Reklama

Niedziela Częstochowska

Borowno

Dzieciątko Jezus uczy nas pokory

[ TEMATY ]

Dzieciątko Jezus

Archiwum parafii

W Roku Świętym Miłosierdzia i z racji Jubileuszu 1050. rocznicy Chrztu Polski w parafii pw. św. Wawrzyńca, diakona i męczennika, w Borownie wprowadzono kult Cudownego Dzieciątka Jezus z Pragi.

Jak podkreśla ks. Piotr Krzemiński, proboszcz parafii: „Dzieciątko Jezus uczy nas pokory, która prowadzi człowieka do prawdy o miłosierdziu Boga”.

„Chciałbym, aby figurka Dzieciątka Jezus była w każdym domu i rodzinach naszej parafii. Niech Maleńka Miłość nam błogosławi, strzeże i niech prowadzi do odnowy naszej wiary i życia moralnego” - podkreśla ks. Krzemiński w rozmowie z „Niedzielą”.

Reklama

Wprowadzenie kultu Cudownego Dzieciątka Jezus z Pragi odbywa się w kilku etapach. Pierwszym z nich było uroczyste wprowadzenie kopii figury Cudownego Dzieciątka Jezus z Pragi do kościoła parafialnego już w Pierwszą Niedzielę Adwentu 29 listopada.

Drugim etapem wprowadzania tego kultu były rekolekcje adwentowe, które pod hasłem „Jestem w rękach Bożych. Pokora i miłosierdzie”, w dniach 12-15 grudnia „przeprowadził ks. Mariusz Fukacz, redaktor tygodnika katolickiego „Niedziela”. W swoich naukach rekolekcjonista przypomniał wiernym, że „miłosierdzia Bożego doświadczamy w modlitwie, w lekturze Pisma Świętego i w sakramentach”.

W swoich naukach ks. Frukacz, wskazując na znaczenie pokory i miłosierdzia w życiu każdego chrześcijanina, nawiązywał do notatek osobistych św. Jana Pawła II, „Dziennika duszy” św. Jana XXIII i „O naśladowaniu Chrystusa” Tomasza a Kempis - W oczach Bożych piękny i wielki jest człowiek pokorny. W sercu pokornego jest prawdziwy pokój. Pokora pozwala człowiekowi stanąć w prawdzie i doświadczyć w swoim życiu miłosierdzia - mówił ks. Frukacz.

Reklama

„Jezus zawsze z miłosierdziem patrzy na człowieka i ze zmiłowaniem pochyla się nad każdym z nas” - kontynuował rekolekcjonista i dodał za św. Janem Pawłem II, że „Bóg przyszedł na świat jako ubogi, przyszedł jako dzieciątko”.

Rekolekcjonista przypomniał również za autorem dzieła „O naśladowaniu Chrystusa”, że „nie wystarczy znać definicję pokory i skruchy, ale trzeba być pokornym oraz w Piśmie Świętym nie należy szukać jedynie pięknych słów, ale prawdy”.

Ostatnim etapem wprowadzania kultu Cudownego Dzieciątka Jezus z Pragi w parafii w Borownie będzie Nowenna do Dzieciątka Jezus, która rozpocznie w środę 16 grudnia i uroczyste poświęcenie figurek Dzieciątka Jezus, które odbędzie się w czwartą niedzielę Adwentu na wszystkich Mszach Świętych.

Ks. Piotr Krzemiński podarował również figurkę Cudownego Dzieciątka Jezus z Pragi do kaplicy pw. Matki Słowa i św. Jana Pawła II w redakcji tygodnika katolickiego „Niedziela”.

Za światowe centrum kultu Dzieciątka Jezus uważa się Karmel francuski. Jednak najbardziej znanym miejscem tego kultu jest Praga.

Początki kultu Dzieciątka Jezus sięgają XVII wieku w Hiszpanii. Pewnego razu jeden z braci Karmelitów w trakcie sprzątania zobaczył małego chłopca. Chłopczyk pochwalił brata, mówiąc, że bardzo ładnie i rzetelnie sprząta. Po chwili zapytał, czy równie dobrze umie odmawiać modlitwę „Zdrowaś Maryjo”. Zakonnik odpowiedział mu słowami modlitwy. W czasie wypowiadania słów „owoc żywota Twojego Jezus” chłopiec zniknął. Karmelita zrozumiał, że ukazał mu się mały Jezus. Przez całe swoje życie próbował odtworzyć obraz Dzieciątka, lepiąc figurkę z wosku, jednak żadna nie przypominała chłopca, którego widział brat Józef. Pod koniec swojego życia, tuż przed samą śmiercią Pan Jezus ukazał się zakonnikowi jeszcze raz, tym razem z aniołami. Brat Józef w czasie ekstazy uwielbienia Dzieciątka ulepił je z wosku. Było dokładnie takie samo jak w jego widzeniu. Po śmierci Karmelity figurkę przeniesiono do kościoła.

Następnie księżna Peliksena przewiozła figurkę do Pragi w Czechach. Kiedy sytuacja Karmelitów w Pradze pogorszyła się, zaniosła im figurkę i nakazała prosić Dzieciątko o pomoc. Dzieciątko zostało w sanktuarium u ojców, niestety nadeszła fala prześladowania zakonów. Karmelici wyjechali z kraju.

Kiedy sytuacja się uspokoiła wrócił do Pragi wielki czciciel Dzieciątka Jezus ojciec Cyryl. Po poszukiwaniach w ruinach kościoła udało mu się odnaleźć figurkę, jednak była ona bez rączek. Bez chwili namysłu położył figurkę na ołtarzu i zaczął się modlić, przepraszając za czyny nieprzyjaciół kościoła. Po chwili usłyszał głos Jezusa, który wypowiedział do niego słowa: Miej litość nade mną i Ja będę miał litość nad tobą. Daj Mi ręce i Ja dam ci pokój. Im bardziej mnie czcisz, tym bardziej Ja cię Błogosławię”. Ojciec Cyryl nie wiedział jak naprawić rączki Dzieciątku. Wtedy Jezus przemówił do niego kolejny raz, mówiąc by zostawił figurkę obok zakrystii. Ojciec Cyryl zrobił jak mu nakazał Pan Jezus i kilka dni później figurkę naprawił pewien mężczyzna, który przechodził obok. Ta sytuacja jest uważana za jeden z cudów dokonanych za pośrednictwem Dzieciątka Jezus.

2015-12-15 12:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zawiercie: proboszcz zainstalował w kościele bezdotykową kropielnicę na wodę święconą

[ TEMATY ]

Dzieciątko Jezus

koronawirus

Ks. Henryk Kowalski

bezdotykowa kropielnica

Niedziela TV

Ksiądz Proboszcz prezentuje działanie kropielnicy

W czasie epidemii koronawirusa bezdotykową kropielnicę na wodę święconą zainstalował w kościele pw. Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w Zawierciu proboszcz parafii ks. Henryk Kowalski.

– Ponieważ nie ma w tym okresie wody święconej w kropielnicy, to zainstalowałem w naszej świątyni nad tradycyjną kropielnicą bezdotykową kropielnicę. Wystarczy przyłożyć rękę bezdotykowo i woda leci z kropielnicy samoczynnie – mówi w rozmowie z Niedzielą TV ks. Kowalski.

Również w czasie wielkanocnym przy ołtarzu pojawiła się instalacja z motywem koronawirusa. – Instalacja oparta jest również na idei: „Iuxta Crucem Tecum stare” (Chcę pod krzyżem stać przy Tobie). Słowa te w swoim zawołaniu ma abp senior Stanisław Nowak, który tak bardzo ukochał Maryję i Mękę Pańską – mówi kapłan.

Instalacja przedstawia pęknięty i odsunięty od grobu Chrystusa kamień z symbolami koronawirusa. – W trudnym doświadczeniu pandemii trzeba nam być ufnymi i wytrwałymi, wiernymi i zawsze przy krzyżu. Nie możemy poddać się zwątpieniu. Chrystus jest zwycięzcą. Czasami dajemy się wciągnąć w pułapkę smutku i depresji. Jezus kiedy tylko będzie chciał to wyrwie nas z grobu – opowiada ks. Kowalski.

Z uwagi na wybuch pandemii ksiądz proboszcz musiał wstrzymać planowaną w parafii peregrynację figurki Dzieciątka Jezus. Jednak jak tylko będzie to możliwe Dzieciątko wyruszy na szlak nawiedzenia.

W tej zawierciańskiej parafii od lat żywy jest kult Dzieciątka Jezus. W 1996 r. powstało Bractwo Dzieciątka Jezus i w każdy wtorek odprawiane jest uroczyste nabożeństwo. W 2005 r. abp Stanisław Nowak ogłosił kościół Sanktuarium Dzieciątka Jezus. Natomiast w 2006 r. do parafii przywiezione zostały relikwie św. Rity z Cascii i od tego czasu rozpoczął się i rozwija kult tej świętej.

Zobacz reportaż Niedzieli TV

CZYTAJ DALEJ

Zgwałcone, pobite i okradzione zakonnice w Ugandzie

2020-07-14 18:28

[ TEMATY ]

przemoc

zakonnica

Afryka

zakonnice

Archiwum autora

Nieznani sprawcy dokonali bestialskiego napadu na klasztor sióstr Córek Maryi (Bannabikira) niedaleko stolicy Ugandy, Kampali. Pobili i zgwałcili niektóre z 50 zakonnic, a także zabrali pieniądze i cenniejsze przedmioty takie jak zegarki, laptopy i telefony.

