Każde miasto ma swe miejsce magiczne. W Karpaczu była nim kiedyś cukiernia „Krasnoludek”. Tradycją wręcz było, żeby w dniu Wszystkich Świętych, schodząc w dół
z cmentarza po uroczystościach, wstąpić do niej na kawę czy herbatę i drożdżówkę lub ciastko. Niestety, „Krasnoludka” - cukiernię mającą jeszcze przedwojenną tradycję
- po śmierci właściciela unowocześniono. Tak skończyła się w historii miasta pod Śnieżką pewna epoka.
Na szczęście, jest w tym mieście cukiernia „Spokojna”, która godnie zastąpiła tamtą. Kierują nią Maria i Elżbieta Krzystoszkowe. Według mieszkańców Karpacza, to prawdziwe...
instytucje. Tu wręcz wypada wpaść na roladę śmietanową z owocami, która nie ma sobie równych. Nic dziwnego, że w „Spokojnej” można spotkać zwykle wielu interesujących
ludzi.
Jednym z nich jest Jan Bachleda ze słynnego zakopiańskiego rodu, który w Karpaczu bywa co jakiś czas, gdyż ma w tym mieście... elektrownię wodną. Odległość
pomiędzy miastami, jak się okazuje, nie ma wielkiego znaczenia.
Panie Maria i Elżbieta włączają się w większość przedsięwzięć lokalnych. Nikogo nie zdziwiło więc, gdy wyczytano panią Marię Krzystoszek podczas festynu w Sosnówce
Górnej w dniu św. Anny, patronki tamtejszej kaplicy górskiej, gdy wręczano dyplomy honorowe. Pani Maria jest jedną z osób, dzięki którym ta zapomniana po II wojnie światowej i zdewastowana
świątynia odzyskuje dawny blask.
W katastrofie lotniczej w Ekwadorze zginął katolicki misjonarz udający się do pracy wśród rdzennych społeczności Amazonii. Salezjanin, ks. Enio Esteves zginął 26 stycznia wraz z pilotem i wolontariuszem, poinformowała rzymska agencja prasowa Fides. Według doniesień mediów, do eksplozji małego samolotu doszło w chwili lądowania.
Pochodzący z Timoru Wschodniego misjonarz mieszkał w Ekwadorze od 2009 roku i pełnił posługę w różnych parafiach, ostatnio w Wasakentsa. Salezjanie uhonorowali go jako oddanego kapłana, który poświęcił swoje życie pracy wśród rdzennych ludów Shuar i Achuar. Pogrzeb odbył się 28 stycznia w miejscowości Macas. Ekwadorska prowincja zgromadzenia salezjanów złożyła kondolencje rodzinie zmarłego i podziękowała misjonarzowi za jego niestrudzoną posługę, szczególnie na rzecz rdzennej ludności.
Świadczymy pomoc charytatywną, która jednocześnie służy długofalowej misji Kościoła - zauważa w rozmowie z KAI ks. dr hab. Jan Żelazny, dyrektor Sekcji Polskiej międzynarodowej organizacji Pomocy Kościołowi w Potrzebie (PKWP), która została założona w 1947 roku. Jutro mija 20. rocznica inauguracji działalności PKPW w naszym kraju. Ks. Żelazny mówi o genezie organizacji, filozofii jej działania dziś oraz o specyfice Sekcji Polskiej. "Myślę, że naszym największym dziełem jest to, że nasi bracia są mniej zapomniani" - mówi duchowny, przybliżając realia życia chrześcijan na Bliskim Wschodzie.
Ks. Żelazny wyjaśnia powody szczególnego zaangażowania Sekcji Polskiej PKWP we wspieranie Kościoła w tym regionie. "Początek naszej działalności zbiegł się z wojną w Libanie i w Syrii i niesamowitą odpowiedzią Polaków, która trwa do dziś. Jesteśmy wspominani jako jedna z głównych nacji, która pomagała Syrii od początku wojny" - wskazuje duchowny.
14 stycznia w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa przy Placu Chopina w Nowym Tomyślu doszło do zdarzenia polegającego na kradzieży ewangeliarza. W toku prowadzonych czynności policja zatrzymała 41-letnią kobietę, mieszkankę powiatu nowotomyskiego. W związku z kradzieżą oraz zniszczeniem mienia grozi jej kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Jak ustalili funkcjonariusze, pierwszym źródłem informacji był zapis z kościelnego monitoringu, na którym widoczna jest osoba wchodząca do świątyni, a następnie opuszczająca ją z księgą liturgiczną. Dalsze ustalenia wykazały, że ewangeliarz został zniszczony poprzez spalenie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.