Są takie dwa dni w roku, kiedy nasze myśli biegną ku zmarłym. Tym bliskim, znajomym i tym całkiem obcym, których nagrobki nadszarpnięte zębem czasu przykuwają naszą uwagę. Są takie
dwa szczególne dni, kiedy bez względu na pogodę udajemy się całymi rodzinami na małe wiejskie cmentarze i wielkie nekropolie miejskie. Polerujemy nagrobki, dekorujemy je chryzantemami, stawiamy
mnóstwo kolorowych zniczy. Z niecierpliwością oczekujemy ranka pierwszego listopada, czy przypadkiem przymrozek nie zetnie świeżych kwiatów albo deszcz nie ugasi płonących świateł. Gromadzimy
się przy grobach zmarłych, i często jest to jedyna możliwość spotkania się całej rodziny. Witają się, opowiadają o tym, co w ciągu minionego roku wydarzyło się w ich
życiu. Niekiedy zdawałoby się, że za bardzo poświęcają czas sobie zamiast modlitwie za bliskich. Dla niektórych dzień ten kończy się tylko zapaleniem znicza, ale dla większości nie
to jest najważniejszym momentem dnia. Najważniejsza jest Eucharystia, spowiedź w intencji zmarłych i procesja na cmentarz grzebalny. Jakże okazale prezentuje się procesyjny orszak,
który pod przewodnictwem kapłana kroczy z modlitwą żałobną na ustach alejkami rozświetlonymi światłem zniczy.
Pierwszego listopada wspominamy Wszystkich Świętych, którzy już dostąpili niebieskiej chwały. Następnego dnia modlimy się za dusze zmarłych, które potrzebują naszej modlitwy w drodze
do wiekuistego szczęścia.
Fundacja Życie i Rodzina otrzymała oficjalne potwierdzenie, że w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie dziecko przeżyło aborcję. Najprawdopodobniej była to późna aborcja eugeniczna na zaświadczenie od psychiatry.
Szpital zataja dokładną datę zdarzenia, a także ukrywa, co zrobiono z dzieckiem, ile ono żyło i w jaki sposób zostało pozbawione życia. W odpowiedzi na pytania w ramach dostępu do informacji publicznej dyrekcja lubelskiego szpitala potwierdziła, że w okresie od 1 stycznia do końca 2025 roku jedno dziecko przeżyło swoją aborcję. W ciągu ostatnich 3 lat w murach tej lecznicy zabito: 2023 – 1 dziecko, 2024 – 2 dzieci, 2025 – 4 dzieci.
Leżąca nieopodal Neapolu Casalba stała się w ostatnich dniach miejscem pielgrzymek. Wszystko za przyczyną „nowego cudu” ojca Pio. Na twarzy stojącej przed kościołem figury Świętego odkryto „krwawą łzę”. Miejscowy proboszcz jest przekonany, że „nie jest to dzieło rąk ludzkich, ale znak od Boga”. Na polecenie biskupa sprawę bada specjalna komisja.
Włoskie media szeroko komentują domniemane nadprzyrodzone zjawisko, do którego doszło w parafii Matki Bożej Łaskawej w Casalbie. Jest to niewielka wioska, zamieszkana przez czterysta osób, położona w gminie Macerata Campania i należąca do archidiecezji Capua.
W piątek 29 maja o godzinie 16.30 oficer dyżurny kłobuckiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące zdewastowania kościoła w Zajączkach Pierwszych poprzez rozpylenie zawartości gaśnicy proszkowej - informuje klobucka.pl.
Ze zgłoszenia wynikało, że w zdarzeniu udział mogło brać dwóch mężczyzn. Policjanci, którzy przybyli na miejsce, szybko wytypowali i zatrzymali osoby mogące mieć związek ze sprawą.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.