Na teren klasztoru bandyci dostali się przeskakując ogrodzenie. Udało im się odłączyć kamery ochrony i zniszczyć twarde dyski, na których przechowywane były nagrania. Następnie szli od pokoju do pokoju, żądając pieniędzy i kosztowności.

„Nie miałyśmy szans obrony, wszystkie spałyśmy, kiedy się pojawili. Żądali pieniędzy. Wściekali się i bili nas, gdy mówiłyśmy, że prawie niczego nie mamy” – opowiada jedna z ofiar, s. Sylivia Namulondo.

Na atak zareagował prezydent Ugandy. Yoweri Museveni zlecił służbom porządkowym wszczęcie dokładnego śledztwa, aby ustalić, kto stał za brutalnym napadem. Policja dzień i noc pilnuje klasztoru, aby zapobiec przyszłym atakom.

Siostry Córki Maryi prowadzą w Ugandzie szkoły, gospodarstwo mleczarskie, fabrykę świec, piekarnię i stawy rybne. Produkują również szaty liturgiczne. Są pierwszym żeńskim zgromadzeniem zakonnym, jakie powstało w tym kraju.

CZYTAJ DALEJ

Departament Stanu USA zniesie klauzulę chroniącą Nord Stream 2 przed sankcjami!

2020-07-15 19:39

[ TEMATY ]

USA

Nord Stream 2

Departament Stanu USA zniesie klauzulę, która chroni gazociąg Nord Stream 2 przed sankcjami przewidzianymi w ustawie CAATSA - poinformował sekretarz stanu Mike Pompeo. Porzućcie projekt lub poniesiecie konsekwencje - dodał, zwracając się do firm pomagających w budowie.

CAATSA to Ustawa o Przeciwdziałaniu Przeciwnikom Ameryki poprzez Sankcje. „Wall Street Journal” przypomina, że wprowadzono ją w 2017 roku, ale niektóre najostrzejsze sankcje nie dotyczyły rosyjskich projektów związanych z eksportem energii rozpoczętych przed wejściem w życie ustawy.

Jasne stanowisko USA. „Inwestycje oraz inne działania związane z rosyjskimi gazociągami” wiązać się będą z ryzykiem amerykańskich sankcji - zapowiedział w środę na konferencji prasowej w Waszyngtonie Pompeo.

To jasne ostrzeżenie dla firm pomagających w rosyjskich szkodliwych projektach, że nie będzie to tolerowane. Porzućcie je teraz lub ryzykujecie konsekwencje- dodał, mówiąc o działaniach Departamentu Stanu.

To nie są komercyjne projekty. To rosyjskie narzędzia, by wykorzystać i poszerzyć zależność Europy od rosyjskich dostaw energii stwierdził szef amerykańskiej dyplomacji, wskazując na Nord Stream 2 oraz drugą nitkę Tureckiego Potoku. Jego zdaniem gazociągi te podważają „transatlantyckie bezpieczeństwo”.

CAATSA nakładała sankcje m.in. na Iran i Koreę Północną. Zgodnie z wytycznymi z 2017 roku ówczesnego sekretarza stanu USA Rexa Tillersona z sankcji wyłączone były niektóre rosyjskie projekty energetyczne. To umożliwiło Nord Stream 2 „zbieranie funduszy oraz zawarcie umów kredytowych” - ocenia „WSJ”.

Co grozi firmom zaangażowanym w Nord Stream 2?

Zgodnie z ogłoszonymi w środę krokami wytyczne te zostaną poddane rewizji. Potencjalnie więc firmy budujące Nord Stream 2 mogą zostać objęte sankcjami CAATSA. Wśród sankcji są m.in. zamrożenie środków czy restrykcje wizowe.

Zapowiedź Pompeo nie skutkuje wprowadzeniem natychmiastowych sankcji, ale jest kolejnym działaniem świadczącym o woli powstrzymania budowy Nord Stream 2 przez Waszyngton.

W rezultacie ogłoszonych w grudniu 2019 roku amerykańskich sankcji szwajcarska firma Allseas wycofała swe układające rury na dnie Bałtyku statki z dalszego udziału w budowie Nord Stream 2. Długość brakującego jeszcze podmorskiego odcinka gazociągu wynosi kilkadziesiąt kilometrów.

W czerwcu dwoje amerykańskich senatorów przedstawiło projekt ustawy, która przewiduje poszerzenie sankcji USA na gazociąg Nord Stream 2. Wymierzone mają być one m.in. w ubezpieczycieli i podmioty zaangażowane w układanie rur.

gah/PAP

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję