jakie ich dzielą ze względu na wyznanie. - Łaska uzasadnia naszą relację z Bogiem. W przypadku luteranizmu wierność łasce jest fundamentem - zaznaczył. Jego zdaniem trzeba na nowo odczytać słowa Prymasa Tysiąclecia, „by poszukać tego, co nas łączy”. Przypomniał także, że luteranie w 2017 r. będą świętować 500-lecie istnienia. - Trzeba nam odszukać swoją tożsamość. Treść chrztu pozostaje bowiem ta sama - uzasadniał, dodając, że „z pewnością Jasnogórskie Śluby były pewnym kręgosłupem narodu”.

Agnieszka Porzezińska, jako żona i matka, zwróciła uwagę na to, że „wierność daje ogromne poczucie bezpieczeństwa”. - Kto nie korzysta z wartości podstawowych, ten cierpi - przekonywała. - Bez wspólnoty jest ciężko być wiernym. Od zawsze jesteśmy w jakiejś wspólnocie. Człowiek zawsze ma jakąś wspólnotę. Wtedy jest łatwo, jeśli jesteśmy we wspólnocie - sprecyzowała. Przywołując postać kard. Stefana Wyszyńskiego, powiedziała, że „wierzył on w naród polski, wierzył w nas”. - Całe życie trzeba się uczyć i czerpać od największych. Kard. Wyszyński jest dla mnie autorytetem - stwierdziła. - Pozostawanie w stanie łaski uświęcającej z jednej strony jest takie proste, ale z drugiej tak bardzo trudne w codzienności - dodała. W nawiązaniu zaś do tematu sakramentu pokuty, skonstatowała, że „stan łaski uświęcającej daje poczucie szczęścia”. - Będąc częścią Kościoła, potrzebuję też pouczeń, a może i nawet reprymendy do hierarchów Kościoła. Trzeba powiedzieć wyraźnie, co jest dobre, a co jest złe. Katolik ma prawo tego oczekiwać od pasterzy - dodała. - Ja realizuję program Jasnogórskich Ślubów Narodu. Razem z dziećmi i mężem realizujemy ten program. Możemy być narodem w jedności - podsumowała jedną z wypowiedzi.

Ks. Wojciech Sadłoń zwrócił uwagę, że Jasnogórskie Śluby Narodu są dla niego „punktem odniesienia”. - Na bazie wiary zbudowaliśmy wspólnotę narodową. Wiara w odniesieniu do wartości narodowych dała siłę narodowi polskiemu, a śluby stały się wyzwaniem dla codzienności - powiedział. Odpowiadając na pytania prowadzącego, diagnozował też współczesną religijność Polaków. - Na pewno w porównaniu do naszych sąsiadów jesteśmy fenomenem. Nie staliśmy się społeczeństwem zlaicyzowanym po transformacji ustrojowo-politycznej. Polacy w 90 proc. deklarują się jako ludzie wierzący. 50 proc. chodzi do kościoła. To jest jakieś dziedzictwo Jasnogórskich Ślubów Narodu - stwierdził. - Niestety, deklarowana wiara nie przekłada się na praktyki religijne. Choć trzeba podkreślić, że wzrasta liczba ludzi przystępujących do Komunii św. Wzrasta także liczba osób zaangażowanych w życie parafialne. Wzrosła też bardzo znacznie liczba różnych kościelnych organizacji, oddolnych inicjatyw - mówił. - Wezwaniem dla Kościoła w Polsce jest budowanie wspólnoty. Mamy duży potencjał w Polsce związany z tym, co nazywamy pobożnością ludową, tradycyjną. Trzeba wykorzystać ten potencjał - podsumował.

Tradycyjnie dysputę zakończył Apel Jasnogórski, któremu przewodniczył bp Mariusz Leszczyński.

Następne dysputy

Kolejne dysputy w tym roku odbędą się jeszcze 22 listopada i 20 grudnia. W roku zaś 2016 - 24 stycznia, 21 lutego, 20 marca, 17 kwietnia i 1 maja (więcej na: www.raport.jasnagora.pl ). Ojcowie Paulini zapraszają na nie wyjątkowe osobistości, nie tylko z grona ludzi ściśle związanych z Kościołem katolickim. Każda rozmowa jest nagrywana. Potem można ją udostępnić szerszemu gronu zainteresowanych, m.in. za pośrednictwem Internetu, stacji radiowych i telewizyjnych. Ojcowie Paulini pragną, by dysputy zainspirowały Polaków do głębszej refleksji nad sobą, swoją wiarą i naszą Ojczyzną. Patronat honorowy nad tym wyjątkowym wydarzeniem, jakim jest Raport Jasnogórski 2016, objęli: Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda, Konferencja Episkopatu Polski, abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, o. Arnold Chrapkowski, generał Zakonu Paulinów oraz Instytut Prymasa Wyszyńskiego. Tygodnik Katolicki „Niedziela” jest jego głównym patronem medialnym oraz jednym ze współorganizatorów.

2015-10-24 21:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zaplanowana na czwartek debata kandydatów na prezydenta nie odbędzie się

[ TEMATY ]

debata

debata prezydencka

źródło: w polityce.pl

TVN, TVN24, Onet oraz WP zaprosiły sztaby kandydatów na prezydenta do wspólnej debaty; sztab Andrzeja Dudy odmówił uczestnictwa w rozmowach dot. debaty i poinformował, że ich kandydat nie weźmie w niej udziału; czwartkowa debata nie może się więc odbyć - głosi oświadczenie tych redakcji.

"TVN, TVN24, Onet oraz WP zaprosiły sztaby kandydatów na prezydenta do wspólnej debaty. Wierzyliśmy, że taka niezależna, transmitowana w mediach tradycyjnych i internetowych debata ułatwi milionom naszych widzów i użytkowników podjęcie świadomej i odpowiedzialnej decyzji w drugiej turze wyborów prezydenckich" - czytamy w oświadczeniu podpisanym przez redaktora naczelnego TVN24 Michała Samula, redaktora naczelnego Onetu Bartosza Węglarczyka oraz redaktora naczelnego Wirtualnej Polski Piotra Mieśnika.

"Zrobiliśmy wszystko, aby planowana debata była jak najbardziej demokratyczna, transparentna, niefaworyzująca żadnego z kandydatów, a jednocześnie po raz pierwszy zorganizowana w sposób, który umożliwiał obejrzenie jej zarówno w telewizji, jak i w internecie przez praktycznie każdego mieszkańca Polski i każdego wyborcę wśród Polonii" - zaznaczyli redaktorzy naczelni.

Jak podkreślono, "zaproszenie na debatę było jednocześnie zaproszeniem sztabów do dyskusji na temat wszystkich jej szczegółów i zasad".

"Niestety sztab Andrzeja Dudy odmówił uczestnictwa w tych rozmowach i ostatecznie poinformował nas, że ich kandydat nie weźmie udziału w debacie. Tym samym z przykrością informujemy, że jutrzejsza debata nie może się odbyć" - czytamy w oświadczeniu.

Debatę mieli prowadzić Monika Olejnik (TVN24), Grzegorz Kajdanowicz (TVN/TVN24), Andrzej Stankiewicz (ONET) i Marek Kacprzak (WP).

W poniedziałek kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski poinformował na Twitterze, że dostał zaproszenie na debatę w TVN, TVN24, Onet oraz WP, i weźmie w niej udział. "Otrzymałem zaproszenie na bezpośrednią debatę z Andrzejem Dudą przed II turą wyborów prezydenckich, która miałaby się odbyć 2 lipca; organizować chcą ją wspólnie TVN, TNV24, ONET i WP; chciałem debaty, chcę debaty, będę na debacie" - podkreślił Trzaskowski.

W środę prezydent Andrzej Duda podkreślił, że zawsze chętnie bierze udział w debacie, która odbywa się na uczciwych zasadach ustalonych ze wszystkimi. "A nie, proszę państwa, że jakaś jedna prywatna telewizja pana Trzaskowskiego podaje termin debaty i nakazuje się stawić" - powiedział Duda.

