Reklama

Grota, dzwonnica i krzyż

Biskup Adam Śmigielski poświęcił 28 października grotę Matki Bożej, dzwonnicę i krzyż w parafii Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu. W parafialnych uroczystościach wzięli udział ks. dr Czesław Tomczyk, kanclerz Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu i ks. prał. Jan Szkoc. Zarówno grota, jak i dzwonnica istniały już w parafii. Zostały tylko przeniesione w inne miejsce, co wiązało się z generalnym remontem, a w zasadzie z wybudowaniem od nowa.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sprawie przeniesienia groty i dzwonnicy ks. Edward Darłak, proboszcz parafii, zwrócił się o opinię do parafian. I to właśnie wierni opowiedzieli się za zmianami. Teraz dzwonnica stoi bliżej głównej drogi, a grota znajduje się w odległości 30 m od świątyni, a nie jak poprzednio ok. 60 m. Zarówno grota, jak i dzwonnica zyskały nowy wygląd. Przy okazji zmian odrestaurowano dzwon, który - jak się okazało - ufundował w ludwisarni Felczyńskich ks. Edward Banaszkiewicz, a poświęcił bp Zdzisław Goliński.
Ks. Darłak żałuje tylko, że nie udało się poświęcić nowych pomieszczeń świetlicy, gdyż firma remontowa nie zdążyła ukończyć prac. „Zdecydowałem się powiększyć istniejącą już świetlicę, gdyż powoli zaczyna brakować miejsca dla młodych ludzi. Świetlica jest czynna popołudniami od 16.00 do 20.00. A w soboty i niedzielę przez cały dzień. Nad młodzieżą czuwa emerytowana nauczycielka. Pomaga im w odrabianiu lekcji, a także uczy przyrządzania posiłków oraz dba o porządek. Ze świetlicy korzysta ok. 160 osób. „Na wiosnę planuję przygotować dla nich boisko sportowe na terenach parafialnych odzyskanych od UM w Sosnowcu. W najbliższej przyszłości odbędzie się koncert piosenki religijnej po góralsku. Zaprosiłem do naszej parafii dzieci z Nowego Sącza. Myślę, że będzie to doskonała impreza integracyjna” - podkreśla Ksiądz Proboszcz.
Warto odnotować, że neogotycki kościół Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu, przy którym istnieje świetlica, został w ostatnim czasie wpisany do rejestru zabytków. „To jeden z najwspanialszych obiektów sztuki sakralnej w Zagłębiu. Kościół i przyległy do niego budynek, w którym kiedyś mieściła się kaplica, robi wrażenie. Historia jego powstania jest wyjątkowa, a wpis do rejestru zabytków jest zasłużony” - powiedział śląski wojewódzki konserwator zabytków Jacek Owczarek. Budowę kościoła rozpoczęto na początku 1900 r. Później ją wielokrotnie przerywano. Powody były różne. Wojna, kłopoty finansowe parafii. W sumie kościół budowano prawie 40 lat. Dziś świątynia jest remontowana. Do tej pory udało się wymienić okna, uszczelnić dach. Oczyszczono także elewację i osuszono ściany, które mocno nadwerężyła wilgoć. W kościele znajduje się wiele bezcennych zabytków sztuki sakralnej, m.in. XIX-wieczne obrazy świętych: Franciszka i Józefa oraz cudowny obraz Matki Bożej Sosnowieckiej. Znajdują się w nim także wspaniałe zabytkowe organy z 1878 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polska premiera filmu „Najświętsze Serce”

2026-02-18 11:13

[ TEMATY ]

film

Najświętsze Serce

polska premiera

historia objawień

Mat.prasowy

Kadr z filmu

Kadr z filmu

W piątek do polskich kin trafi fabularyzowany dokument „Najświętsze serce” o historii objawień Najświętszego Serca Jezusa św. Małgorzacie Marii Alacoque, do których doszło w latach 1673–1675 w klasztorze w Paray-le-Monial w Burgundii. We Francji w dwa miesiące od premiery film obejrzało pół miliona widzów.

92-minutowy dokument w reżyserii Stevena i Sabriny Gunnell opowiada historię objawień Pana Jezusa, których w latach 1673–1675 w klasztorze w Paray-le-Monial w Burgundii (Francja) doświadczyła wizytka św. Małgorzata Maria Alacoque, oraz o ich znaczeniu dla współczesnego świata.
CZYTAJ DALEJ

Post dobrze łączy się z jałmużną i z modlitwą

2026-01-22 11:25

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Iz 58 należy do części księgi związanej z czasem po powrocie z wygnania. Trwa post i modlitwa, a równocześnie trwa krzywda ubogich. Prorok dostaje polecenie: „Wołaj na całe gardło”. To mowa publiczna, w tonie upomnienia. Lud pości i pyta, czemu Bóg „nie widzi”. Odpowiedź dotyka dnia pracy. W dzień postu załatwia się interesy i „uciska” robotników. Pojawia się spór i przemoc. Zewnętrzne znaki żałoby zostają nazwane: skłanianie głowy „jak sitowie” i leżenie w worze z popiołem. Hebrajskie określenie sitowia oznacza trzcinę bagienną, łatwo uginającą się pod palcami. Prorok pokazuje więc gest, który można wykonać bez przemiany życia. „Post, który wybieram” zostaje opisany czasownikami wyzwolenia. Należy rozwiązać więzy nieprawości, zerwać jarzmo, wypuścić uciśnionych. Potem idą czyny bardzo konkretne. Należy dzielić chleb z głodnym, wprowadzić pod dach biednych tułaczy, okryć nagiego, nie odwracać się od człowieka „z własnego ciała”. Hebrajskie bāśār oznacza także krewnego, więc odpowiedzialność zaczyna się najbliżej. Wers 8 używa obrazu świtu. Światło wschodzi, a „chwała Pana” idzie z tyłu jako osłona. W 9a pada obietnica: „Oto jestem” (hinneni). To słowo pojawia się w Biblii jako odpowiedź gotowości, na przykład u Samuela w noc powołania. Prorok ukazuje post, który otwiera drogę do wysłuchanej modlitwy i do uzdrowienia relacji społecznych. W wersecie 1 pojawia się obraz trąby. Hebrajskie skojarzenie prowadzi do szofaru, rogu używanego do ogłaszania świąt i alarmu. Ten sam dźwięk ma obudzić sumienie wspólnoty. W tle stoją także posty pamięci po katastrofie, o których mówi Za 7-8.
CZYTAJ DALEJ

Mali, biedni, najlepsi

2026-02-21 06:24

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Kiedy po raz pierwszy zamieszkałem w Fatimie, szybko zrozumiałem, że to miejsce ma dwa oblicza. Jedno – dzisiejsze: sanktuarium, pielgrzymi, światła, tłumy. Drugie – tamto sprzed ponad stu lat: biedna wieś, dzieci pasące owce, Europa w ogniu wojny. I właśnie to drugie oblicze zawsze było mi bliższe.

Franciszek Marto, Hiacynta Marto i Łucja dos Santos nie byli „cukierkowymi” obrazkami z dewocjonaliów. To były dzieci z biednej, pasterskiej rodziny. Pracowały ciężko jak na swój wiek. Bawiły się, śpiewały, czasem się obrażały. W ich historiach odnajdywałem coś bardzo zwyczajnego – trochę gorliwości, trochę lenistwa, trochę dziecięcej przekory. Bez aureoli na co dzień.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję