Tego nikt się nie spodziewał! Portugalczycy pokonali faworyzowanych Francuzów w finale piłkarskiego turnieju Euro 2016! Gospodarze ulegli Cristiano Ronaldo i spółce w dogrywce.
Gola na wagę zwycięstwa zdobył Eder w 109 minucie meczu. Zawodnik popisał się mocnym, płaskim strzałem precyzyjnie wymierzonym w światło bramki strzeżonej przez fantastycznie broniącego Hugo Llorisa. Golkiper „Trójkolorowych” nie miał żadnych szans.
Nic nie zapowiadało takiego triumfu Portugalczyków, którzy w całym turnieju - w regulaminowym czasie gry - zwyciężyli tylko w jednym spotkaniu. Tym bardziej, że już w pierwszej połowie uraz wyeliminował z dalszej gry największą gwiazdę reprezentacji Portugalii Cristiano Ronaldo. Gwiazdor Realu Madryt został zniesiony na noszach.
Najwyraźniej modlitwy Fernando Santosa przyniosły oczekiwany skutek… Brawo!
Omonia Nikozja będzie 26 sierpnia rywalem Legii Warszawa w 2. rundzie kwalifikacji piłkarskiej Ligi Mistrzów. W środę cypryjski zespół, którego trenerem jest były szkoleniowiec Legii Hening Berg, pokonał na wyjeździe po dogrywce Ararat-Armenia 1:0.
Jedyną bramkę w 94. minucie zdobył Brazylijczyk Thiago Santos. Chwilę później czerwoną kartką ukarany został hiszpański obrońca gospodarzy David Bollo i Ararat kończył mecz w dziesiątkę.
W programie tegorocznych obchodów 1 września pod pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku zabrakło uroczystej Mszy Świętej, która przez lata była częścią rocznicowych uroczystości - informuje portal wpolityce.pl.
Ratujmy mszę i Polskę… Pod pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku w dniu 1 września każdego roku tradycją stała się uroczysta msza św. w intencji pomordowanych polskich pocztowców. Tradycyjnie za te uroczystości była odpowiedzialna dyrekcja Poczty Polskiej. Od kilku lat tę rolę przejęło Miasto Gdańsk. Tymczasem kilka dni temu odpowiedzialny za to wydarzenie od strony sakralnej proboszcz parafii św. Brygidy ks. Ludwik Kowalski otrzymał telefon z sekretariatu prezydent Gdańska, że tym razem mszy świętej ma nie być…? - pyta w mediach społecznościowych dziennikarz Mariusz Popielarz.
Ojciec Wiesław Koc OFMConv, strażak i kapelan strażaków w Teresinie
Gdy zadzwoni alarm, zrzucają habity i przebierają się w strażackie mundury. Nie wszyscy jednak wiedzą o tym, że w Polsce jest jedyna w swoim rodzaju jednostka straży pożarnej, w której wszyscy strażacy są zakonnikami. To OSP w Niepokalanowie, założona przed blisko 100-laty w klasztorze przez samego św. Maksymiliana Marię Kolbego.
Franciszkanie z Niepokalanowa służą mieszkańcom gminy, powiatu i okolic już prawie cały wiek. W rozmowie z Łukaszem Brodzikiem dla portalu niedziela.pl ojciec Wiesław Koc OFMConv, prowadzący Telewizję Niepokalanów, ale także strażak i kapelan strażaków w Teresinie opowiada o tym, jak to się stało, że franciszkanie gaszą pożary, czym się różni strażak-zakonnik od niezakonnika i jak to jest odprawiać Mszę św. pachnąc dymem po akcji ratunkowej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.