"Okazuje się, że pan Trzaskowski chce sobie organizować debatę pod ochroną zagranicznych mediów. Ja się na to nie zgadzam. Dlaczego polskie media mają być gorzej traktowane? Dlaczego ma być gorzej traktowany Polsat, dlaczego ma być gorzej traktowana TVP?” – dopytywał na wiecu w Złotowie prezydent.

"Mam nadzieję, że będziemy mieli w Polsce normalną, uczciwą debatę organizowaną przez wszystkie wielkie telewizje, do której będą mogły się dołączyć inne media, i będą mogły to na równych prawach transmitować. Mam nadzieję, że będziemy mieli taką debatę, bo ona się wszystkim Polakom należy. Z góry zapowiadam – absolutnie wezmę w takiej debacie udział” – zaznaczył prezydent. (PAP)

CZYTAJ DALEJ

Orzech pozdrawia pielgrzymów 40. PPW

2020-08-06 11:15

Fot. Grzegorz Kryszczuk

Specjalne pozdrowienia dla pielgrzymów przekazał ks. Stanisław „Orzech” Orzechowski. Po raz pierwszy w historii uczestniczy jako pielgrzym duchowy w Pieszej Pielgrzymce Wrocławskiej na Jasną Górę.

- Tym razem nogi odmówiły mi posłuszeństwa, ale jestem duchowo ze wszystkimi pielgrzymami. Czuję doskonale łączącą nas więź. Teraz wiem, jak czas pielgrzymkowy przeżywają uczestnicy duchowi. Byłem od początku tworzenia się wrocławskiej pielgrzymki, jestem i dalej będę tu z Wami – mówił Orzech w rozmowie z dziennikarzem Niedzieli.

Odwiedziliśmy dzisiaj specjalnie ks. Orzechowskiego, żeby pokazać mu materiał filmowy, który udało nam się zebrać do tej pory z trasy pielgrzymki. Orzech obejrzał wywiad z bp Jackiem Kicińskim, „belgijkę” oraz świadectwa pielgrzymów. Bardzo współczuł tym, którzy zmokli na trasie i widać było ten błysk w oku, kiedy rozmawialiśmy o różnych etapach wędrówki.

Wspominał też jak uczył się organizacji pielgrzymki na przykładzie Warszawy, jak miał okazję się spotkać i porozmawiać z bł. ks. Jerzym Popiełuszko podczas pielgrzymki ludzi pracy. Dzisiejsze spotkanie było dobrą okazją, żeby nagrać specjalne pozdrowienia dla wszystkich pielgrzymów 40. PPW na Jasną Górę. Zobaczcie:

CZYTAJ DALEJ

Papież: nie będzie pokoju bez odrzucenia broni atomowej

2020-08-06 20:11

[ TEMATY ]

pokój

broń jądrowa

papież Franciszek

Vatican News

„Jeśli pragniemy pokoju, musimy odłożyć broń, szczególnie tę najbardziej śmiercionośną, jaką jest broń nuklearna, która potrafi zniszczyć w jednej chwili całe miasta, a nawet państwa” – napisał Papież w przesłaniu z okazji 75. rocznicy ataku jądrowego Stanów Zjednoczonych na Hiroszimę.

Ojciec Święty pozdrowił organizatorów i uczestników uroczystości upamiętniających to wydarzenie, które odbywają się dzisiaj w całej Japonii, szczególnie żyjących jeszcze świadków ataku. Zaznaczył, że wielkim przywilejem była dla niego osobista wizyta w miastach dotkniętych zagładą atomową w listopadzie ubiegłego roku.

Przypomniał swoje słowa wypowiedziane wówczas w miejscu, gdzie znajdowało się epicentrum wybuchu, że nie tylko używanie, ale i posiadanie arsenału nuklearnego jest niemoralne. Zapewnił o swojej pamięci modlitewnej o wszystkich zabitych, zwłaszcza o ubogich, „którzy zawsze są pierwszymi ofiarami przemocy i konfliktów”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję