Reklama

Zaduszki artystyczne

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Modlitwa we wspólnocie ma szczególną moc. Dlatego tak ważne jest, aby ludzie jednoczyli się na niej. Św. Paweł w Pierwszym Liście do Tymoteusza mówi o „wspólnych modłach za wszystkich”. Dzień Zaduszny ma szczególe znaczenie dla tych, których nie ma już pośród nas. Skoro wierzymy, że nasze modlitwy są w stanie im pomóc, to chyba jesteśmy w posiadaniu największego skarbu.
Dotknęliśmy (...) prawdziwej kultury” - powiedział na zakończenie trzecich już Zaduszek Artystycznych proboszcz parafii pw. św. Józefa na Rakowie - ks. dr Bronisław Preder, który od początku gości artystów.
We wspólnej Eucharystii za zmarłych twórców kultury związanych z Częstochową pod przewodnictwem bp. Antoniego Długosza uczestniczyli zarówno artyści, jak i mieszkańcy naszego miasta.
Koncert otworzyła muzyczna aranżacja Ośmiu Błogosławieństw. Przypowieści o bogaczu i ubogim Łazarzu, o chwaście, o miłosiernym Samarytaninie - to tylko niektóre z recytowanych fragmentów Ewangelii, nasuwających refleksje związane z przemijaniem, nieuniknionym biegiem wypadków. Patrząc na zachowanie zgromadzonych, nietrudno było zauważyć, że twórcy osiągnęli swój cel. Dotarli wprost do serc słuchaczy. Teksty Ewangelii mówione przez aktorów teatru częstochowskiego w płynny sposób przeplatały się z utworami w wykonaniu artystów, których zgromadziło się niemało.
W koncercie wzięli udział m.in. tacy artyści, jak Katarzyna Suska-Zagórska, Lidia Pospieszalska, Mateusz Pospieszalski, Thomas Sanchez, Jugendchor Stein, Hans Modritsch, Mariola Jeziorowska - dyrygująca Jasnogórskim Chórem Dziewczęcym „Filiae Mariae”, a także Bartłomiej Pięta - przewodniczący Orkiestrze Poczty Polskiej. Jak w latach ubiegłych, w muzyczną modlitwę za zmarłych artystów włączyli się studenci i uczniowie uczelni i szkół muzycznych. Na Zaduszkach obecny był również prezydent Miasta Częstochowy Tadeusz Wrona, a także Dyrektor Ośrodka Promocji Kultury „Gaude Mater” Małgorzata Nowak.
Współtwórcą programu koncertu, który w tym roku odbywał się w ramach Dni Kultury Chrześcijańskiej, będących częścią uroczystości związanych z 25-leciem Pontyfikatu Jana Pawła II, jest ojciec duchowny artystów częstochowskich, ks. Grzegorz Ułamek. Kierownictwa muzycznego całego wydarzenia po raz kolejny podjął się Marcin Pospieszalski. Organizacją Zaduszek Artystycznych zajęło się Duszpasterstwo Środowisk Twórczych i Ośrodek Promocji Kultury „Gaude Mater”.
Uroczystości kościelne z oprawą artystyczną poprowadzoną z takim rozmachem to swego rodzaju nowość w Kościele częstochowskim. Jak pokazuje przykład muzycznej modlitwy zaduszkowej w rakowskim sanktuarium, wydarzenia tego typu gromadzą grono ludzi różnych środowisk, co widać na przykładzie trzech ostatnich lat. Muzyka, tym razem nowsza, bardziej odpowiadająca gustom współczesnych ludzi, na powrót staje się mostem łączącym z Bogiem. Warto zauważyć, że wydarzenia przygotowane przy współudziale aktorów, muzyków i poetów przyciągają znaczne grono osób, łącząc je we wspólnej modlitwie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Ostatnie pożegnanie ks. Wojciecha Draba. Najpierw Wałbrzych, następnie rodzinne Kąty Wrocławskie

2026-09-24 20:46

[ TEMATY ]

Wałbrzych

Kąty Wrocławskie

pogrzeb kapłana

ks. Wojciech Drab

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. kan. Wojciech Drab (1971-2026)

Ks. kan. Wojciech Drab (1971-2026)

Zmarły tragicznie ks. kan. Wojciech Drab zostanie pożegnany najpierw w Wałbrzychu, gdzie był proboszczem parafii św. Barbary, a następnie w rodzinnych Kątach Wrocławskich. Uroczystości odbędą się 30 września i 1 października.

Msza św. żałobna po przewodnictwem bp. Marka Mendyka - Biskupa Świdnickiego, zostanie odprawiona w środę 30 września o godz. 18.00 w kościele św. Barbary w Wałbrzychu. Następnego dnia, w czwartek 1 października o godz. 12.00, rozpocznie się Msza św. pogrzebowa w kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła w rodzinnych Kątach Wrocławskich.  Po Eucharystii ciało kapłana zostanie odprowadzone na miejscowy cmentarz.
CZYTAJ DALEJ

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję